Rączkę małej Amelki Szymczyk z Olkusza można zoperować....

Rączkę małej Amelki Szymczyk z Olkusza można zoperować. Liczy się czas! [ZDJĘCIA]

Zdjęcie autora materiału

Katarzyna Ponikowska

Gazeta Krakowska

Aktualizacja:

Gazeta Krakowska

Amelia Szymczyk z Olkusza urodziła się z ciężką wadą rączki i niewykształconymi paluszkami. Aby mogła normalnie chwytać dłonią i być w przyszłości samodzielna,
1/19
przejdź do galerii

Amelia Szymczyk z Olkusza urodziła się z ciężką wadą rączki i niewykształconymi paluszkami. Aby mogła normalnie chwytać dłonią i być w przyszłości samodzielna, konieczna jest kosztowna operacja i długa rehabilitacja. ©Archiwum prywatne

Amelia Szymczyk z Olkusza urodziła się z ciężką wadą rączki i niewykształconymi paluszkami. Aby mogła normalnie chwytać dłonią i być w przyszłości samodzielna, konieczna jest kosztowna operacja i długa rehabilitacja.
Zobacz galerię

23 sierpnia to miał być jeden z dwóch najszczęśliwszych dni w życiu Agnieszki i Pawła. To data przyjścia na świat ich drugiej córki - Amelki. - W ciąży nikt nic nie zauważył, dopiero na sali porodowej usłyszałam, że jest problem. To był niesamowity szok - wspomina mama Agnieszka Szymczyk. - Gorąco mnie oblało. Byłam przerażona - dodaje.

Przez Nikosia do Paleya


Amelia Szymczyk urodziła się z tzw. hipoplazją dłoni i palców. To wada polegająca na słabym wykształceniu organów. - Lekarze rozkładali ręce. Zaczęliśmy szukać jakichś informacji, ale było ich bardzo mało - mówi pani Agnieszka. Pielęgniarki w szpitalu podpowiedziały, że niedaleko Olkusza mieszka mały Nikoś, który urodził się z niewykształconą nóżką. Szymczykowie skontaktowali się z tatą chłopca i tak trafili na Paley Institute.

Mieli szczęście, że akurat światowej sławy lekarz Dror Paley był w kwietniu 2017 r. w Polsce. Rodzinie udało się dostać na konsultację. Doktor stwierdził, że jest w stanie uratować rączkę dziecka. - To był kolejny szok, tym razem pozytywny. Nie do końca wierzyłam, że ktoś się tego podejmie - przyznaje mama dziewczynki.

Operacja powinna zostać wykonana do 14 miesiąca życia, czyli od października tego roku. Aby zarezerować termin, trzeba wpłacić 10 tys. dolarów zaliczki. Cała operacja ma kosztować ok. 100 tys. dolarów, czyli niecałe 400 tys. zł. Do tego dochodzą koszty pobytu w USA plus kosztowna i długotrwała rehabilitacja. - Nie mamy takich pieniędzy, a czasu jest coraz mniej - ubolewa Agnieszka Szymczyk.

To jest „aż” rączka!


Amelcia ma starszą siostrę, Anastazję. Dziewczynka ma 9 lat i jest zdrowa. Rodzice chcą tego samego dla młodszej córeczki. - Osoby, które mają zdrowe dzieci, mówią czasem, że to tylko rączka. To nie jest jednak „tylko rączka”, ale „aż rączka” - zauważa mama.

Tym bardziej, że do wady dłoni, która nie jest tak samo używana jak zdrowa ręka, dochodzą problemy z łokciem, nadgarstkiem, kręgosłupem. - Dlatego podjęliśmy wyzwanie, żeby w przyszłości nie zarzucać sobie, że nie próbowaliśmy pomóc naszej córce. Chcemy, żeby mogła sama wiązać sznurowadła i warkocze - podkreśla pani Agnieszka.

Zbiórka prowadzona jest poprzez stronę Fundacji SiePomaga: siepomaga.pl/amelia-szymczyk.

Możesz też pomóc wpłacając darowiznę konto Fundacji Dzieciom Zdążyć z Pomocą. Nr konta: 42 2490 0005 0000 4600 7549 3994, tytułem: 32452 Szymczyk Amelia darowizna na pomoc i ochronę zdrowia.



ZOBACZ KONIECZNIE:



FLESZ: Powstanie polskie TGV? W 3 godziny z Gdańska do Krakowa

Źródło: vivi24



Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Polecamy

NAUCZYCIEL ROKU | Wielki finał wojewódzki

NAUCZYCIEL ROKU | Wielki finał wojewódzki

Krakowskie restauracje wyróżnione w czerwonym Przewodniku Michelin

Krakowskie restauracje wyróżnione w czerwonym Przewodniku Michelin

SPORTOWIEC MAŁOPOLSKI 2018 | Wybieramy najlepszych i najpopularniejszych sportowców

SPORTOWIEC MAŁOPOLSKI 2018 | Wybieramy najlepszych i najpopularniejszych sportowców

Bezdymna rewolucja - czy Polska wykorzysta tę szansę?

Bezdymna rewolucja - czy Polska wykorzysta tę szansę?