reklama

Ranking Gmin MISTiA. Pozyskiwanie środków zewnętrznych ma znaczący wpływ na awanse w Rankingu Gmin Małopolski

Materiał partnera zewnętrznego
O Rankingu Gmin Małopolski z Anną Łyżwą, dyrektor FRDL Małopolskiego Instytutu Samorządu Terytorialnego i Administracji oraz Anatolem Władyką z Zespołu Doradztwa i Rozwoju MISTiA rozmawia Magdalena Domańska-Smoleń.

Zaskoczyło coś Państwa w tegorocznym rankingu?

Anna Łyżwa: Dużych zaskoczeń nie ma. Liderem tegorocznego zestawienia jest Zakopane. Stolica polskich Tatr osiągnęła najlepsze wyniki w województwie w czterech z jedenastu wskaźników. Gmina osiąga największe wpływy z tytułu dochodów własnych i posiada przy tym największy poziom wydatków inwestycyjnych. W Zakopanem w 2018 r. odnotowano największą liczbę podmiotów gospodarki narodowej w REGON na 1000 ludności w wieku produkcyjnym. Miasto może pochwalić się również najwyższym poziomem wydatków budżetu gminy na kulturę i ochronę dziedzictwa narodowego.

Na zwycięstwo Zakopanego znaczący wpływ miał także poziom pozyskanych środków europejskich...

Anna Łyżwa: Miasto zanotowało czterokrotny wzrost w tym zakresie w porównaniu do poprzedniego zestawienia. W 2018 r. udało się odwrócić dotychczasowy negatywny bilans salda migracji co przyniosło awans w tej kategorii o 41 pozycji.

Głównie dzięki tym pozytywnym zjawiskom udało się Zakopanemu zdetronizować po dwóch latach liderowania gminę Wielka Wieś. Trzecie miejsce na podium przypadło gminie Niepołomice.

Czy co roku są „pewniaki”, które wejdą do pierwszej dwudziestki, czy to się zmienia?

Anna Łyżwa: Jest grupa gmin, o których rzeczywiście możemy mówić jako o pewniakach i ich ewentualne wypadnięcie poza pierwszą dwudziestkę uznać należałoby jako duże zaskoczenie. W tym elitarnym gronie oprócz tegorocznych liderów od lat znajdują się także gminy: Zielonki, Zabierzów czy też Wieliczka. Gminy te posiadają bardzo stabilną bazę rozwojową i wykorzystują przy tym atuty, jakie niesie bliskie położenie Krakowa.

Anatol Władyka: W najlepszej dwudziestce mamy dosyć liczne grono pewniaków, ale co roku pojawiają się także „debiutanci”. W tym roku zalicza się do nich gmina Klucze. W porównaniu do zeszłego roku zanotowała ona awans o 12 pozycji i dzięki temu znalazła się wśród elity naszego zestawienia.

12 pozycji to bardzo dużo. Czym zyskała?

Anatol Władyka: Gmina Klucze poprawiła swoją pozycję, ponieważ pozyskała blisko trzykrotnie więcej środków europejskich, co z kolei przełożyło się na dwukrotny wzrost środków przeznaczonych na inwestycje. To właśnie aktywność w zakresie pozyskiwania środków zewnętrznych, głównie europejskich, ma znaczący wpływ na awanse w naszym rankingu.

Dlaczego do wiadomości publicznej podajemy tylko pierwszą dwudziestkę? Może jest gmina, która była cały czas na szarym końcu, a w tym roku uplasowała się na 21 pozycji…

Anna Łyżwa: Pierwszą dwudziestkę publikujemy na łamach Dziennika Polskiego i Gazety Krakowskiej. Całość zestawienia dostępna jest na naszej stronie internetowej www.mistia.org.pl/ranking-gmin/. Można tam prześledzić pełne tegoroczne wyniki rankingu, jak również porównać je z latami poprzednimi.

Anatol Władyka: O tak spektakularny awans, o jaki Pani pyta, jest trudno. Gminy z pierwszej dwudziestki, czy też trzydziestki naszego zestawienia, dysponują odpowiednio wysokim potencjałem, który jednocześnie ciągle powiększają dzięki aktywności na różnych polach rozwojowych. Nie znaczy to jednak, że nie zdarzają się duże awanse, które powinny zostać odnotowane i docenione.

Na przykład?

Anatol Władyka: W tegorocznym rankingu odnotowano dwa przypadki awansów o ponad 50 pozycji. Ich autorami jest gmina Lipinki (ze 152 na 99 miejsce) oraz gmina Przeciszów (ze 112 na 60 miejsce). W przypadku pierwszej z nich zmiana była możliwa m.in. dzięki obniżeniu poziomu zadłużenia oraz znaczącemu włączeniu organizacji pozarządowych w realizację zadań publicznych. Gmina Lipinki przekazuje lokalnym stowarzyszeniom 5,7 proc. budżetu, co jest trzecim wynikiem w województwie. W przypadku gminy Przeciszów tak znaczący awans był możliwy dzięki środkom pozyskanym z Unii Europejskiej. Gmina awansowała w przypadku tego kryterium ze 120 na 40 miejsce w województwie. Pozyskane środki europejskie przyczyniły się od razu do wyższego poziomu wydatków inwestycyjnych. Gmina awansowała o ponad 40 pozycji przestając być jednocześnie małopolskim outsiderem w tym zakresie.

Coraz częściej organizowane są konkursy i rankingi „naj”. Czym wyróżnia się Państwa ranking?

Anatol Władyka: W porównaniu do innych nasz ranking posiada regionalny charakter. Zestawienie obejmuje 179 małopolskich gmin oprócz miast na prawach powiatu, tj. Krakowa, Nowego Sącza i Tarnowa. Od samego początku kierujemy się jednocześnie założeniem, żeby ranking nie był nadmiernie rozbudowany i przez to był zrozumiały zarówno wśród samorządowców, jak i mieszkańców gmin. Dlatego stosujemy pewne uproszczenie sprowadzając rzeczywistość samorządową do jedenastu, naszym zdaniem, najważniejszych wskaźników. Przy ich wyborze kierowaliśmy się zarówno istotnością, jak również dostępnością wiarogodnych danych w systemie informacji publicznej. W odróżnieniu od innych konkursów i rankingów dbamy o rzetelność prezentowanych informacji, dlatego naszym partnerem merytorycznym jest Urząd Statystyczny w Krakowie, który odpowiada za zebranie i zestawienie pozyskanych danych.

Można porównać tegoroczny ranking do pierwszego? Dużo się zmieniło w gminach?

Anna Łyżwa: W tym roku prezentujemy wyniki dziesiątej edycji rankingu. Przez ten czas dużo zmieniło się w gminach, a odzwierciedleniem tego były także zmiany w założeniach naszego rankingu. W minionych latach gminom udało się znacząco poprawić stan infrastruktury technicznej i budynków służących realizacji zadań publicznych. Wieloletnie opóźnienia inwestycyjne dotyczące dróg, gospodarki wodno-ściekowej, czy też szkół zostały przez władze samorządowe skutecznie zniwelowane.

Pojawiły się przy tym jakieś problemy?

Anna Łyżwa: Duże zadłużenie budżetów, starzenie się społeczeństwa i odpływ młodych ludzi to tylko niektóre z nich. Po etapie, w którym dla samorządów ważne były twarde, tzw. „inwestycje w beton”, nadszedł czas na działania mające na celu zbudowanie rzeczywistej wspólnoty mieszkańców. Coraz większą rolę nabiera współpraca z lokalnymi organizacjami pozarządowymi w realizacji zadań publicznych oraz wspieranie inicjatyw, dzięki którym następuje odbudowanie i zacieśnienie lokalnych więzi i tożsamości. To dlatego nasz ranking uwzględnia od kilku lat wskaźniki odzwierciedlające wysokość środków finansowych przekazywanych organizacjom pozarządowym, wysokość wydatków na kulturę i ochronę dziedzictwa oraz poziom zadłużenia budżetów gmin. Nasz ranking ewoluuje wraz ze zmianą sytuacji i wyzwań, przed którymi stają jednostki samorządu terytorialnego.

Czy małe gminy nie są trochę poszkodowane w tym rankingu? Mniej ludzi, to i mniej inwestycji, czy pieniędzy...

Anatol Władyka: W Małopolsce jest kilkanaście bardzo małych gmin, których dalsze funkcjonowanie jest mocno dyskusyjne.

Dlaczego?

Anatol Władyka: Szczegółowe wyniki naszego rankingu pokazują, że gminy te wydają kilkukrotnie więcej na utrzymanie administracji niż na inwestycje. Ale to tylko na marginesie. Wracając do pytania - staraliśmy się zneutralizować sytuacje, w których mogłoby nastąpić poszkodowanie mniejszych gmin. W przypadku kryteriów dotyczących wydatków inwestycyjnych, czy też dochodów wprowadziliśmy przelicznik na jednego mieszkańca. Poza tym w pełnych wynikach, które zamieszczone są na naszej stronie internetowej, dokonaliśmy dodatkowych grupowań m.in. na małe gminy wiejskie i miasta. Wprowadziliśmy również grupowanie gmin w ramach poszczególnych powiatów - wyłoniliśmy liderów powiatowych i daliśmy możliwość porównywania wyników w układach powiatowych. Zrobiliśmy tak z uwagi na nadreprezentację w naszym rankingu gmin z powiatu krakowskiego, które zdaniem wielu są uprzywilejowane ze względu na swoje korzystne położenie.

Małopolska jest w krajowej czołówce jeżeli chodzi o pozyskiwanie środków unijnych. Wszystkie gminy skorzystały ze środków unijnych? W jakim stopniu?

Anatol Władyka: Odpowiem posiłkując się wynikami tegorocznej edycji rankingu. W naszym zestawieniu jednym ze wskaźników składających się na końcową ocenę są średnioroczne (za lata 2016-2018) środki z Unii Europejskiej pozyskane do budżetów gmin w przeliczeniu na 1 mieszkańca. W tym roku w małopolskich gminach zanotowaliśmy amplitudę tej wartości od 0,00 zł (!) do ponad 880 zł.

Nic? Żadnych pieniędzy?

Jedna gmina w okresie trzech ostatnich lat pozyskała słownie zero złotych, kilka następnych nie przekroczyło wyniku jednocyfrowego. Najlepsza dziesiątka w tym zakresie pozyskała powyżej 300 zł w przeliczeniu na 1 mieszkańca. Widać więc, że unijny tort nie jest dzielony równo. Trudno znaleźć odpowiedź dlaczego niektóre gminy nie korzystają z możliwości, które stwarza nasze członkostwo w Unii Europejskiej.

Czy samorząd wciąż dobrze wypełnia swoje zadania?

Anna Łyżwa: Jako element systemu administracji publicznej z pewnością tak. Samorząd zagospodarowuje przestrzeń zadań publicznych o charakterze lokalnym i regionalnym. Niestety wbrew postulatom zgłaszanym przez środowiska samorządowe procesy decentralizacyjne zostały w ostatnich latach spowolnione, a w niektórych obszarach nastąpiła nawet centralizacja zadań. Trudno w tej chwili oceniać czy dane usługi są lepiej świadczone przez administrację rządową czy samorząd terytorialny.

Patrząc na tę kwestię w skali mikro, czyli szukając odpowiedzi na pytanie na ile poszczególne gminy wypełniają swoje zadania, należałoby zadać je wprost mieszkańcom, bo to oni są głównym adresatem i recenzentem działalności władz samorządowych. Chcielibyśmy żeby ranking był instrumentem inspirującym i porządkującym różnego rodzaju dyskusje.

Rozmawiała Magdalena Domańska-Smoleń

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3