Regionalny przegląd giełdowy

Redakcja
Niedługo warszawski parkiet, na wniosek głównego akcjonariusza, opuści kolejna spółka. Będzie nią Polifarb Becker Dębica. W środę Komisja Papierów Wartościowych i Giełd podjęła decyzję o wycofaniu akcji dębickiej firmy z obrotu publicznego. Uchwałę o wycofaniu spółki z publicznego obrotu podjęto w listopadzie ubiegłego roku. Wnioskował o to główny akcjonariusz, czyli szwedzki koncern Alcro Beckers AB. We wrześniu ub.r. Szwedzi wezwali do publicznej sprzedaży akcji dębickiej spółki. Wówczas dysponowali oni 89,23 proc. akcji Polifarbu, które odkupili m.in. od NFI i skarbu państwa. Intencją Alcro Beckers było skupienie wszystkich akcji spółki. Szwedzi nie ukrywali, że docelową będą chcieli akcje Polifarbu wycofać z giełdy. Sprawa uchwały o wycofaniu Polifarbu z giełdy trafiła do sądu. Zaskarżył ją Raimondo Eggink, jeden z drobnych akcjonariuszy. Jego zdaniem, uchwała dyskryminuje drobnych akcjonariuszy. Według niego, akcjonariusze zostali pokrzywdzeni, gdyż cena, jaką w publicznym wezwaniu oferował Alcro Beckers, była zbyt niska. Sąd oddalił powództwo akcjonariusza, uznając je za nieprawomocne. Zdaniem sądu, powód nie miał i nie ma ilości akcji, które uprawniają do zaskarżenia uchwał WZA. Zgodnie z kodeksem handlowym, minimalna ilość akcji to 1 proc. Raimondo Eggink miał zaledwie 165 akcji spółki, które stanowiły 0,005 proc. jej kapitału akcyjnego.

(KŻ)

Zarządowi Wawelu nie udało się wczoraj uzyskać zgody akcjonariuszy na przeprowadzenie emisji obligacji. Zarząd planował wyemitować obligacje o łącznej wartości nominalnej od 5 do 15 mln zł. Obligacje miały być skierowane do grupy nie więcej niż 300 indywidualnych adresatów. Do przyjęcia uchwały potrzeba było 3/4 oddanych głosów. Na wczorajszym Walnym Zgromadzeniu Akcjonariuszy za przyjęciem uchwały oddano 936 tys. głosów, a przeciw 580 tys. Pieniądze pozyskane z obligacji miały być dla spółki alternatywnym do kredytu bankowego źródłem pozyskania środków na działalność. Zgodnie z propozycją spółka mogłaby wyemitować obligacje w terminie do dwóch lat od przyjęcia uchwały. Akcjonariusze zgodzili się natomiast na sprzedaż przez spółkę części nieruchomości fabrycznych z położonymi na nich lokalami użytkowymi. Trzy nieruchomości w centrum Krakowa mają niemal 10 tys. m kw. Zostaną one sprzedane w wyniku przetargu lub konkursu ofert. Zarząd próbował sprzedać te nieruchomości już wcześniej, ale proponowane ceny nie były satysfakcjonujące. Uzyskane ze sprzedaży środki mają być przeznaczone na bieżące potrzeby, m.in. zwiększenie kapitału obrotowego i zmniejszenie zobowiązań spółki.

Tłumy w lokalach, sypią się kary

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie