Przysnął za kółkiem i wjechał do stawu

PP
Fot. Archiwum Komendy Powiatowej Policji w Myślenicach
Fot. Archiwum Komendy Powiatowej Policji w Myślenicach
O krok od tragedii - tak podsumowali policjanci interwencję, w której uczestniczyli w Krzyszkowicach. 22-letni kierowca mitsubishi stracił panowanie nad kierownicą i wjechał do stawu.

Fot. Archiwum Komendy Powiatowej Policji w Myślenicach

Krzyszkowice

Na szczęście zdołał wydostać się z samochodu. 5 marca tuż przed godz. 20 od strony "zakopianki" do centrum wsi jechał osobowym mitsubishi 22-letni mieszkaniec tej miejscowości. Na łuku drogi stracił panowanie nad samochodem, który "uciekł" w lewo, zahaczył o barierę, wjechał w rosnące tam krzewy, a następnie wylądował na tafli przydrożnego stawu. Pod samochodem natychmiast załamał się lód i pojazd zaczął tonąć.

- Mężczyzna może mówić o wielkim szczęściu. Zanim na miejscu pojawili się funkcjonariusze, samodzielnie wydostał się samochodu przez rozbitą tylną szybę. Ta została wybita podczas uderzenia w nią klapy bagażnika - mówi aspirant Szymon Sala, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Myślenicach. 22-latek był trzeźwy i nie odniósł żadnych poważnych obrażeń. Później, w rozmowie z policjantami, swoją opóźnioną reakcję za kierownicą tłumaczył zmęczeniem po przepracowanym dniu i "przyśnięciem" za kółkiem... Został ukarany mandatem, a samochód wydobyli ze stawu strażacy z KPPSP w Myślenicach. (PP)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie