Re-Plast Unia Oświęcim – GKS Katowice. W szlagierze hokejowej ekstraklasy oświęcimianie polegli z Katowicami, ale są na szczycie [ZDJĘCIA]

Jerzy Zaborski
Jerzy Zaborski
Hit hokejowej ekstraklasy: Re-Plast Unia Oświęcim - GKS Katowice 3:4 po dogrywce.
Hit hokejowej ekstraklasy: Re-Plast Unia Oświęcim - GKS Katowice 3:4 po dogrywce. Jerzy Zaborski
Udostępnij:
W szlagierze hokejowej ekstraklasy, rozegranym w Oświęcimiu, Re-Plast Unia Oświęcim, po kilkunastu dniach przerwy wynikającej z obecności koronawirusa przy Chemików, musiała bronić fotela lidera ekstraklasy w konfrontacji przeciwko GKS Katowice, który miał ochotę zdetronizować oświęcimian, zajmując ich miejsce. Mimo porażki, oświęcimianie utrzymali się na szczycie, ale przed nimi cykl trudnych spotkań. Była to ich pierwsza porażka w tym sezonie z ekipą ze stolicy Górnego Śląska. Kliknij w przycisk „zobacz galerię” i przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE.

Zobaczcie zdjęcia z meczu Re-Plast Unia Oświęcim - GKS Katowice

W barwach oświęcimskiego zespołu zadebiutował 31-letni obrońca Maksim Rogow, wychowanek Siewierstali Czerepowiec. Być może nie jest to ostatni nabytek ekipy z Chemików przed play-off, ale zadanie przed działaczami jest trudne. Na rynku brakuje zawodników dających jakość w drużynie, a sprowadzenie właśnie takich ma sens.

Oświęcimianie zastosowali jedyną z możliwych strategii, czyli „na przetrwanie”, szukając szczęścia w kontrach. Katowiczanie prowadzili grę, spędzając sporo czasu w tercji obronnej miejscowych, lecz nie miało to przełożenia na sytuacje bramkowe. Może gdyby włączyli „piąty bieg”, wówczas rozmontowaliby oświęcimską defensywę, dochodząc do czystych pozycji strzeleckich.

Tymczasem gospodarze zagrozili katowiczanom po kontrze młodzieżowca Wasilija Jerassowa oraz Krystiana Dziubińskiego. Po strzale tego drugiego krążek przejął Wasilij Strielcow, który – po wyjechaniu zza bramki – oddał strzał, zaskakując Johna Murray’ a. Chwilę później zdobywca prowadzenia dla miejscowych mógł podwyższyć wynik. Zabrakło mu precyzji.

Zmarnowana szansa Unii – gol dla katowiczan

W drugiej odsłonie oświęcimianie po zmarnowaniu wybornej sytuacji tracili gola. Najpierw, kiedy po strzale Wasilija Strielcowa krążek zatrzymał Aleksander Jakimienko, do remisu doprowadził Igor Smal. Z kolei po tym, jak Danił Oriechin w pojedynku z katowickim bramkarzem zaliczył nieudaną próbę jego przeciągnięcia między słupkami, w odpowiedzi Bartosz Fraszko „przestrzelił” Clarke’a Saundersa.

Wyłom od tej tradycji oświęcimianie dokonali pod koniec drugiej odsłony, kiedy zimną głowę w zamieszaniu przed bramką zachował Krystian Dziubiński. Chwilę później zmarnowali okazję odzyskania prowadzenia po prezencie katowickiej obrony. W tej sytuacji nie popisał się Wasilij Strielcow.

W trzeciej odsłonie, po wyjściu na prowadzenie, oświęcimianie przez 4 minuty grali z przewagą jednego zawodnika i nie potrafili „zamknąć” meczu. Nie zrobili tego nawet w trzeciej przewadze, więc katowiczanie doprowadzili do remisu.

Na otwarcie dogrywki znakomitą okazję zmarnował Victor Rollin Carlsson, a po chwili Carl Hudson zmarnował karnego. Emocji było sporo. Po strzale Aleksandra Strielcowa krążek "zatańczył" na linii katowickiej bramki Chwilę później karę zarobił Nikołaj Stasienko i katowiczanie zagrali w przewadze. Już po powrocie na lód Stasienki, lewym skrzydłem urwał się Bartosz Fraszko, zapewniając katowiczanom wygraną i zdobycz dwóch punktów. Oświęcimianom pozostał punkt pocieszenia.

- Po długiej przerwie, wynikającej z obecności koronawirusa w naszej drużynie, będziemy potrzebowali kilku spotkań, żeby wrócić do stylu sprzed kilku tygodni. Nie chcemy wytwarzać presji, tylko grać dobrze każde kolejne spotkanie i zakończyć fazę zasadniczą na najwyższym, na miarę naszych możliwości miejscu - powiedział Krystian Dziubiński, kapitan oświęcimian.

Re-Plast Unia Oświęcim – GKS Katowice 3:4 po dogrywce (1:0, 1:2, 1:1, dog. 0:1)


Bramki
: 1:0 W. Strielcow (Dziubiński) 15, 1:1 Smal (Valtola, Lehtonen) 26, 1:2 Fraszko (Wronka) 30, 2:2 Dziubiński (Themar) 36, 3:2 Dziubiński (Stasienko, W. Streilcow) 47, 3:3 Michalski (Wronka, Fraszko) 58, 3:4 Fraszko 65.

Re-Plast Unia
: Saunders – Stasienko, Orłow; Themar, Carlsson, Da Costa – Glenn, Bezuszka; Dziubiński, W. Strielcow, A. Strielcow – Rogow, Paszek; S. Kowalówka, Krzemień, Oriechin – M. Noworyta; Wanat, Trandin, Jerassow oraz Kusak.

GKS Katowice: Murray – Jakimienko, Rompkowski; Wronka, Lehtonen, Fraszko – Wajda, Kruczek; Saarelainen, Michalski, Eriksson – Wanacki, Hudson; Kolusz, Monto, Krężołek – Valtola, Musioł; Prokurat, Smal, Bepierszcz.

Sędziowali: Paweł Breske (Jastrzębie) i Paweł Kosidło (Opole). Kary: 4 - 10. Widzów: 1300.

Inne mecze:

Ciarko STS Sanok - Comarch Cracovia 2:5, Podhale Nowy Targ - GKS Tychy 1:2, Zagłębie Sosnowiec - JKH GKS Jastrzębie 1:2.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie