MKTG SR - pasek na kartach artykułów

PŚ w skokach narciarskich: Magia Zakopanego i Horngachera [PROGRAM ZAWODÓW]

Przemysław Franczak
Kamil Stoch wygrał trzy konkursy PŚ z rzędu. Po zwycięstwach w Wiśle czas na Zakopane?
Kamil Stoch wygrał trzy konkursy PŚ z rzędu. Po zwycięstwach w Wiśle czas na Zakopane? Fot. Bartek Syta
Puchar Świata na Wielkiej Krokwi: kilkadziesiąt tysięcy kibiców, szalona zabawa i wielkie nadzieje. Dzisiaj kwalifikacje do konkursu skoków narciarskich w Zakopanem.

Szaleństwo czas zacząć. Dziś jeszcze na pół gwizdka, bo na Wielkiej Krokwi zaplanowano tylko treningi i kwalifikacje, ale nawet one cieszą się ogromnym zainteresowaniem. Z puli 10 tysięcy biletów zostały podobno resztki. Na konkursy Pucharu Świata (sobotni drużynowy i niedzielny indywidualny) wejściówek nie ma już od dawna. W każdym dniu zawodów na skoczni będzie ponad 23 tysiące kibiców, niemal drugie tyle spodziewane wokół obiektu. Takie rzeczy tylko w Zakopanem.

- Chociaż tego wyniku, gdy w sumie było tu ponad 80 tysięcy ludzi na jednym konkursie, to już nigdy nie uda się przebić - śmieje się Andrzej Kozak, prezes Tatrzańskiego Związku Narciarskiego, organizatora PŚ, przypominając o eksplozji „Małyszomanii” w 2002 roku. - Dumni jesteśmy jednak z tego, że na zakopiańskim Pucharze Świata wychowały się całe pokolenia. Dziś ludzie, którzy wtedy skoki oglądali na żywo po raz pierwszy, przyjeżdżają do __nas ze swoim dziećmi.

Do sukcesów już zdążyliśmy przywyknąć, co wcale nie znaczy, że mniej nam na nich zależy. Tym bardziej po kryzysowym poprzednim sezonie. Trener Stefan Horngacher i efekty jego pracy rozpaliły pasję na nowo. Kamil Stoch jest liderem PŚ, Maciej Kot i Piotr Żyła zaliczają życiowe wyniki i ciągle im mało. - Polskie podium na __Wielkiej Krokwi? Czemu nie - uśmiecha się Kot.

Marka zakopiańskiego PŚ jest tak mocna, że czekają na niego nie tylko polscy zawodnicy. - Przejrzałem nawet prognozy pogody, są dobre. Byłoby świetnie, gdyby się sprawdziły, bo bardzo lubię skakać w __Zakopanem - mówi Domen Prevc, 17-letnie odkrycie tego sezonu.

- Te tłumy pod skocznią i atmosfera robią wielkie wrażenie. Na pewno znowu będzie „cool” - zaciera ręce Norweg Daniel Andre Tande.

Obaj po cichu liczą, że uda im się nawiązać walkę z będącym na wielkiej fali Kamilem Stochem. To jednak 29-latek z Zębu, który wygrał trzy konkursy PŚ z rzędu i odskoczył rywalom w klasyfikacji generalnej PŚ, jest murowanym faworytem. Przemawia za nim (prawie) wszystko, podobnie zresztą jak za całą reprezentacją Polski w sobotnim konkursie drużynowym. Chodzi nie tylko formę, jaką podopieczni Horngachera prezentują w tym sezonie, ale też fakt, że zdążyli dobrze zapoznać się ze zmodernizowaną skocznią i przebudowanym, trudniejszym technicznie rozbiegiem. Po raz ostatni trenowali na niej w środę, wczoraj obiekt został już zamknięty.

Na dodatek, to też jest szczęśliwe miejsce austriackiego szkoleniowca Polaków - jako skoczek wygrał „tylko” dwa konkursy PŚ, jeden właśnie w Zakopanem (16 stycznia 1999 roku; Adam Małysz, najlepszy z biało-czerwonych, zajął wówczas, uwaga,27. pozycję). Główny przeciwnik jak zwykle jest ten sam: presja, oczekiwania, chęć przeskoczenia samego siebie.

- Niełatwo nad tym zapanować, sam miałem z tym kłopoty - uśmiecha się Małysz, dziś dyrektor PZN i dobry duch kadry. - Ale z drugiej strony to są profesjonaliści, przygotowują się mentalnie do takich startów. Potrafią się wyłączyć i nie myśleć o tym, co dzieje się na dole. Koncentracja na dobrych skokach to podstawa.

Łatwo powiedzieć...

Program PŚ w Zakopanem

Piątek, 20 stycznia
godz. 16 - trening
18 - kwalifikacje

Sobota, 21 stycznia
14.45 - seria próbna
16 - konkurs drużynowy

Niedziela, 22 stycznia
14.30 - seria próbna;
16 - konkurs indywidualny.

Sportowy24.pl w Małopolsce

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski