Ratownicy górscy po raz pierwszy ćwiczyli w Mościcach

Redakcja
Ratownicy Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego w sobotę zjawili się w Tarnowie. Nie przyjechali oczywiście w ramach akcji ratowniczej, ale na szkolenie, które przeprowadzono na odkrytych basenach w Mościcach.

TARNÓW. TOPR skierował na szkolenie do Tarnowa 10 ratowników górskich

TOPR skierował na szkolenie do Tarnowa 10 ratowników górskich. Przyjechali do Tarnowa po raz pierwszy. Mieli w sobotę zajęcia na odkrytej pływalni w Mościcach przez cztery godziny.

Były to symulacje skoków do wody z helikoptera i udzielenia pomocy osobom znajdującym się w wodzie. A także zjazdy na linie.

W szkoleniu wzięli udział m.in. Mariusz Baran, ratownik TOPR-u związany z Tarnowem oraz Jacek Broński, szef szkolenia śmigłowcowego w TOPR. - Wcześniej nie było takiej potrzeby szkolenia ratowników górskich w ratownictwie wodnym - tłumaczy Mariusz Baran. - Ostatnie powodzie dowiodły jednak, że ratownicy górscy powinni być przeszkoleni w niesieniu pomocy również w akwenach.

Dziesięciu ratowników tatrzańskich zdało już zresztą egzamin na młodszego ratownika Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Wszystko na mocy współpracy zawiązanej między WOPR w Tarnowie a TOPR.

Formalnie nie została jeszcze sygnowana umowa w tej sprawie między szefami obu instytucji, ale współpraca - jak widać -bardzo dobrze się rozwija.

Tatrzańscy ratownicy zostali w tym celu przeszkoleni podczas tygodniowego szkolenia zorganizowanego pod koniec sierpnia w Zakopanem. Przez tydzień pod Tatrami przebywał wtedy szef tarnowskiego WOPR Jerzy Kacer, który miał z nimi zajęcia dwa razy dziennie.

W październiku planowane jest uroczyste mianowanie 10 ratowników TOPR-u na młodszych ratowników wodnych. Uroczystość odbędzie się z udziałem przedstawicieli Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego z Tarnowa.

W Zakopanem w październiku zostanie zorganizowane również szkolenie dla ratowników wodnych z Tarnowa. - Chodzi o to, aby mieli obeznanie ze śmigłowcem - tłumaczy Jacek Broński. - Taka znajomość rzeczy może wiele pomóc podczas akcji prowadzonych na przykład podczas powodzi. Szkolenie dla tarnowian chcemy zorganizować jeszcze przed listopadem, zanim nasz jedyny śmigłowiec trafi na miesięczny przegląd do Świdnika.

Tego typu szkolenia prowadzone będą dla tatrzańskich i tarnowskich ratowników dwa razy w roku. TOPR i WOPR w Tarnowie chcą w tym celu opracować wspólny program szkoleniowy.

Porozumienie w tej sprawie ma zostać podpisane w najbliższych dniach między Jerzym Kacerem a naczelnikiem Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego Janem Krzysztofem. Podpiszą je najprawdopodobniej w przyszłym tygodniu.

Tarnowscy ratownicy wodni aktywnie uczestniczyli w ratowaniu ludzi i ich dobytku podczas ostatniej powodzi. Można ich było spotkać m.in. w zatopionej Woli Rogowskiej, gdzie głębokość wody sięgała miejscami nawet czterech metrów. A także w Słupcu koło Szczucina. TOPR podlega obecnie bezpośrednio pod MSWiA, ale zachowuje statut stowarzyszenia.

Janusz Smoliński

janusz.smolinski@dziennik.krakow.pl

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie