Przepytujemy Pascala Vagogne konsula generalnego Francji w Krakowie

RedakcjaZaktualizowano 
Fot. Anna Kaczmarz
Fot. Anna Kaczmarz
Ceremonie z okazji Święta Narodowego Francji, 14 lipca, odbywają się zazwyczaj w plenerze. W tym roku, na dziedzińcu Collegium Maius. Rankiem, 14 lipca 2008 r., po tygodniu słonecznej pogody, na miasto spadł ciepły, rzęsisty deszcz. Całodniowe przygotowania do oficjalnego przyjęcia z udziałem pięciuset znamienitych gości przebiegały w atmosferze niesamowitego stresu i przedsmaku porażki. Nagle, na pięć minut przed rozpoczęciem cocktailu, uprzejmie, ze zrozumieniem, w obawie, że pomoczy piękne suknie i fryzury pań oraz wyjściowe garnitury panów, deszcz przestał padać... Parasole pozamykały się, dziedziniec się zapełnił i dobry humor powrócił. Dwie godziny później, w chwili zakończenia uroczystości, deszcz powrócił, aby uprzejmie towarzyszyć do wyjścia ostatnim gościom. Szczyt zgodności

Fot. Anna Kaczmarz

ROZMOWY NA SZCZYCIE

Szczyt uprzejmości

Ceremonie z okazji Święta Narodowego Francji, 14 lipca, odbywają się zazwyczaj w plenerze. W tym roku, na dziedzińcu Collegium Maius. Rankiem, 14 lipca 2008 r., po tygodniu słonecznej pogody, na miasto spadł ciepły, rzęsisty deszcz. Całodniowe przygotowania do oficjalnego przyjęcia z udziałem pięciuset znamienitych gości przebiegały w atmosferze niesamowitego stresu i przedsmaku porażki. Nagle, na pięć minut przed rozpoczęciem cocktailu, uprzejmie, ze zrozumieniem, w obawie, że pomoczy piękne suknie i fryzury pań oraz wyjściowe garnitury panów, deszcz przestał padać... Parasole pozamykały się, dziedziniec się zapełnił i dobry humor powrócił. Dwie godziny później, w chwili zakończenia uroczystości, deszcz powrócił, aby uprzejmie towarzyszyć do wyjścia ostatnim gościom.

Szczyt zgodności

Od 11 lat Instytut Francuski w Krakowie, którego jestem dyrektorem, organizuje polski wybór najlepszej powieści pretendującej we Francji do nagrody Goncourtów. W tym roku werdykt został ogłoszony w trakcie Targów Książki w obecności zaproszonej ubiegłorocznej laureatki, pisarki Michèle Lesbre. W 2008 r. polskim studentom romanistyki udało się wybrać w Krakowie tego samego laureata, co Akademia Goncourtów w Paryżu - Atiqa Rahimiego, pisarza pochodzenia afgańskiego. Sukces identycznego wyboru został przypadkowo wzmocniony poprzez wystawę fotograficzną na temat Afganistanu, którą prezentowaliśmy w siedzibie Konsulatu Generalnego Francji i Instytutu Francuskiego.

Szczyt stresu

Odwoziłem kiedyś samochodem na lotnisko w Balicach bardzo ważnego i wpływowego francuskiego gościa, o wyjątkowo złej reputacji, osoby wymagającej i o trudnym charakterze. Zadbałem o znaczny margines czasu na dojazd. Niestety, kiedy wjechałem na ul. Królowej Jadwigi, znalazłem się za jedną z urokliwych dorożek. Dwa kasztanowe konie stąpały wolno, ze spuszczonymi łbami, jakby nawet ozdobne pióropusze ciążyły im w tej chwili. Na kilka kilometrów zostałem zablokowany pomiędzy dorożką a autobusem 292 z napisem Port Lotniczy. Mimo że - na zmianę ze środkiem komunikacji miejskiej - używałem klaksonu, pojazd był jak zaczarowany. Mój gość, nerwowo spoglądał na zegarek, przecierał chusteczką czoło, wysłał kilka SMS-ów i uraczył mnie kąśliwą uwagą na temat stanu dróg, jakbym był za nie odpowiedzialny. W końcu zdążył na samolot, ale moje serce zostało wystawione na nie lada próbę.

Szczyt zmęczenia

Był to długi, wyczerpujący, zimowy dzień. Najpierw Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau, gdzie towarzyszyłem licznej francuskiej delegacji. Następnie przewodniczenie ceremonii upamiętniającej jeńców byłego obozu nazistowskiego zwanego Stalagiem 369 w Krakowie, gdzie byli internowani francuscy, belgijscy i niderlandzcy podoficerowie.
Wieczorem miałem umówioną wizytę u stomatologa, której nie mogłem odłożyć ze względu na uporczywy ból zęba. Zmęczony, usadowiłem się na wygodnym dentystycznym fotelu i kołysany dźwiękami dyskretnej muzyki... usnąłem. Dentysta, uprzedzony o moim nadciśnieniu, w obawie, że zareagowałem źle na zbyt silne znieczulenie, zaczął mną delikatnie potrząsać i klepać po twarzy... Na szczęście w porę się obudziłem, bo przerażony już chciał rozpoczynać akcję reanimacyjną w obawie przed poważnym incydentem dyplomatycznym...
Pytała EWA PIŁAT

polecane: Flesz: Pszczoły wymierają. Czy grozi nam głód?

Wideo

Materiał oryginalny: Przepytujemy Pascala Vagogne konsula generalnego Francji w Krakowie - Dziennik Polski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3