Region. Katastrofalna susza w regionie bocheńskim i brzeskim, samorządy apelują o ograniczenie zużywania wody

Paweł Michalczyk
Paweł Michalczyk
- Nie wiem, co będzie dalej, jeśli nie będzie deszczu - mówi pani Agnieszka z Gierczyc
- Nie wiem, co będzie dalej, jeśli nie będzie deszczu - mówi pani Agnieszka z Gierczyc Paweł Michalczyk
Udostępnij:
Większość gmin w powiatach bocheńskim i brzeskim wystosowała apel o nieużywanie wody z sieci wodociągowej do podlewania ogródków czy napełniania basenów. To efekt ogromnej suszy. Pomiary, wykonywane od połowy XX wieku nie notowały dotąd tak suchego maja, a i czerwiec, który właśnie się zakończył, należy do rekordowo suchych.

Pani Agnieszka z podbocheńskich Gierczyc zagląda do studni - wodę widać, ale dopiero na znacznej głębokości. Są ślady, że jeszcze kilka tygodni jej poziom był o 2-3 metry wyższy. - Nie wiem, co będzie dalej, jeśli nie będzie deszczu - mówi nam kobieta. Na szczęście jej dom jest podłączony do sieci wodociągowej, ale w regionie nie brakuje osób, które wodę czerpią wyłącznie ze studni.

- W prywatnych studniach tak niskiego stanu wód nie było od lat. Osoby, które mają podwójne zasilanie, teraz przełączają się na wodę komunalną. W efekcie jej zużycie teraz się potroiło - przyznaje Bogusław Kamiński, wójt Iwkowej.

Podobny problem występuje w Żegocinie. - Ludzie korzystają ze studni po 40 lat, nigdy nie brakowało w nich wody, a w tym roku wysychają. Mamy już od kilku tygodni interwencje związane z dowożenie wody przez strażaków beczkowozami - mówi wójt Wojciech Wrona.

Wysychają studnie, wysechł potok

Po suchym maju, również czerwiec okazał się wyjątkowo oszczędny w opady deszczu. Często były one gwałtowne i krótkotrwałe, co nie pozwoliło uzupełnić deficytów, bo woda natychmiast spływała do rzek. Zapowiadane na wtorek opady pojawiły się tylko w niektórych miejscach, podczas gdy tuż obok nie spadła ani kropla. W efekcie, mamy do czynienia z poważną suszą.

Jako pierwsza z apelem o oszczędzanie wody wystąpiła gmina Iwkowa, prosząc o wykorzystywanie „dodatkowych źródeł zastępczych”. Komunikat pojawił się już 8 czerwca: „Wodę należy używać wyłącznie do celów spożywczo-higienicznych. Zabrania się podlewania ogrodów i trawników, napełniania basenów, mycia samochodów itp.”.

Mimo, że od czasu jego publikacji wielokrotnie padał deszcz, nie poprawiło to sytuacji hydrologicznej i apel nadal pozostaje aktualny. Co więcej, w ostatnich dniach z podobnymi odezwami wystąpili przedstawiciele praktycznie wszystkich samorządów z powiatów bocheńskiego i brzeskiego. Do oszczędzania wody wzywają wodociągi z Bochni, a także gmin Bochnia, Drwinia, Nowy Wiśnicz, Żegocina, Trzciana, Gnojnik, Iwkowa, Czchów.

Gmina Żegocina w południkowej części powiatu bocheńskiego czerpie wodę pitną z dwóch ujęć: na górze Kamionna oraz na potoku Podkosówka w Łąkcie Górnej.

- Ujęcie na Kamionnej już wyschło, więc przełączyliśmy dostawy wody na otwarty potok, ale i w nim poziom wody spada z dnia na dzień. Jeśli nie popada, będzie katastrofa. Intensywny deszcz niewiele daje, bo wszystko natychmiast spływa, zamiast wsiąknąć w ziemię - rozkłada ręce Wojciech Wrona.

Podobny problem występuje w gminie Nowy Wiśnicz. - Nie wiadomo, jak długo potrwają upały, więc dlatego apelujemy o nieużywanie wody z sieci do podlewania ogródków i napełniania basenów - mówi burmistrz Małgorzata Więckowska.

Najbardziej suchy maj od 1951 roku

Susza w rejonie Żegociny jest największa od dekad. Od początku roku do wtorku spadło tam tylko 155 litrów wody.

- Dla porównania średnia z lat 1990-2020 dla sierpnia dla gminy Żegocina wynosi nieco ponad 133 litry wody, a średnia roczna ponad 815 l/m2 - mówi Dawid Kaleta, pasjonat meteorologii i założyciel strony facebookowej Pogoda Żegocina, który od 2018 roku prowadzi stację meteorologiczną.

Jak wynika z jego wyliczeń w oparciu o dane IMGW ze stacji w Rozdzielu, maj 2022 był najbardziej suchy od 1951 roku. Spadło w nim tylko 16,4 litra wody na litr, podczas gdy w niektórych latach poziom opadów w tym miesiącu sięgał 130-150 litrów (w rekordowo mokrym 2010 roku suma opadów majowych była ekstremalna - 427,5 litrów na metr kwadratowych).

Suma opadów deszczu w latach 1951-2022 w gminie Żegocina dla maja
Suma opadów deszczu w latach 1951-2022 w gminie Żegocina dla maja oprac. Pogoda Żegocina

- Cóż, sytuacja jest ciężka szczególnie w naszym rejonie, wiosna oraz lato praktycznie od samego początku były bardzo suche, zima także nie była śnieżna. Brak opadów, związanych chociażby z burzami, mocno odbije się na pewno na rolnikach oraz ogólnie na obecny stan wód gruntowych. W prognozach na kolejne dni w dalszym ciągu nie widać poprawy sytuacji hydrologicznej. Przynajmniej od kilkunastu lat nie było tak mocnej suszy - mówi Dawid Kaleta.

Masz informacje? Nasza Redakcja czeka na #SYGNAŁ

FLESZ - Koniec tygodnia pod znakiem rekordowych temperatur. Komentarz eksperta IMGW

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Region. Katastrofalna susza w regionie bocheńskim i brzeskim, samorządy apelują o ograniczenie zużywania wody - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie