Przesądzony los Orła

STM
0-1 Iżykowski 26, 0-2 P. Kmiecik 42, 0-3 Iżykowski 72. Sędziował: Z. Smoleń z Brzeska. Widzów 50.

Orzeł Cikowice - Błękitni Tarnów 0-3 (0-2)

0-1 Iżykowski 26, 0-2 P. Kmiecik 42, 0-3 Iżykowski 72.

Sędziował: Z. Smoleń z Brzeska. Widzów 50.

Orzeł: Damian Strach - Grochot (72 Nowak), P. Kmiecik, Sitko - Bukowiec, Majda, Rybka (41 Kwinta), Postawa (58 Frączek), Skoupy (26 Gromala) - S. Kasprzyk, Węgrzyn.

Błękitni: Biernat - Kubisztal, Zych, Kapłon - P. Sztorc (76 D. Sztorc), P. Wzorek (76 Siembab), Klimek, Rudolphi, Pytel - Iżykowski (72 Wójcik), Oborski.

   Dla walczących o pozostanie w klasie okręgowej zespołów był to mecz o przysłowiowe "sześć punktów". Znacznie korzystniej zaprezentowali się w nim tarnowianie i tym samym Orzeł po rocznym pobycie w "okręgówce" musi już praktycznie pogodzić się z degradacją.
   Gospodarze przystąpili do spotkania bez pięciu podstawowych zawodników, ci którzy przebywali na boisku nie przejawiali natomiast zbytniej chęci do gry. Jedynym odstępstwem od tej reguły były poczynania S. Kasprzyka, który pozbawiony wsparcia ze strony kolegów nie mógł jednak nic zrobić. Goście od pierwszego gwizdka uzyskali przewagę i już w 4 min mogli objąć prowadzenie, ale jeden z obrońców Orła zdołał zatrzymać piłkę na linii bramkowej. Kolejną dobrą okazję miał Iżykowski, po którego przymiarce piłka przeszła jednak ponad bramką. W 26 min napastnik Błękitnych już się nie pomylił i w zamieszaniu podbramkowym pokonał Damiana Stracha. Prawdziwie kuriozalna była druga bramka dla przyjezdnych. W 42 min nie naciskani przez rywali Damian Strach i P. Kmiecik wyskoczyli razem do piłki, a efekt ich poczynań był taki, że futbolówka wpadła do bramki.
   Utrata dwóch goli całkowicie już zdeprymowała miejscowych. W 48 min bliski podwyższenia wyniku był P. Wzorek, siedem minut później po strzale Oborskiego piłka trafiła w słupek. W kolejnych minutach bramkarz Orła zrehabilitował się nieco za sytuację z końcówki pierwszej odsłony, dwukrotnie wygrywając pojedynki jeden na jeden z Iżykowskim. W 72 min napastnik gości zdobył jednak drugą swoją bramkę, dobijając piłkę odbitą przez Damiana Stracha po uderzeniu Oborskiego. W 87 min tarnowianie mogli przypieczętować swoją wyższość strzeleniem czwartej bramki, ale po strzale Oborskiego z rzutu wolnego piłka trafiła w poprzeczkę. (STM)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie