Przy Siennej bez podjazdu

Przy Siennej bez podjazdu

PSZ

Dziennik Polski 24

Dziennik Polski 24

Większość krakowian przybyłych na środową uroczystość otwarcia Małego Rynku była zadowolona z jego nowego wyglądu. Krytyczne komentarze jednak też się pojawiły. Niektórym nie spodobał się ciemnoszary kolor lamp (niepasujący - jak argumentowano - do otoczenia), a inni wskazywali, że metalowe wsporniki ławek mają zbyt udziwniony kształt (nie są gładkie, ale mają przyspawane jakby półeczki), więc trudno je będzie utrzymać w czystości. Najbardziej krytykowano natomiast układ podjazdów dla niepełnosprawnych. - Na podwyższenie przy kamienicach można wjechać tylko pochylnią od strony ul. Mikołajskiej. Po stronie ul. Siennej podjazdu już nie zrobiono. Tam podest kończy się schodkami. Jak niepełnosprawny na wózku dotrze do tego miejsca, to nie zjedzie na ul. Sienną, tylko będzie musiał wracać do Mikołajskiej - wskazywali przechodnie, spacerujący po Małym Rynku.
Rzeczywiście fakt, że podjazd na podest zbudowano tylko z jednej strony, może być mocno uciążliwy dla osób mających trudności z poruszaniem się. Jak jednak tłumaczy prof. Andrzej Kadłuczka, pochylnia dla niepełnosprawnych musi spełniać

Pozostało jeszcze 49% treści

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł:

Masz dostęp? Zaloguj się

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Polecamy

Wideo