Przyroda

Redakcja
Chciałbym stanowczo zaprotestować przeciw pojawiającym się w politycznym żargonie animalistycznym porównaniom.

Grzegorz Tabasz

Autora słynnego "dożynania wilczej watahy" można spokojnie wpisać do rejestru mowy nienawiści. Wszak nawołuje do likwidacji gatunku jakby nie było chronionego. Nie ma dlań okoliczności łagodzących, gdyż będąc zapalonym myśliwym powinien wiedzieć, co mówi. Inny chłapnął coś o moralnym kręgosłupie, porównując swych adwersarzy do giętkich węgorzy i bezkręgowców. Pała z biologii: węgorz kręgosłup ma. Do rzucania inwektywy polecam śluzice. Wodne stwory miast szczęk posiadają lejek, którym przysysają się do ciała ofiary. Półtorametrowej długości bezkostne ciało ze struną grzbietową, elastycznością do złudzenia przypomina obyczaje wielu czołowych polityków. Śluzice czapkują silniejszemu, wyczekując chwili, by wyssać zeń żywotne soki, gdy tylko omsknie się mu noga. Politykom gorąco rekomenduję skrócony kurs paleontologii: powstanie, rozwój i upadek gadów to pouczająca lektura.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie