Raba, czyli kobieta rabin

Raba, czyli kobieta rabin

Zdjęcie autora materiału

Dziennik Polski 24

Tanya Segal i Boaz Pash Fot. Anna Kaczmarz

Tanya Segal i Boaz Pash Fot. Anna Kaczmarz

- Wciąż powszechne jest przekonanie, że rabin to mężczyzna, przeważnie starszy, w czarnym kapeluszu. Niecodziennie spotyka się kobietę pełniącą taką funkcję.
Tanya Segal i Boaz Pash Fot. Anna Kaczmarz

Tanya Segal i Boaz Pash Fot. Anna Kaczmarz

Tanya Segal i Boaz Pash Fot. Anna Kaczmarz

Z TANYĄ SEGAL, jedyną w Polsce kobietą rabinem, i z BOAZEM PASHEM, naczelnym rabinem Krakowa - rozmawia Małgorzata Prochal

Tanya Segal: - Dlatego że kobieta rabin zarówno w Polsce, jak i w Europie nie jest jeszcze zwyczajnym zjawiskiem.
Jednak są nurty, gdzie jest to dziś zupełnie normalne. Ja jestem rabinem żydowskiej społeczności postępowej w Krakowie, która przynależy do judaizmu reformowanego. Nurt ten zrodził się w Niemczech na przełomie XVIII i XIX w. I chociaż od początku postulował równość kobiet i mężczyzn, do zrealizowania tej deklaracji w praktyce było jeszcze bardzo daleko. Pierwszą kobietą rabinem została Regina Jones w 1935 r.

Boaz Pash: - W tradycyjnym judaizmie ortodoksyjnym tylko mężczyźni mogą być rabinami. Są natomiast kobiety, które pełnią podobne funkcje. Jednak nie mają ani pełnomocnictwa, ani tytułu i mogą wykonywać tylko te obowiązki, które są do spełnienia poza synagogą. My nie akceptujemy jeszcze kobiet prowadzących modlitwę, a możliwość studiowania na uniwersytetach religijnych przysługuje wyłącznie mężczyznom.

- Ile jest dziś kobiet rabinów na świecie?

Tanya Segal: - Obecnie w Europie zaledwie kilka. W Izraelu jest około dwudziestu pięciu, natomiast w Ameryce, gdzie ruch postępowy jest najmocniejszy, posługę rabina pełni ponad sześćset kobiet.

- Jak należy zwracać się do kobiety rabina?

Tanya Segal: -W języku hebrajskim nie było żeńskiego odpowiednika słowa "raw", czyli rabin. Dlatego pojawiło się nowe słowo - "raba". I kiedy kończą się studia rabinackie, to mamy wybór, jak chcemy się nazywać. Co ciekawe, większość woli żeńską formę.

- Kim jest rabin?

Boaz Pash:- Rabin to nauczyciel, który oprócz tego jest również liderem duchowym i społecznym. W judaizmie nie ma czynności, które są przeznaczone tylko dla rabina - tak jak w katolicyzmie dla księdza. Nie jest konieczny jego udział podczas modlitwy w synagodze. Dlatego kiedy gmina jest mała i nie ma pieniędzy na opłacenie rabina, te same zadania co on może wykonywać inna osoba.

-Istnieje obiegowa opinia, że tradycja żydowska zakazuje kobiecie pełnić funkcję rabina.

Tanya Segal: - Czy jednak tak jest naprawdę? Po analizie prawa żydowskiego dochodzimy do wniosku, że nie jest to wbrew kodeksowi halachicznemu, ale ma związek ze społecznymi standardami myślenia. Przez wieki rola kobiety była nierozerwalnie związana z prowadzeniem domu i wychowywaniem dzieci. Możliwość duchowego rozwoju przypadała natomiast wyłącznie mężczyznom. Ideał "talmid chaham" (wysoko wykształcony uczeń, który poświęcał się nauce Tory) narodził się w systemie jesziw, czyli szkół religijnych, do których nie przyjmowano kobiet.

Boaz Pash:- Co ciekawe, w Krakowie przed wojną poziom edukacyjny kobiety był wyższy niż mężczyzn. Oni uczyli się tylko w szkołach religijnych, gdzie studiowali wyłącznie Torę, Talmud etc., i nie mieli takich ogólnorozwojowych zajęć jak kobiety, które uczęszczały w tym czasie do polskich szkół.

- A czy zdarzały się wybitne kobiety zajmujące się kwestiami religijnymi?
1 3 4 »

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Polecamy

Wideo