Pusta i piękna

WALD
Udostępnij:
Piątkowa Ruska

142
Fot. Waldemar Bałda

Piątkowa Ruska nie jest wczasowiskiem, kurortem ani popularnym miejscem wypoczynku: to niewielka, pustawa wieś, wciśnięta między lasy doliny rzeczki Jawornik na wschód od Dynowa, położona w najbardziej chyba dzikiej i najrzadziej odwiedzanej części Pogórza Przemyskiego.
   Wyjazd do Piątkowej można podszepnąć każdemu, kto lubi takie ciche, spokojne i zapomniane zakątki — a w szczególności miłośnikom drewnianej architektury ludowej. Zachowana tam cerkiew jest jedną z najpiękniejszych świątyń greckokatolickich w Polsce. Cerkiew ta, nosząca kiedyś wezwanie do św. Dymitra, powstała w 1732 r. Bezimienni cieśle, którzy ją stawiali, byli mistrzami w swoim fachu: stworzyli nader wdzięczną i zgrabną budowlę, złożoną z trzech wyodrębnionych części — prezbiterium, nawy i babińca — nakryli je oddzielnymi ośmiobocznymi kopułami i obwiedli szerokim daszkiem okapowym, wspartym na słupach z dzikiego kamienia.
   Utrzymaną w bojkowskiej estetyce cerkiew, o ścianach konstrukcji zrębowej, użytkowano do końca II wojny światowej. Wkrótce po przejściu frontu decydujący na oswobodzonym od Niemców terytorium Polski o wszystkim „ludzie radzieccy” zarządzili wysiedlenie wsi. Mieszkańcy wszystkich przysiółków, rozciągniętych długim łańcuchem w dolinie Jawornika, i tworzących Piątkową Ruską, zostali wywiezieni na Wschód. Ich następcy, polscy osadnicy, nie zagospodarowali drewnianej cerkwi.
   Na opuszczoną świątynię rychło zagięli parol złodzieje. Zabrano z niej wszystko, co przedstawiało jakąś wartość; dziś zostały tylko puste ściany. Na przełomie lat 50./60. budowlą zaopiekowały się służby konserwatorskie, staraniem których najbardziej zniszczone elementy zastąpiono nowym drewnem. Podobne zabiegi wykonano w tym roku. (WALD)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie