Radni PO niezadowoleni z wprowadzania reformy [WIDEO]

Agnieszka Maj
Agnieszka Maj
- Tu nie chodzi o politykę, tylko o dzieci, które pójdą we wrześniu do szkoły i będą ponosić konsekwencje tych zmian - stwierdził radny Andrzej Hawranek z PO.

- Mam żal do prezydenta Krakowa, że walkowerem oddał uprawnienia samorządu w ręce kurator edukacji - mówiła radna Teodozja Maliszewska z PO na wczorajszej nadzwyczajnej sesji poświęconej edukacji. Jej zdaniem do tego doprowadziło podpisanie porozumienia pomiędzy prezydentem Krakowa a Barbarą Nowak, kurator oświaty w lutym tego roku.

Autor: Agnieszka Maj

Radni PO zwołali sesję, aby wyjaśnić wątpliwości związane z wprowadzaniem reformy edukacji w Krakowie. Według nich zmiany zamiast przynieść poprawę spowodowały chaos. Zapowiedzi, że nie będzie zwolnień wśród nauczycieli czy likwidacji szkół okazały się nieprawdziwe.

Związek Nauczycielstwa Polskiego poinformował, że pracę w Krakowie straci 359 nauczycieli, z czego 139 zostało zwolnionych, a 220 nie przedłużono umowy. 576 nauczycieli będzie miało ograniczone etaty. Inne dane miała jednak wiceprezydent ds. edukacji Kataryna Król: wynika z nich, że zwolnionych zostało ponad 50 nauczycieli. Jak będzie w rzeczywistości okaże się we wrześniu.

Kontrowersje wzbudzała także rekrutacja do liceów, w których w tym roku została zmniejszona liczba uczniów w klasach: do 28 z ok. 35. W efekcie około 1200 uczniów nie dostało się do liceów z czego 900 do dziesięciu najbardziej renomowanych. - Wszyscy dyrektorzy, którzy zwrócili się do nas o utworzenie dodatkowych klas, dostali zgodę. Powstało 14 dodatkowych klas renomowanych liceach - wyjaśniała wczoraj wiceprezydent Katarzyna Król.

Radni przypomnieli także o niejasnościach związanych z konkursami na dyrektorów szkół. - Dziwnym trafem przegrywają dyrektorzy, którzy są aktywni i mają swoje własne zdanie, są dobrze oceniani przez rodziców i nauczycieli - mówił Aleksander Miszalski, radny PO.

Na sesji pojawił się senator Marek Pęk z PiS, który powiedział, że radni powinni szanować wprowadzanie dobrych zmian, a ich opory wynikają z tego, że PO jest partią opozycyjną. - Nie tylko my mamy wątpliwości. Także radni PiS przygotowali projekt rezolucji na tę sesję, w której proszą o informacje w sprawie rekrutacji, wyrażają także zaniepokojenie bezpieczeństwem dzieci w czasie wprowadzania reformy - mówił Tomasz Urynowicz z PO.

Łukasz Słonowski, radny PiS poinformował, że ta rezolucja została jednak wycofana na wniosek radnych, którzy ją podpisali.

Na sesję przyszli także nauczyciele. Część z nich, związana z PiS, wywiesiła baner z cytatem z ostatniego radiowego wywiadu prezydenta Jacka Majchrowskiego: „Ta sesja jest potrzebna, żeby zrobić zament”. - Tu nie chodzi o politykę, tylko o dzieci, które pójdą we wrześniu do szkoły i będą ponosić konsekwencje tych zmian - stwierdził Anrzej Hawranek z PO.

Wideo

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Ainenkiel

Szanowna Pani "Nauczycielko" !
Czy aby ten apel jest uzasadniony w "obronie polskiej szkoły", czy tylko nawołujący do udziału nauczycieli w marnych spektaklach nienawiści, w których nikt na pewno nie odezwie się w sprawach realizowanej reformy systemu edukacji.
Szanowna Pani !
Dawno, dawno temu a było to nawet przed 100 laty kiedy polską szkołę organizowali zaborcy i później w Polsce przedwojennej przedstawiciele zawodu nauczyciela byli partnerami w każdej reformie systemu edukacji, tak też było kiedy w Polsce wprowadzono po II wojnie światowej 8 klasową Szkołę Podstawową. Władza liczyła się ze zdaniem nauczycieli zrzeszonych w ZNP, bo warunki do funkcjonowania szkoły zapewniało państwo i samorządy. Kiedy wprowadzono nam gimnazja w 1999 r. złamano zasady konsultacji reformy z nauczycielami, bo najważniejszy był pomysł ministra Handke i zdanie kuratorów obsadzonych na stanowiskach z politycznego nadania. Było nie było ale wątpliwości były, powrót do archaicznego systemu kształcenia był w planie i plan polityczny reformy został zrealizowany bez liczenia się ze zdaniem nauczycieli, których związki widzą tylko jeden problem a to jest problem "zapewnienia" miejsc pracy nauczycielowi.
Szanowna Pani !
Nauczyciel to powołanie, to misja, służba publiczna i praca z pasją a nie etat? Wiem co piszę, bo kiedy w Polsce pozwolono na zakładanie szkół niepublicznych i zatrudnianie w nich nauczycieli na umowę o pracę bez korzystania z zapisów w Karcie Nauczyciela, albo praca na umowę zlecenie, czyli bez zapewnienia ubezpieczenia społecznego to nauczyciele pozostający w tzw. związkach zawodowych i w organizacjach zrzeszających nauczycieli milczeli. Kierowałem wówczas procesem kształcenia i wychowania w dużym zespole, przez to pamiętam jak przychodzili do nas na rozmowy nauczyciele nie spełniający wymagań do zatrudnienia ale natychmiast chcieli uzupełnić kwalifikacje byle tylko pracować w publicznej szkole i korzystać z uprawnień nauczyciela. Pamiętam jak podpisałem kilka umów o pracę z nauczycielami zatrudnionymi na zastępstwo, do końca czerwca to dopiero było larum, bo na wakacje "nauczyciel jest bez pensji". Tak więc nie ma jednakowych rozwiązań z warunkami pracy nauczycieli, to nie tylko kwalifikacje, to wymagania pracodawcy, organizacja pracy w szkole, to warunki zatrudnienia, które nie muszą wynikać z wprowadzonej reformy systemu edukacji.
Takie sprawy załatwia się w rozmowach z pracodawcą, jeżeli jest problem to z udziałem organizacji związkowej reprezentującej nauczyciela.

B
Beata Zwierzyńska

Nauczycielu, są wakacje - proszę o 5 minut twojego czasu i przeczytanie tekstu poniżej. Potem jeśli chcesz i możesz, udostępnij ten apel.

W poniedziałek 10 lipca jadę wesprzeć Obywateli RP od 19:00. Nauczyciele powinni być pierwszymi działaczami i intelektualistami, którzy sprzciwaja się przemocy, opresji i ujawniają propagandę. Wiele poprzednich rządów marnotrawiło publiczne pieniądze przeznaczone na edukację i wykorzystywało oświatę do swoich partyjnych celów, skłócało rodzicow z nauczycielami, nie dbali o uczniów, spowalniali demokratyzację szkół i upełnomocnianie nauczycieli. Zwiazki zawodowe w Polsce są raczej skromnie reprezentowane, a ich sprawczość to jedynie reaktywność zamiast inicjatywy i pomysłu na edukację, niektóre dzialaja na zlecenie danej partii. Wielokrotnie publicznie to krytykowałam. Jednak agresywne i nie liczące się z dużą liczba nauczycieli, rodziców i uczniów dzialania obecnego rządu, popychają mnie do czynnego udzialu w proteście, ktory kumuluje w sobie w nadchodzący poniedzialek wszystkie niepokoje, ktorych doświadcza duża liczba Polaków w ostatnim czasie.

W oświacie już nawet nie ukrywa się jej upolitycznienia oraz centralizacji. Niesamowite jest jednak to, że my nauczyciele poddaliśmy się kolejnemu rządowi i pozwalamy, aby bez naszego udzialu wprowadzał kolejne zmiany i dalszą biurokratyzację szkół. Byłam tzw. ekspertką dobrej zmiany wiec wiem jak przebiegały 'konsultacje' w rzeczywistosci. Były to pseudokonsultacje. My zgłaszaliśmy się, ale profesorów wpisywano na listę ekspertow bez ich zgody, a nauczyciele byli traktowani przedmiotowo. Przyjeżdzali za własne pieniądze, brali urlopy i poświęcali prywatny czas. Nie dostali ani złotówki za konsultacje, a wręcz dopłacali do nich z własnej kieszeni (zresztą to tradycja w naszym zawodzie), a gdy dotarli na miejsce, ich entuzjazm zamieniał się w zaskoczenie i gorycz bo wnioski końcowe odbiegały od tego co faktycznie ustalano. Nauczyciele, rodzice i uczniowie zostali upokorzeni. Referendum nie odbędzie się, ale reforma tak.

Jeśli próbujesz wstawić mnie w ramy 'wróg PiS', to poddajesz się manipulacji i zasadzie stosowanej przez wszystkich rządzących 'dziel i rządź'. W ten sposób łatwiej jest zarządzać ludźmi: straszyć, szczuć na siebie: uwypuklić różnice między nami i zarządzać ludzkim strachem. Metoda stara jak świat. Jadę pod Pałac Prezydencki, aby bronić godności nauczycieli. Ale też godności jako obywatelki tego kraju ponieważ ktoś próbuje mi wmówić, że jestem wrogiem i gorszym sortem, obywatelką kategorii 'B'. Jednak zanim zaetykietujesz mnie to wiedz, że wyrażałam swój sprzeciw, gdy poprzednia władza nie brała pod uwagę głosu rodziców, krytykowałam tą arogancję, ale chwaliłam te inicjatywy, które były cenne.

Krytykowałam pośpiech i koszt wprowadzanych zmian, ale wskazywałam na to, co wspierało szkoły w realny sposób. A w polityce ogólnej byłam pierwszą, która nie zagłosowała na D. Tuska w wyborach prezydenckich ze względu na jego ówczesne neoliberalne poglądy, a w szczególności na deklarację komercjalizacji służby zdrowia. Zagłosowałam na Lecha Kaczyńskiego, aby na chwilę konserwatyści zablokowali bezkrytycznie neoliberalne ścieżki następujących po sobie rządów. Szpitale, szkoły, środowisko naturalne i wiele innych nie mogą być sferami, na których zarabiamy. Edukacja jest naszym wspólnym dobrem, służba zdrowia musi być otwarta na drugiego człowieka - dzisiaj ty potrzebujesz pomocy, a jutro ja. Jeśli nie będziemy solidarni w chronieniu przyrody, to nasze dzieci, a może i my sami, doczekamy czasów najciemniejszych w historii ludzkości. Lech Kaczyński nie był spełnieniem moich marzeń, ale był moim Prezydentem. Nie wmówisz mi polityku, że jestem czyimkolwiek wrogiem.

W poniedziałek L. Wałęsa i W. Frasyniuk dają nam nauczycielom szansę być ponownie usłyszanymi i widocznymi. Są wakacje nauczycielu. Jaką masz wymówkę? Dzisiaj twój kolega i koleżanka zostali zwolnieni ze względu na likwidację etatów, a jutro zwolnią ciebie pod pretekstem innego światop

T
TAMTU

Nic nie jest omówione i dograne - możecie wymieniać dyrektorów na posłusznych czy rozumiejących tę reformę, pamiętających nowe przepisy czy na szpicli itp. Nie macie pojęcia o zarządzaniu! Chore pomysły - złe rejony, brak wsparcia dla techników, brak nowych techników, brak kampanii w Krakowie na rzecz nowoczesnych szkół politechnicznych to Państwa odpowiedzialność. 3 licea nie wiadomo po co - bo takie ambicje? Z naszej szkoły odchodzą świetni fachowcy, a nie nauczyciele, którym Bozia nie dała rozumu.

O
Ocen

ale ci ocenie- polska szkoła nie potrzebuję PRL

G
Gość

Wielu wyborców PiS nie popierało reformy systemu oświaty w tym kształcie. Proszę więc nie powtarzać wkoło świetnie przygotowanej propagandowej tezy: wybrali to robimy. Gdyby wyborca miał decydować jedynie wtedy, gdy w 100% popiera program wyborczy partii, to lokale wyborcze świeciłyby pustkami.

G
Gość

Wielu wyborców wybrało PIS nie popierając reformy systemu oświaty w takim kształcie. Nie można w związku z tym bezkrytycznie przytaczać wciąż tego argumentu przygotowanego przez służby propagandowe. Gdyby wyborcy mieli głosować że świadomością 100 procentowej zgody na realizację programu wyborczego partii, to lokale wyborcze świeciłyby pustkami.

O
Obserwator

Propaganda rodem z minionej epoki. Kilka wyuczonych zdań powtarzanych przez BN, radnych PiS, KK i godna pozazdroszczenia głuchota na merytoryczne argumenty. Pani Tatara dała mistrzowski popis wazeliniarstwa, a Pan senator Pęk uprawiał politykę i nie wspomniał, że dobra zmiana rozprawia się z Dyrektorem przedszkola, do którego posyła swoje dziecko (Pani Dyrektor w emocjonalny sposób broniły dwie matki). Konkurs nierozstrzygniety mimo poparcia rodziców i rady pedagogicznej, a KK z BN przynoszą kandydata w teczce. Tak to wygląda. Jest jednak nadzieja - propagandą można rządzić nawet wiele lat, ale na końcu zawsze jest rewolucja, która taki system i styl rządzenia wrzuca na historyczne wysypisko śmieci.

A
Ainenkiel

Stanowisko radnych PO, edukacja i system kształcenia ma się nijak do realizowanej reformy systemu edukacji. Reforma systemu edukacji jest niczym innym tylko realizacją programu wyborczego wszystkich partii, które z przekonaniem wyborców zapowiadały zmianę systemu kształcenia w Polsce. Można tę reformę nazwać powrotem do sytemu kształcenia w Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej, ale nie można tej reformy nazywać nieuzasadnioną. Wątpliwości będą zawsze, tak jak każda reforma powoduje zmiany w jakości i w ilości zatrudnienia, organizacji szkoły, zaangażowania środków finansowych i zmiany w mentalności postrzegania szkoły jako centrum społecznej aktywności dzieci i dorosłych. Być może te 25 lat miały wpływ na zmiany w mentalności bez zwracania uwagi na system zatrudnienia nauczycieli. A to znaczy, że przez 25 lat nikt nie podnosił tego problemu, a tak naprawdę to nauczyciele przychodzili do pracy i odchodzili ze szkół. Przez te 25 lat zweryfikowano wartość pracy nauczyciela w różnych szkołach, tak w szkołach publicznych jak i nie publicznych i reforma edukacji jest też konsekwencją systemu kształcenia nauczycieli, realizowanych programów kształcenia i oczekiwań społecznych. Liczą się więc efekty kształcenia a nie zwolnienia nauczycieli, nie stanowiska dla dyrektorów, ale poziom oczekiwań społecznych adekwatny do poziomu kształcenia przyszłych obywateli. Niech więc nauczyciele i dyrektorzy uwzględnią w swoim zawodowym życiorysie konieczność poddawania się procesom kształcenia zawodowego i ocenom pracy nauczyciela. Zwolnienia i zatrudnienia w zawodzie nauczyciela nie są tylko konsekwencją reformy systemu edukacji, to konsekwencja wymagań stawianych w programach kształcenia i potrzebami szkół. A PO politycy niech zabiorą się do oceny funkcjonowania sytemu edukacji bez konieczności obrony miejsc pracy dla zwalnianych nauczycieli. Na ich miejsce przyjdą nowi, spełniający oczekiwania reformy i oczekiwania społeczne. A tu należy przyznać rację, że realizujący reformę spełniają wyborcze obietnice czyli nasze oczekiwania co do zmian w systemie kształcenia i wychowania.

M
Mos

zlikwidować Dawno KO. Głupiego układu nie było nigdy B. Nowak, K. Król i MJ + władze wydziału. Pamiętajcie krakowianie, to my rządzimy, bo oni tylko w naszym imieniu, nieudolnie, złośliwie i głupio. Wybory przed nami, nam potrzeba gospodarza, a nie ich

n
nami

Zabrakło tylko piasku i foremek. Radnym Platformy Obywatelskiej pomyliła się piaskownica z salą obrad rady miasta. Podnoszone przez nich zarzuty były na poziomie przedszkola. Nieznajomość prawa powalała. Radna Maliszewska, mówiąca o oddaniu walkowerem uprawnienia samorządu w ręce kurator oświaty, nie zauważyła, że zmieniono ustawę o systemie oświaty. Teraz kurator ma wreszcie coś do powiedzenia i bez porozumienia z nim prezydent nic nie może. Radni PO ewidentnie zwołali tę sesję, aby zrobić zamęt. Polityka tylko i wyłącznie. Zero merytorycznej dyskusji. I tyle w temacie, nie ma o czym gadać.

m
mistrz

jak chce !
A edukacja nadal będzie rządzić Królowa ...z przedmieścia.

M
MIK

opozycja totalna z PO to zatwardzenie mózgowe..może zrobimy wymianę z migrantami?

t
to se ne vrati

koniec z mnożeniem niewolników i osiołków tak jak z wami. A co wam sie w ogóle podoba. Sami sobie się nie podobacie, popatrz pan na tych swoich bossów w stolycy, obraz nędzy i rozpaczy. Wam tylko waaadze dać i wszystko zacznie wam się znów podobać.

M
Mama

Nadzwyczajna Sesja to kompromitacja Radnych.Mialo byc o oswiacie ,o obawach byly osobiste wycieczki .Byl baner ,ktory osmieszyl jego "wlasciciela " .Nikt nie chcial "zametu " w oswiacie i w Krakowie .Wstydem dla Rady Miasta Krakowa bylo przeglosowanie wniosku o zamkniecie listy osob chetnych do zabrania glosu !!!!! Wyszlo tak -My decydujemy to My udzielamy glosu to My wiemy lepiej !!!!Szanowni Panstwo Radni mKrakowa zapomnieliscie po co tam jestescie ?Macie reprezentowac mieszkancow Krakowa ,a nie linie polityczne i wlasne animozje.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3