Przerwana debata

Redakcja
W ubiegłym tygodniu NIK zarzuciła wicepremierowi ministrowi pracy i wiceminister Ewie Lewickiej uniemożliwianie kontynuowania kontroli komputeryzacji ZUS. NIK twierdziła, że Komołowski i Lewicka nie wpuścili ich do resortu pracy, a przeprowadzenie kontroli uzależnili od pisemnych gwarancji prezesa NIK co do treści protokołu pokontrolnego.

(PAP)

 Posłowie z komisji kontroli przerwali posiedzenie dotyczące sporu między Najwyższą Izbą Kontroli, a wicepremierem ministrem pracy Longinem Komołowskim. Mimo protestów prezesa NIK uznali, że w dyskusji muszą uczestniczyć obie strony konfliktu.
 Ministerstwo tłumaczyło, że nie uchyla się od kontroli, ale ma wątpliwości co do praktyki sporządzania przez NIK protokołów pokontrolnych w ZUS.
 Posłowie uznali, że sprawa dotyczy tak _"delikatnej materii", _iż nie należy jej omawiać bez udziału wicepremiera.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie