Przyroda

Redakcja
Pisać o krokusie czy nie pisać? Wszak to dyżurny temat wszystkich wiosennych newsów.

Grzegorz Tabasz

Niby nic ciekawego. Jeśli na najbliższym trawniku zobaczycie żółte, białe czy niebieskie kwiaty, których pomylić z czym innym niepodobna, proszę zdobyć się na o odrobinę wysiłku i zajrzeć do środka. Znajdziecie tam żółtej barwy słupki i pręciki. Delikatne i bardzo drobne. To najdroższa przyprawa świata, zwana szafranem. Oczywiście do jej wyrobu nie nadają się nasze rośliny, tylko okazałe szafrany uprawne, rosnące w cieplejszym klimacie. Jak przed wiekami, ludzie rozchylają płatki i skubią palcami żółty drobiazg. Milion "oskubanych" kwiatów da kilogram przyprawy. Ciemnopurpurowa, o specyficznym aromacie i smaku, używana przez cukierników do wyrobu najbardziej ekskluzywnych wyrobów. Nadaje niepowtarzalną barwę i aromat już w minimalnej ilości.

Cena zwala z nóg i nic dziwnego, że od zawsze szafran bywał bezlitośnie fałszowany wysuszonymi kwiatkami pospolitego nagietka, a podróbka ujawniała swoją naturę dopiero w kuchni. Jak ktoś zapragnie posmakować szafranu, to polecam wyprawę do sklepu. Nie zrywajcie, proszę, naszych krokusów. Tak ładnie wyglądają na trawnikach.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie