Real Saragossa z kasety

Redakcja
Z powodu służbowego wyjazdu do Warszawy, do PZPN, trenera Oresta Lenczyka, wczorajsze zajęcia prowadził Waldemar Fornalik. Najpierw wiślacy ćwiczyli w sali gimnastycznej, potem truchtali wokół boiska. Trening nie mógł być zbyt intensywny, sporo sił kosztował bowiem krakowian występ przeciwko polonistom.

(SAS)

 Wczoraj o godzinie 10, wszyscy piłkarze Wisły zjawili się znów na stadionie. Po niedzielnym, zwycięskim meczu z Polonią Warszawa nastroje były znakomite, ale uwagę zawodników przykuwało już czwartkowe spotkanie I rundy Pucharu UEFA z Realem Saragossa.
 Po odnowie cała drużyna zebrała się w pokoju trenerów, aby obejrzeć z kasety wideo jeden z ligowych meczów Realu Saragossa w poprzednim sezonie - z Realem Madryt. Bardziej jednak piłkarze liczą na obserwacje poczynione przez Andrzeja Iwana w minioną sobotę podczas inauguracji hiszpańskiej ligi Real Saragossa - Espanyol Barcelona. Cenne będą również wskazówki doskonale znającego tamtejszy futbol Jana Urbana.
 Już dziś, o godz. 15, piłkarze "Białej Gwiazdy" wyjadą do Łodzi. Tam na stadionie Widzewa odbędzie się wieczorny trening przy sztucznym świetle.
 Jutro, o 6.45 z lotniska na Okęciu, 24-osobowa ekipa Wisły odleci do Saragossy, z przesiadką w Madrycie. Jeszcze w tym samym dniu, w porze czwartkowego spotkania - o 21.30 - krakowianie zapoznają się z murawą, przeprowadzą rozruch.

(SAS)

Kontuzje rywali

 Piłkarze Realu Saragossa trenowali w poniedziałek na swoim stadionie. Trener aragońskiego zespołu Juan Manuel Lillo miał do dyspozycji wszystkich graczy, z wyjątkiem podstawowego bramkarza Cesara Laineza. Jego występ w meczu pucharowym z Wisłą stoi pod znakiem zapytania, bowiem odczuwa dolegliwości operowanego przed kilkoma miesiącami kolana. Lainez nie wystąpił w sobotnim meczu ligowym przeciw drużynie Espanyol, a we wtorek ma odbyć konsultacje w klinice doktora Pedro Guillena w Madrycie. W bramce Realu kontuzjowanego Laineza zastępuje Ruben Falcon, który przeszedł do pierwszego zespołu z rezerwowej drużyny. Z mniejszym od kolegów obciążeniem ćwiczył peruwiański obrońca - Miguel Rebosio, który doznał urazu mięśni grzbietu w meczu ligowym. Zdaniem trenera Lillo, do czasu meczu z Wisłą Rebosio odzyska jednak pełną sprawność.

(PAP)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie