Radość we Wrocławiu

Redakcja
- Żona wkrótce po zdobyciu złotego medalu zatelefonowała do mnie. Kiedy dzwoniła, wiedziałem już o tym radosnym fakcie. Oboje byliśmy tak bardzo wzruszeni, że nie rozmawialiśmy długo - powiedział Paweł Różański, mąż mistrzyni.

(PAP)

 Wieść o wspaniałym sukcesie Renaty Mauer-Różańskiej na igrzyskach olimpijskich w Sydney lotem błyskawicy obiegła cały Wrocław, w którym zawodniczka Wojskowego Klubu Sportowego Śląsk od wielu lat cieszy się ogromną popularnością i sympatią.
 - Pierwszą butelkę szampana (za specjalnym pozwoleniem szefów) otworzyliśmy we wrocławskim Instytucie Geologicznym, gdzie pracuję jako geolog.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie