Przystanek Bieszczady Kazimierza Nóżki i Marcina Sceliny. Gawrowe jodły

Kazimierz Nóżka & Marcin Scelina
Udostępnij:
Jak powstają gawrowe jodły? Bywa, że i za sprawą samych niedźwiedzi. Wiosną niedźwiedzie często odrapują pnie jodeł, żeby skosztować słodkiego łyka. Jeśli drzewo nie zostanie okorowane dookoła pnia dalej rośnie.

Miejsce rany zasiedlają grzyby oraz różne owady - chrząszcze i błonkówki. Nimi z kolei interesują się dzięcioły. Zwłaszcza połączenie działalności mrówek i żerującego na nich dzięcioła czarnego sprawia, że taka odziomkowa dziupla szybko się powiększa mając szansę stać się gawrą, w której będą zimować i przychodzić na świat kolejne pokolenia bieszczadzkich niedźwiedzi.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Nielegalna aneksja terytoriów Ukrainy - video flesz

Materiał oryginalny: Przystanek Bieszczady Kazimierza Nóżki i Marcina Sceliny. Gawrowe jodły - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie