Puszcza po udanej inauguracji. Tomasz Tułacz: "Przed meczem spotkały nas ogromne kłopoty"

Tomasz Bochenek
Tomasz Bochenek
Piłkarze Puszczy Niepołomice po meczu z Górnikiem Łęczna
Piłkarze Puszczy Niepołomice po meczu z Górnikiem Łęczna Jan Bochenek
Udostępnij:
- Chcę bardzo pochwalić zawodników za ten mecz, za determinację. Za solidność, ale też mądrość, dobrą organizację - za wdrażanie tego wszystkiego do naszej gry. Bo to, że wyszliśmy w początkowej fazie spotkania wysoko, było zaplanowane, a bardzo dobra realizacja zasad przyniosła nam bramkę - komentował po zwycięskim meczu na otwarcie sezonu Tomasz Tułacz, trener Puszczy.

Niepołomicki klub określa tę kampanię "sezonem stulecia". Wiadomo, o co chodzi - Puszcza powstała w 1923 roku. Zbliżający się jubileusz widać w specjalnej, złotej wersji klubowego herbu, piłkarzy ubrano na ten sezon w białe stroje ze złotymi napisami. Ale to wciąż zespół działający na jednym z niższych budżetów w I lidze, żaden potentat czy kandydat do awansu. Dlatego wygrana na inaugurację ze spadkowiczem z ekstraklasy - Górnikiem Łęczna (1:0) - przyniosła dużą radość.

- Bardzo się cieszymy ze zwycięstwa - przyznał Tułacz. - Bo przed samym meczem spotkały nas ogromne kłopoty, których się nie spodziewaliśmy. Jeszcze w przeddzień byłem zadowolony z tego, że nie mamy nowych kontuzji, tymczasem przed meczem okazało się, że do nieobecnych w tym sezonie Roka Kidricia i Konrada Stępnia dołączyli – mam nadzieję, że nie na długi czas – Piotrek Mroziński, Szymon Jopek, ale też Erik Cikos.

Puszcza Niepołomice - Górnik Łęczna

Puszcza - Górnik Łęczna. Świetny start "Żubrów" - pokonały s...

W niedzielę, dodajmy, do kontuzjowanych dołączył Kacper Cichoń, który grał w II połowie spotkania. - Podkręcił bardzo mocno staw skokowy. To też jest duża strata, bo w ostatnich tygodniach, miesiącach prezentował się z dnia na dzień coraz lepiej, był ważnym członkiem naszej drużyny - komentował szkoleniowiec.

W meczu, który trwał w sumie ponad 100 minut (bo dużo było przerw w grze), "Żubry" obroniły przewagę zdobytą w 53... sekundzie. To wtedy debiutujący w Puszczy Michał Koj przejął złe podanie rywala i huknął z 20 metrów.

- Potem Górnik miał momenty, szczególnie w drugiej połowie, kiedy przejmował kontrolę nad meczem, ale to jest dobry zespół. Myślę, że będzie w czołówce ligi, kiedy ustabilizują się tam pewne rzeczy kadrowe - ocenił Tomasz Tułacz. - Mamy podwójną satysfakcję, bo przez pewien fragment meczu, dosyć długi, graliśmy w dziesiątkę. Mam nadzieję, że Lucek wyciągnie wnioski. Zespół mu dzisiaj bardzo pomógł w tym, żeby się to skończyło happy endem.

Lucek to Lucjan Klisiewicz. A jego pojawienie się w wyjściowej jedenastce było zaskoczeniem. Wiadomo, że będąc młodzieżowcem ma nieco łatwiejszą drogę do składu, mimo wszystko - mowa o piłkarzu, który cały poprzedni sezon spędził trzy ligi niżej, w Watrze Białka Tatrzańska, a całe jego dotychczasowe doświadczenie I-ligowe to trzy krótkie występy w 2020 roku.

- Lucek był wypożyczony do czwartoligowego zespołu, w którym strzelił 30 bramek. Więc to nie jest przypadek. Na miejsce w składzie zapracował sobie solidnie ostatnim tygodniem, zdobywając bramkę w sparingu, dając sygnał, że może być elementem do gry w ataku, rywalizując z Emilem (Thiakane) czy z Arturem (Siemaszko) - mówił trener Puszczy. - Mimo popełnienia błędu juniorskiego, bo nie powinien z takim impetem atakować zawodnika i łapać drugiej żółtej kartki, to jego debiut (w podstawowym składzie) uważam za udany.

Artur Siemaszko, podobnie jak Michał Koj, w niedzielę pierwszy raz zagrał w Puszczy. Debiut przed niepołomicką publicznością zaliczył natomiast Kewin Komar - bramkarz, który dopiero za kilka dni skończy 19 lat, a w tym sezonie ma być "jedynką" Puszczy.

- Bardzo dobry występ, na zero, i to jest najważniejsze, to dla niego świetna sprawa - przyznał Tułacz.

W następnej kolejce - w sobotę 23 lipca - jego drużyna znów zagra przed własną publicznością, ze Stalą Rzeszów (godz. 15).

Wisła Kraków. Byli piłkarze i trenerzy "Białej Gwiazdy" zmie...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

miejsce #1

Fitbit

Fitbit Charge 4 Czarny

955,79 zł469,00 zł-51%
miejsce #2

Honor

Honor Band 5 Czarny

199,00 zł129,00 zł-35%
miejsce #3

Huawei

HUAWEI Band 7 Zielony

299,00 zł210,00 zł-30%
miejsce #4

Huawei

Huawei Band 4 Czarny

137,23 zł108,28 zł-21%
miejsce #5

Huawei

Huawei Band 6 Różowy

293,99 zł247,89 zł-16%
miejsce #6

Huawei

Huawei TalkBand B6 Elite Srebrny

740,97 zł699,00 zł-6%
Materiały promocyjne partnera

Jan Błachowicz: Chcę już poznać rywala i termin kolejnej walki!

Materiał oryginalny: Puszcza po udanej inauguracji. Tomasz Tułacz: "Przed meczem spotkały nas ogromne kłopoty" - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie