MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Rafał Kumorowski wrócił do Aquili

BK
Prezes Aquili Wadowice Andrzej Kramarczyk wspominał już jakiś czas temu o możliwości powrotu swojego utytułowanego wychowanka. W końcu decyzja zapadła i Rafał Kumorowski po kilku latach spędzonych w Championie Świdnik wrócił do macierzystego klubu.

Rafał Kumorowski w nowym sezonie będzie jeździł znów w barwach Aquili. Fot. zbiory klubu

KOLARSTWO. Gwiazda światowego trialu rowerowego ponownie w barwach macierzystego klubu

Szef wadowickiego klubu nie kryje z tego powodu zadowolenia. Oczywiście w składzie z najbardziej utytułowanym specjalistą w trialu rowerowym w Polsce, pozycja Aquili, która i tak była w kraju bezkonkurencyjna, będzie jeszcze mocniejsza... Jak podkreśla prezes Kramarczyk, będący jednocześnie opiekunem kadry narodowej w trialu ta decyzja ułatwi również przygotowanie reprezentacji Polski do najważniejszych imprez międzynarodowych, w tym MŚ, ME czy PŚ, którego jedna runda odbędzie się w tym roku w Polsce.

W Aquili Rafał Kumorowski święcił największe triumfy, przede wszystkim zdobywając trzykrotnie tęczową koszulkę mistrza świata, począwszy od kategorii kadetów przez juniora do elity włącznie w 2001 roku. Lista jego osiągnięć jest imponująca. W skrócie przypomnijmy, że poza złotymi medalami, w MŚ w różnych kategoriach zdobył jeszcze 3 srebrne krążki i dwa brązowe. Czterokrotnie stawał na podium ME, w tym przed 3 laty, zdobywając złoty medal. W ubiegłym roku w Niemczech wywalczył w tej imprezie brązowy medal. Od lat regularnie staje również na podium w PŚ, w tym czterokrotnie był 2 w klasyfikacji końcowej i dwukrotnie 3. Podobnie było w PE, w którym m.in. triumfował trzykrotnie, w tym zeszłym sezonie na Węgrzech.

Jest ponadto szesnastokrotnym mistrzem Polski na rowerach z kołami 20-calowymi i 26-calowymi. W dorobku ma także tytuły międzynarodowych mistrzów Czech i Słowacji.

Mimo zdobycia medali w ME i PE poprzedni sezon nie był dla niego zbyt udany. Przede wszystkim nie miał możliwości startu w MŚ w Kanadzie z powodu cięć finansowych dokonanych przez Polski Związek Kolarski. W związku z tym zastanawiał się nawet nad kontynuowaniem kariery i startami w narodowej reprezentacji.

Teraz nie ma wątpliwości. Chce ponownie walczyć o najważniejsze trofea w światowym trialu. Nie odwiodła go od tego nawet bardzo groźna kontuzja barku, jakiej doznał w zimie na nartach. - Rzeczywiście sprawa była poważna, ale wrócił do pełni sił. Nadrobił zaległości i mocno pracuje nad formą przed tegorocznymi startami - mówi prezes i zarazem trener Aquili.

Okazuje się, że poza trialem rowerowym znakomity kolarz chce w tym sezonie spróbować swoich sił w jeszcze jednej konkurencji czyli downhillu. W nadchodzący weekend ma w planach pierwsze starty w tej konkurencji. Przede wszystkim jednak w tym sezonie celuje w MŚ, które w tym roku odbędą się na początku września w Szwajcarii.

(BK)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski