Puszcza zrezygnowała nie tylko z Lewińskiego

Redakcja
Arkadiusz Lewiński (z prawej) FOT. ANNA KACZMARZ
Arkadiusz Lewiński (z prawej) FOT. ANNA KACZMARZ
Udostępnij:
I LIGA PIŁKARSKA. W drużynie z Niepołomic zaczęły się zmiany kadrowe. Nie razie nie dotyczą bramkarzy, ale trener Dariusz Wójtowicz przyznaje: - Jestem przygotowany na to, że któryś z nich odejdzie.

Arkadiusz Lewiński (z prawej) FOT. ANNA KACZMARZ

Andrzejowi Sobieszczykowi nie powiodło się na testach w Śląsku Wrocław, lecz jego pozostanie w Puszczy na rundę wiosenną wcale nie jest pewne. Natomiast Krystianem Stępniowskim, który był numerem 1 "Żubrów" w końcówce jesieni, zainteresowanie znów wykazuje Piast Gliwice. Znów, bo rok temu golkiper był już w śląskim klubie na testach.

Na razie faktem jest odejście Arkadiusza Lewińskiego. Wrócił do Ruchu Chorzów, już podjął tam treningi. Za nim nieudana runda.

- Doszliśmy do wniosku, że jeśli piłkarz wypożyczony nie jest zawodnikiem podstawowym, nie daje takiej jakości, jakiej byśmy sobie życzyli, to trzeba albo kogoś na jego miejsce pozyskać, albo dać szansę innym naszym graczom - wyjaśnia Wójtowicz.

Słowa trenera dotyczą też Pawła Czychowskiego. W jego przypadku trwają rozmowy z Lechią Gdańsk, bo przed sezonem Puszcza wypożyczyła zawodnika na rok. - Jest wprawdzie młodzieżowcem, ale jego wkład w dokonania zespołu był jesienią niewystarczający. Jeśli ma siedzieć dalej na ławce, nie ma to sensu - przyznaje trener.

Zielone światło na odejście dostał także Dymtro Rodin. Ukrainiec szuka nowego klubu, był już na testach w Zagłębiu Sosnowiec i Motorze Lublin.

Tomasz Bochenek

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie