Remont stadionu Wisły Kraków pod znakiem zapytania. Brakuje 11 milionów. Co z igrzyskami europejskimi?

Piotr Rąpalski
Piotr Rąpalski
Stadion, który kosztował już w sumie ok. 640 mln zł, miał zostać odświeżony i zmodernizowany na czas igrzysk europejskich, które mają się odbyć w Krakowie i Małopolsce w czerwcu przyszłego roku. Niestety, urzędnikom od miesięcy nie udaje się znaleźć firmy, która się tego podejmie. Oferty ciągle przekraczają planowany budżet inwestycji. Unieważniono w sumie trzy przetargi na przebudowę, a ostatnią deską ratunku było zaproszenie firm do składania ofert po wcześniejszych negocjacjach. Po nich wpłynęła tylko jedna oferta, ale i tak o 11 mln zł wyższa niż kwota, którą miasto może przeznaczyć na ten cel. A to tu mają się odbyć ceremonia otwarcia i zamknięcia IE.

Firma Eiffage Polska Budownictwo S.A z Warszawy chce za założone do wykonania prace 98 mln 858 tys. 555 złotych. A Zarząd Infrastruktury Sportowej ma zabezpieczone 87,8 mln zł. Część tej kwoty to rządowa dotacja na igrzyska. Miasto może szukać brakujących pieniędzy gdzieś indziej, ale to oznaczać może zabranie ich z innych potrzebnych inwestycji. Możliwe, że alternatywą będzie wystąpienie o większą dotację do rządu. A czas ucieka, igrzyska już za siedem miesięcy.

Problemy zaczęły się w sierpniu, gdy unieważnione zostały trzy prowadzone przez Zarząd Infrastruktury Sportowej postępowania przetargowe dotyczące modernizacji i adaptacji budynków stadionu miejskiego, na którym swoje mecze rozgrywa Wisła Kraków. Chodzi o przebudowę trybun i pawilonu medialnego oraz płyty boiska na potrzeby III Igrzysk Europejskich. Postępowania zostały unieważnione, ponieważ w przypadku dwóch nie złożono żadnej oferty, a cena ofertowa realizacji trzeciego ogromnie przewyższa kwotę, którą miasto zamierza przeznaczyć na sfinansowanie zamówienia.

Wtedy, tylko do prac przy instalacjach zgłosiła się jedna jedyna firma, Mostostal Warszawa, ale z kwotą... 174,2 mln zł. Od tej pory, mimo negocjacji, nie udało się znaleźć wykonawcy. Nie służy też uciekający czas, im go mniej, tym potencjalne firmy mogą się bardziej obawiać, że po prostu nie zdążą z inwestycją, a za to grożą im kary umowne.

Produkcja Izery. Podpisano umowę z chińską firmą Geely

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Remont stadionu Wisły Kraków pod znakiem zapytania. Brakuje 11 milionów. Co z igrzyskami europejskimi? - Gazeta Krakowska

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

E
Ehh
Trzeba koniecznie dołożyć te miliony. Sprzedać więcej kamienic z 94 letnimi mieszkankami ,,inwestorom,fundacjom , funduszom,stowarzyszeniom" i dołożyć do stadionu...
E
Ehh
Jak można wyprowadzić z budzetu kraju i krakowian tak duże środki na ,,rynki światowe "Jeśli miejsca przeznaczone pod sport i rekracje sa sprzedawane później,,inwestorom " ze światowych rynków, to moze ten BUBEL chociaż wzorem powiedzmy angielskiej Premiership wydzierżawic tym ,,inwestorom" i zrobić drugą Chelsea,Newcatle,czy City .Chociaż lepiej zeby Petodolary ladowali w nauke i polepszenia życia mieszkańców a nie lans,no ale dobrze by było , zeby pieniądze z paliwa ponad 600 000 zarejestrowanych aut w Krakowie),czy teraz nawet ogrzewania chociaż po części wróciły do krakowian.
G
Gość
o igrzyska zapytajcie sasina.. on sobie je wymyslił.. nikt w krakowie ich nie chciał... dwa.... po co robić nastepy remont jakiejś isły??? niech sobie kibole to zfinansuja... chodniki sa do zrobienia, podwórka.. a nie jakiś głupi stadion patałachów
W
Wernyhora
Jak można naprawiać coś, co niedawno oddano do użytku? przecież to są jaja w biały dzień.
Z
Zbigniew Rusek
Ten stadion to jest piętrowe nieporozumienie. Wykonano go grubo "na wyrost', podczas gdy stadion Cracovii jest "szyty na miarę". "Biała gwiazda" mogłaby mieć stadion o połowe mniejszej liczbie miejsc.
T
Tak właśnie będzie
Policjantów przesunie się na jakiś czas od ścigania prawdziwych przestępstw do łupienia kierowców pod byle pretekstem — i uzbierają!
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie