reklama

Przez żołądek do restauratorów

MONKZaktualizowano 
UHRYŃ. O wyższości polskiej jagnięciny z owiec wyhodowanych na beskidzkich halach nad mięsem baranim sprowadzonym z Nowej Zelandii przekonywali w środę sądeckich restauratorów uczestnicy spotkania w leśniczówce w Uhryniu, zorganizowanego przez Stowarzyszenie "Greenworks - Nasze Karpaty".

Roman Kluska, znany sądecki przedsiębiorca, który zajął się hodowlą owiec, starał się dotrzeć do serc restauratorów przez żołądek, serwując im potrawy przygotowane przez swoją żonę oraz sery z własnej mleczarni w Łosiach koło Krynicy. Organizatorzy chcieli w ten sposób wesprzeć lokalnych hodowców owiec, uczestników projektu "Barani Szlak", którzy mają problemy ze zbyciem jagnięcego mięsa.
Grzegorz Tabasz, prezes Stowarzyszenia "Greenworks", które realizuje projekt "Barani szlak" promujący hodowlę owiec na beskidzkich łąkach: - Nasze restauracje są zdominowane przez jagnięcinę z Nowej Zelandii, a nasza beskidzka jagnięcina ma kłopot z przebiciem się na rynek, chociaż bije tę nowozelandzką ceną, jakością i walorami zdro wotnymi. Chcemy przekonać naszych restauratorów, że teraz czas na naszą polską jagnięcinę. A korzyści z projektu, który realizujemy? Nasi rolnicy będą mieć zysk, restauratorzy dobrą, zdrową jagnięcinę, turyści atrakcyjne potrawy lokalnej kuchni, a beskidzkie łąki będą wykaszane, co wyjdzie im na dobre, bo nie zarosną lasem - mówi.
Akcję wspiera Roman Kluska, który hoduje owce rasy fryzyjskiej w podkrynickich Łosiach, gdzie zajął się również produkcją serów. - Gdyby nie wielu ludzi dobrej woli - myślę tu o organizacjach takich jak Greenworks czy Heifer International Poland, które prowadzą projekt, i o Amerykanach, którzy dali pieniądze - to ci drobni rolnicy byliby bez szans - mówi przedsiębiorca.
Jego zdaniem, prawo, które zostało sformułowane w interesie wielkich koncernów, pomija drobnych hodowców, w zasadzie odcinając ich od rynku, i rolnik dzisiaj nie ma prawa sprzedać swojego produktu bezpośrednio do klienta. - Stąd ta akcja, aby dotrzeć do restauratorów z dobrym, jeszcze prawdziwym produktem, bo to nie jest żywnościopodobny produkt, ale owieczki wykarmione mlekiem przez matkę. A my jesteśmy szczęściarzami, że możemy tej żywności popróbować i dać szansę rolnikom - mówił Roman Kluska.
W ramach projektu "Barani Szlak" drobni rolnicy z Beskidów otrzymują za darmo stada po około trzydzieści owiec. Ich zadaniem jest rozpocząć hodowlę i pierwsze narodzone jagnięta płci żeńskiej oddać innym rolnikom. W dalszej części akcji "Greenworks" i Heifer International Poland pomagają rolnikom w zbyciu owiec, przekonując restauratorów do kupowania mięsa z ich gospodarstw. Utrudnieniem jest prawo, które w Polsce uniemożliwia rolnikowi zabicie zwierzęcia na terenie gospodarstwa i dostarczenie mięsa klientowi. Musi zawieźć jagnię do ubojni. Za to na razie płacą organizacje.
- Dzięki temu, że jesteśmy w większym gronie, możemy się ukierunkować, wystartować, a bez wsparcia nie dalibyśmy rady - mówi Jan Piszczek z Polan koło Krynicy, który wspólnie z żoną i dziesięciorgiem dzieci podjął się dwa lata temu hodowli owiec. Dziś ma już liczące 50 sztuk stado.
- Drobny indywidualny rolnik, który gospodaruje tak jak dawniej, ginie na naszych oczach. Nasze łąki, nasze hale, potrzebują owiec, to jest ta unikalna sytuacja, że możemy pomóc rolnikowi z jednej strony, i z drugiej przyrodzie - podkreśla Roman Kluska. - Mając to naturalne przełożenie, od producenta na zdrową żywność, pozostaje tylko kwestia, czy uda się nam przekonać klienta, aby z tej szansy skorzystał. Jeżeli wspólnym wysiłkiem przekonamy konsumentów, że owce to chodzące zdrowie, odniesiemy sukces - dodaje przedsiębiorca, który zachwala zdrowotne walory mięsa i mleka owiec. A siebie samego podaje jako przykład osoby, która utrzymuje znakomitą formę dzięki takiej diecie.
Pięciu restauratorów udało mu się przekonać. Janina Michalik reprezentująca Karczmę Regionalną "Czarny Potok" z Krynicy zamówiła po spotkaniu w Uhryniu trzy jagnięta. - W naszej karczmie od początku jagnięcina była podstawowym daniem. Po dzisiejszym spotkaniu myślimy o tym, żeby się zwrócić w kierunku ekologicznej żywności. Jeszcze musimy sprawdzić, jak to nam się będzie opłacać. Ale wydaje mi się, że powinniśmy wspierać nasz lokalny rynek, dlatego spróbuję - stwierdziła.
Poczęstunek - delikatna duszona jagnięcina serwowana przez Romana Kluskę z lekkimi sałatkami, jego wolno dojrzewające owcze sery i baran z rożna, upieczony przez Jana Piszczka, z dodatkiem młodych ziemniaków oraz sałaty, przekonały uczestników spotkania do beskidzkiej jagnięciny na tyle, że zamówili po kilka sztuk do swoich restauracji. Zdecydowały się Karczma na Kamieńcu z Nowego Sącza, Złoty Róg z Krzyżówki, Cichy Kącik i Koncertowa z Krynicy. Schronisko Chata na Cyrli - od pół roku serwuje danie z beskidzkiej jagnięciny, które jest hitem smakowym i cenowym, bo z wszystkimi dodatkami kosztuje 25 zł. W środę prowadzący schronisko Irena i Jacek Świcarzowie otrzymali certyfikat gospodarstwa położonego na "Baranim Szlaku", gwarantujący najwyższą jakość produktów owczych. (MONK)

Zima 30-lecia w Polsce, zasypie nas śnieg

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3