Przy stercie słomy rozmawiali z Andrzejem Pilipiukiem

BCA
Uczestniczki spotkania z publicystą w krzeszowickiej bibliotece FOT. ARCHIWUM
Uczestniczki spotkania z publicystą w krzeszowickiej bibliotece FOT. ARCHIWUM
KRZESZOWICE. Jeden z najpoczytniejszych pisarzy w Polsce Andrzej Pilipiuk odwiedził krzeszowicką bibliotekę. Miłośników jego prozy zaskoczył wystrój czytelni: sterta słomy, grabie i widły oraz siodło i chomąto. - To kultowe gadżety z opowieści o Jakubie Wędrowyczu - mówią bibliotekarze.

Uczestniczki spotkania z publicystą w krzeszowickiej bibliotece FOT. ARCHIWUM

Andrzej Pilipiuk wyszedł do gości w czerwonej koszuli z zawieszonym na szyi zegarem słonecznym. Opowiadał o początkach twórczości, swoim życiu ulubionych postaciach, które stworzył na potrzeby książek. Zebrani przez dwie godziny zadawali pytania. Pisarz ubarwiał opowieści anegdotami z czasów, gdy był mało znany.

Wydawca przyjmował do druku tylko teksty będące kontynuacją "Pana Samochodzika", pisane pod pseudonimem. Dziś to laureat nagrody literackiej im. Janusza A. Zajdla może pochwalić się 26 powieściami napisanymi w ciągu 10 lat i 600 tys. sprzedanych książek.

(BCA)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie