Przystanek Besancon

Redakcja
Udostępnij:
Piłkarze Wisły już we Francji

Nieoczekiwanie długa podróż

Piłkarze Wisły już we Francji

Nieoczekiwanie długa podróż

   Gdy wczoraj, o godzinie 21 rozmawialiśmy telefonicznie z rzecznikiem prasowym Wisły SSA, Jarosławem Krzoską, ekipa "Białej Gwiazdy" była jeszcze w drodze do Besancon, gdzie w środę krakowscy piłkarze rozegrają pierwszy z czterech meczów kontrolnych z mistrzem Francji, Olympique Lyon.
   Podróż z Balic na lotnisko Charlesa de Gaulle’a w Roissy (55 km od Paryża) przebiegła zgodnie z planem: start 8.20, lądowanie 10.20. Przerwę wykorzystali wiślacy m.in. na obiad.
   O 15.05 mieli wyruszyć do Miluzy, ale kiepskie warunki atmosferyczne sprawiły, że tamtejsze lotnisko nie przyjmowało samolotów. Dopiero o 17 skierowano ich w końcu do Strasbourga.
   Choć kolejny lot trwał tylko trzy kwadranse, znaleźli się aż 220 km od pierwszego przystanku francuskiego tournee - Besancon. Ten dystans musieli pokonać autokarem. Zmęczeni dotarli do hotelu "Mercure" tuż przed 22.
   Dziś przeprowadzą tylko jeden trening, już pod kątem jutrzejszego spotkania.
   Wielką niewiadomą wiślackiej wyprawy do Francji pozostaje wciąż nazwisko bramkarza, który ma tam dołączyć do drużyny. Na liście życzeń znalazł się podobno nawet rewelacyjny podczas tegorocznych finałów mistrzostw świata Senegalczyk Sylva.
   Środowy rywal Wisły, Olympique Lyon w minioną sobotę spotkał się w Lizbonie ze Sportingiem, remisując 1-1. Trener Paul Guen, który po zakończeniu sezonu zastąpił Jaquesa Santiniego (jednego z kandydatów na nastepcę selekcjonera Rogera Lemerre’a), zabrał do stolicy Portugalii 20 zawodników. Znalazł się wśród nich mistrz świata, Brazylijczyk Juninho, który wystąpił w drugiej połowie, zabrakło natomiast innego złotego medalisty MŚ, Edmilsona, którym zainteresowane są dwa wielkie kluby: FC Barcelona i Bayern Monachium.
   Kolejnym, po Wiśle sparingpartnerem OL będzie Boavista Porto, a od 22 do 27 lipca mistrzowie Francji zaplanowali krótkie zgrupowanie w ośrodku przygotowań reprezentacji "trójkolorowych" - Clairefontaine.
   Olympique Lyon należy do krezusów francuskiego futbolu, z rocznym budżetem 100 mln euro i ambicjami odegrania większej roli na europejskiej arenie.
   Jeszcze jesienią ubiegłego grał w tej drużynie reprezentant Polski, Jacek Bąk, wypożyczony wiosną do najgroźniejszego w walce o tytuł rywala - RC Lens i w końcu sprzedany do tego klubu.
   Piłkarzami, a potem trenerami OL byli m.in. Aime Jaquet i Jean Tigana. (SAS)

OL w pigułce

   Olympique Lyon zdobył w tym roku pierwszy w historii tytuł mistrza Francji, wcześniej trzykrotnie (1964, 1967, 1973) sięgnął po Puchar Francji i raz (2001) po Puchar Ligi. Klub założono w 1950 roku, od czterech lat plasuje się w ścisłej czołówce francuskiej ekstraklasy (1999 i 2000 - 3. miejsce, 2001 - 2. miejsce, 2002 - 1. miejsce). W minionym sezonie OL uczestniczył w rozgrywkach grupowych Ligi Mistrzów, ale został wyprzedzony przez Barcelonę i Bayer Leverkusen, a potem w 1/8 finału Pucharu UEFA musiał uznać wyższość czeskiego Slovana Liberec (1-1, 1-4).

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie