Radosny futbol

Redakcja
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Tylko dwa lata trwał pobyt piłkarzy Zasola Unii w towarzystwie czwartoligowców. W każdym z nich oświęcimianie walczyli o utrzymanie. Rok temu jeszcze się udało.

IV liga małopolska: Zasole Unia Oświęcim (17)

   W trakcie rozgrywek sporo było kalkulacji odnośnie tego, ile drużyn opuści IV ligę. Niektórzy już w połowie rundy wiosennej skreślali podopiecznych Grzegorza Pławnego, tymczasem okazało się, że wystarczyło, aby ich konto było bogatsze o 6 punktów. Wtedy wyprzedziliby chrzanowski Fablok, co wobec awansu Skawinki do III ligi zapewniłoby im ligowy byt. - Nie chcę nawet o tym myśleć bo spotkań, w których komplet punktów uciekł nam sprzed nosa było tyle, że nie sposób ich policzyć. Na pewno wpływ na końcowy wynik miała niekorzystna atmosfera wokół oświęcimskiej piłki. Mimo tych wszystkich przeciwności losu uważam, że poziomem sportowym nie odbiegaliśmy od 5 czy 6 zespołów które na finiszu rozgrywek zostało sklasyfikowanych wyżej od nas i utrzymanie było w zasięgu naszych możliwości - uważa trener Zasola Unii Grzegorz Pławny.
   Paradoksem jest to, że największym mankamentem zespołu była słaba skuteczność, tymczasem pod tym względem oświęcimianie uplasowali się na 8. miejscu w lidze. - W ogólnym bilansie byliśmy gorsi tylko o trzy trafienia od 6. w tabeli Alwerni, a o jedno lepsi od 7. Garbarni. Z kolei 6 goli więcej od nas miał 4. Dalin Myślenice. Niestety, pod względem liczby straconych goli należeliśmy do czołówki. Wniosek nasuwa się jeden. Graliśmy radosny futbol. W naszej drużynie zabrakło 2-3 doświadczonych piłkarzy, którzy w trudnych momentach potrafiliby uspokoić grę. Słaba psychika zawodników także miała wpływ na końcowy wynik. Być może teraz jest inne pokolenie, niż wtedy, kiedy ja byłem zawodnikiem. Mój rocznik zrobiłoby wszystko, żeby na przekór przeciwnościom losu utrzymać się w lidze. Jesienią zdobyliśmy tylko 11 punktów, ale toczyliśmy z przeciwnikami równorzędne boje. Wiosną było ich o 5 więcej. Nie wiem czy było to podyktowane tylko faktem, że zespoły, które szybko zapewniły sobie ligowy byt nie przykładały się do spotkań z nami? - zastanawia się trener Pławny.
   Oświęcimianie w rundzie wiosennej mogą pochwalić się zwycięstwem nad faworytami rozgrywek Trzebinią Sierszą i Dalinem Myślenice po 1-0, czy bezbramkowym remisem z rezerwami krakowskiej Wisły. - Kilkoma spektakularnymi zwycięstwami ligi uratować się nie da. Trzeba wygrywać z zespołami będącymi w naszym zasięgu, a tych nie było zbyt wiele. W zakończonym sezonie nie potrafiliśmy zdobywać punktów na wyjazdach. W obu rundach tylko raz udało nam się wygrać 1-0 w Myślenicach - przypomina szkoleniowiec.
   Wydawać by się mogło, że losy oświęcimskich piłkarzy wiosną szybko zostały przesądzone. - Po porażce na Wieczystej 0-1 po raz pierwszy widmo spadku zajrzało nam głęboko w oczy, a była to dopiero 6. kolejka rundy. Gdybyśmy tego spotkania nie przegrali, śmiem twierdzić, że udałoby nam się odbić od dna. Niestety, swoje w tym spotkaniu zrobił też sędzia wyrzucając z boiska Wojtulewicza. Potem jednak znowu odżyły były nadzieje na utrzymanie. Nie można jednak przegrywać takich meczów jak w Kalwariance, kiedy prowadzimy 1-0, a w 90 min tracimy gola na 1-2. Gwoździem do trumny była porażka 0-1 na Fabloku - kończy szkoleniowiec.
(zab)

Zasole Unia w statystyce

Jesień:
Miejsce 16. Punkty 11. Bramki 24-37
Wiosna:
Miejsce 16. Punkty 16. Bramki 22-33
Łącznie:
Miejsce 17. Punkty 27. Bramki 46-70
Strzelcy: 14 - Rymek, 10 - Wojtulewicz, 7 - Heród, 4 - Sobczuk, 2 - Snadny, Barciak, Mańka, 1 - Sibik, Janeczko, Jasek, Cienkosz, Mordziński.
Mecze oświęcimian:
Jesień: Garbarnia Kraków 0-1 (wyjazd), Dalin Myślenice 1-0 (dom), Clepardia Kraków 0-2 (w), Babia Góra 0-1 (d), Garbarz Zembrzyce 0-4 (w), Wieczysta Kraków 4-2 (d), Wisła II Kraków 0-2 (w), Skawinka 3-4 (d), Górnik Brzeszcze 2-3 (w), Trzebinia Siersza 1-3 (w), Kalwarianka 1-1 (d), Karpaty Siepraw 1-3 (w), Fablok Chrzanów 6-1 (d), Pogoń Miechów 2-5 (w), Alwernia 1-1 (d), Beskidy Andrychów 0-1 (w), Orzeł Piaski Wielkie 2-3 (d).
Wiosna: Garbarnia Kraków 0-3 (d), Dalin Myślenice 1-0 (w), Clepardia Kraków 2-2 (d), Babia Góra 1-2 (w), Garbarz Zembrzyce 0-0 (d), Wieczysta Kraków 0-1 (w), Wisła II 0-0 (d), Skawinka 1-5 (w), Górnik Brzeszcze 1-4 (d), Trzebinia Siersza 1-0 (d), Kalwarianka 1-2 (w), Karpaty Siepraw 3-0 (d), Fablok 0-1 (w), Pogoń Miechów 4-4 (d), Alwernia 2-4 (w), Beskidy Andrychów 3-1 (d), Orzeł Piaski W. 2-4 (w).

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie