Przyjeżdżają, wyjeżdżają...

Redakcja
Jak doszło do tej swoistej miechowsko-niemieckiej wymiany, mówiła przed wejściem do autokaru jej inicjatorka, jedna z opiekunek grupy, nauczycielka języka niemieckiego w LO, Urszula Curyło.

To dobrze wróży przyszłej integracji

 Dziś w progach Liceum Ogólnokształcącego podejmowany jest przez dyrekcję szkoły i "Miechowiaków" Zespół Folklorystyczny "I Giullari" z Minturno we Włoszech. A wczoraj, wspólnie z rodzicami, żegnaliśmy grupę młodzieży wyjeżdżającą do Niemiec. Młodzi licealiści germaniści będą tam przebywać do 29 bm.
 - Przyjacielskie kontakty z "Gymnasium Olimpii Moraty" w Schweinfurcie (Bawaria) utrzymujemy od sześciu lat. Młodzież z Niemiec przyjeżdża na tydzień do Polski, do Miechowa, a pół roku potem następuje rewizyta. Ja organizuję wszystko z naszej strony, moim odpowiednikiem po stronie niemieckiej jest Bernd Woelfel. Przygotowujemy wcześniej atrakcyjne - naszym zdaniem - programy pobytu, potem wspólnie konsultujemy je, dopracowujemy w szczegółach. Główny cel to przybliżanie kultury oraz tradycji własnego kraju. Korzyści z takich wymian są wielorakie i trudno je wymienić w kilku zdaniach. Ale najważniejsze wydaje się doskonalenie języka, poznawanie miejsc istotnych ze względu na niepowtarzalne walory turystyczne czy krajoznawcze. Również wzajemne poznawanie stylu życia, zainteresowań, nawet myślenia. Nie mówię tu już o indywidualnych, trwałych przyjaźniach, które w takich przypadkach są rzeczą oczywistą - _wymiany z minionych lat wspomina pani Urszula.
 Młodzież podczas takich wyjazdów przebywa u rodzin, co daje możliwość licznych porównań, lepszej asymilacji. Niemcy corocznie zwiedzają Kraków, Oświęcim, Pieskową Skałę, mają jeden dzień, by przyjrzeć się urodzie naszych gór. Dużo czasu zajmuje im także poznawanie urokliwych okolic Miechowa i zabytków w samym mieście.
 Niemcy z kolei pokazują perełki przeszłości Norymbergi, Schweinfurtu, Bambergu i Wuerzburga.
 Tradycją jest uczestnictwo uczniów i nauczycieli w gościnnych lekcjach języka niemieckiego tak u nas, jak i u naszych zachodnich sąsiadów. Ostatnio na przykład tutejsi licealiści zwiedzili w Niemczech nowoczesną elektrownię atomową. W rewanżu pokazano później gościom zakład przy ul. Sienkiewicza produkujący bombki choinkowe. Byli zachwyceni ich "świątecznością", jak to potem określali.
 Ważne jest tu również zainteresowanie władz samorządowych tak z jednej, jak i z drugiej strony, wizyty u pani burmistrz Grieser w Ratuszu Schweinfurtu, czy najpierw w Urzędzie Gminy i Miasta, a obecnie w Starostwie Miechowskim.
 
- Niemcy postrzegają nas z jak najlepszej strony. To dobrze wróży integracji europejskiej na progu przyszłego wieku - _powiedziała na zakończenie naszej rozmowy Urszula Curyło.

(WOJ)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie