Ratusz, niechciany symbol miasta

Redakcja
Województwo najchętniej by się go pozbyło, ale miasto nie kwapi się, aby odzyskać swój ,,pępek". Stoi od setek lat w centrum miasta. Jak król ma swoje insygnia królewskie, tak i miasto ma swój ratusz. Ten tarnowski jest już wyremontowany i zarzut, że jest on skarbonką bez dna, a jego utrzymanie i remonty będą pochłaniać ogromne pieniądze odszedł na długi czas do lamusa.

TARNÓW. Czy będzie kiedyś miejski?

W ubiegłym roku wicemarszałek województwa małopolskiego Roman Ciepiela przyznał: - Jeżeli w przyszłości będzie szansa, aby ratusz stał się miejski, to jako tarnowianin zrobię wszystko, aby tak się stało, jednak jest to kwestia przyszłości. Minęło dwanaście miesięcy a sprawa nadal pozostaje w martwym punkcie.

- Niewiele się zmieniło, dalej ratusz miejski jest wojewódzki. I tak jest o wiele lepiej, bo kiedyś był państwowy. Niestety, tak się w Tarnowie zrobiło, że ten stan własności jest co najmniej niezrozumiały. Jak byłem prezydentem Tarnowa, to bardzo mnie irytowało, teraz jak jestem marszałkiem ta irytacja jest nieco mniejsza. To jest symbol, nie ma rzeczy świętszej dla miasta niż ratusz, który jest symbolem miejskości. Ratusz niedługo zostanie po remoncie oddany do użytku. Czy to jest dobry moment, aby oddać go miastu? Być może... - mówi wicemarszałek Ciepiela, jednak po chwili dodaje - Miasto musiałoby najpierw wystąpić o przekazanie, na razie takiego wniosku nie ma.

Pozyskanie tarnowskiego ratusza wydaje się być raczej kwestią honoru miasta. Obecna sytuacja jest bardzo wygodna dla władz, bowiem symbol Tarnowa utrzymuje województwo, a korzysta z niego w głównej mierze miasto. - Na chwilę obecną nie są prowadzone żadne działania związane z przejęciem tarnowskiego ratusza - przyznaje szefowa Biura Prasowego Urzędu Miasta Tarnowa Dorota Kunc - Pławecka, która niejako powtarza słowa prezydenta Ryszarda Ścigały sprzed roku. To właśnie w ubiegłym roku włodarz Tarnowa po jednej z konferencji prasowych przyznał, że po remoncie ratusz będzie ,,miejscem dla nas bardzo atrakcyjnym"

Najbardziej kompetentną osobą, która może wypowiedzieć się w kwestii własności jest dyrektor tarnowskiego Muzeum Okręgowego.

- Na ten temat nie mam sprecyzowanego zdania dlatego, że obecna formuła - ratusz stoi w mieście, jest dla miasta dostępny - jest dla miasta bardzo korzystną sytuacją. Dla mnie, jako dyrektora - użytkownika - również, bowiem mogę czerpać środki, nie tylko te, jakie daje województwo na utrzymywanie muzeum, ale również środki miejskie - mówi szef tarnowskich muzealników Adam Bartosz

Michał Gniadek

tarnow@dziennik.krakow.pl

Moim zdaniem

Często można spotkać się z opinią, że Tarnów jest marginalizowany, degradowany lub co swego czasu było modne ,,Tarnów to pipidówka", ale jak inaczej mogą nas postrzegać inni, skoro sami nie traktujemy siebie poważnie. Ratusz miejski, jak sama jego nazwa wskazuje powinien być własnością miasta. Tłumaczenie się wysokimi kosztami utrzymania jest, delikatnie mówiąc śmieszne. Funkcjonowanie instytucji miejskich, co oczywiste generuje pieniądze, ale są takie koszty, których nie można ograniczać, na których nie można oszczędzać. Ratusz powinien zmienić swoje dotychczasowe zadanie, zarazem odzyskując dawny blask. Ratusz powinien ożyć! Mamy wspaniały zabytek... Wykorzystajmy GO!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie