Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Ranking ATP. Hurkacz wciąż dziewiąty. Fibak: Stać go na więcej!

OPRAC.:
Zbigniew Czyż
Zbigniew Czyż
Hubert Hurkacz
Hubert Hurkacz Dubreuil Corinne/ABACA
Hubert Hurkacz wciąż zajmuje dziewiąte miejsce w światowym rankingu tenisistów. Po zwycięstwie w ATP Finals w Turynie na prowadzeniu umocnił się Novak Djokovic. Serb w poniedziałek rozpoczął w sumie 400. tydzień na pozycji lidera.

36-latek z Belgradu ósmy rok zakończy na pierwszym miejscu listy światowej. Po raz pierwszy objął prowadzenie 4 lipca 2011 roku. Od tego momentu minęło 12 lat i 139 dni.

"Nole" jest rekordzistą pod względem liczby tygodni spędzonych na pierwszym miejscu. Drugi w tym zestawieniu jest Szwajcar Roger Federer, który liderem był przez 310 tygodni.

W tym sezonie Djokovic zmieniał się na czele rankingu z Carlosem Alcarazem, ale na koniec roku przewaga Serba nad Hiszpanem wynosi aż 2390 punktów. Trzeci jest Rosjanina Daniił Miedwiediew, a czwarty finalista z Turynu - Włoch Jannik Sinner.

Hurkacz dzięki udanej końcówce sezonu wrócił na najwyższą w karierze lokatę i zakończył trzeci z rzędu rok wśród 10 najlepszych tenisistów globu.

Hubert Hurkacz po długim sezonie udał się już na wymarzone wakacje. Polak w ubiegłym tygodniu brał jeszcze udział w kończącym sezon ATP Finals w Turynie i mimo, że był rezerwowym zagrał jeden mecz.

Wrocławianin przegrał z Novakiem Djokoviciem 6:7 (1), 6:4, 1:6 w trzeciej kolejce Grupy Zielonej w turnieju ATP Finals. To była siódma porażka Polaka z obrońcą tytułu, a czwarta w historii tej imprezy.

W 2023 roku Polak wygrał trzy turnieje: w Metz, Miami i Delray Beach, dotarł też do półfinału wielkoszlemowego Wimbledonu.

Mimo to Wojciech Fibak uważa, że Hurkacz mógł zrobić więcej.

- To nie był sezon jaki Hubert mógł sobie wymarzyć. W turniejach w hali w Azji zagrał fenomenalnie. 9. miejsce na koniec sezonu to wielki sukces, ale stać go na miejsce w pierwszej piątce rankingu - mówi nam finalista Masters i czterokrotny ćwierćfinalista turniejów wielkoszlemowych w grze pojedynczej.

- Na pewno poprawił sferę mentalną, jest coraz bardziej odporny psychicznie, Iga Świątek jest dla niego pod tym względem wzorem. Ma najlepszy serwis w tourze. Jest najlepiej serwującym tenisistą od czasów Johna Isnera. Ma jeden z najlepszych backhendów, wolejów. Jest też w czołówce, jeśli chodzi o return. W szybkości poruszania się po korcie jest na takim poziomie jak Alcaraz, Djoković, czy Zverev - dodaje Wojciech Fibak.

Legenda tenisa uważa, że Hurkacza czekają kolejne sukcesy. Już w najbliższym sezonie może pokusić się o kolejny awans w rankingu.

- Hubert to fenomen, wielki talent i objawienie w polskim sporcie. W tym roku cały czas wierzyłem w jej sukcesy. Życzę mu powodzenia w kolejnym roku. Jestem jego fanem, oglądam mecze na żywo kiedy tylko mogę, także przed telewizorem, czy w telefonie. Mam również nadzieję na jak najszybszy powrót do touru i awans w rankingu Kamila Majchrzaka - zakończył były wybitny polski tenisista.

Czołówka rankingu tenisistów ATP World Tour - stan na 20 listopada:

1. (1) Novak Djokovic (Serbia) 11245 pkt
2. (2) Carlos Alcaraz (Hiszpania) 8855
3. (3) Daniił Miedwiedew (Rosja) 7600
4. (4) Jannik Sinner (Włochy) 6490
5. (5) Andriej Rublow (Rosja) 4805
6. (6) Stefanos Tsitsipas (Grecja) 4235
7. (7) Alexander Zverev (Niemcy) 3985
8. (8) Holger Rune (Dania) 3660
9. (9) Hubert Hurkacz (Polska) 3245
10. (10) Taylor Fritz (USA) 3100
...
268.(263) Daniel Michalski (Polska) 218
332.(319) Maks Kaśnikowski (Polska) 159
409.(360) Kacper Żuk (Polska) 113

od 7 lat
Wideo

Hokejowe Fudeko GAS Gdańsk chce się rozwijać

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Ranking ATP. Hurkacz wciąż dziewiąty. Fibak: Stać go na więcej! - Portal i.pl

Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski