Rewolucja w ochronie danych osobowych coraz bliżej

Maciej Deja AIP
pixabay
Udostępnij:
Na stronie Ministerstwa Cyfryzacji można już znaleźć projekt zakładający rewolucyjne zmiany w przepisach o ochronie danych osobowych. Po konsultacjach ma on trafić na posiedzenie rządu, a później – pod obrady Sejmu. – Dane osobowe są dzisiaj jedną z walut. Jak pieniądze, są przedmiotem działalności gospodarczej – przekonuje dr Maciej Kawecki, koordynator reformy.

Zbliżające się zmiany to wynik unijnego rozporządzenia, który wymaga na polskim ustawodawcy zmianę podejścia do ochrony danych osobowych poprzez wprowadzenie tzw. inteligentnego aktu prawnego. – Przepisy nie będą dokładnie określać, w jaki sposób zabezpieczać dane. Każdy, kto je gromadzi i przetwarza, będzie musiał podjąć decyzję, jak to robić, a organ nadzorczy to sprawdzi – – mówi w rozmowie z Agencją Informacyjną Polska Press dr Maciej Kawecki, koordynator krajowej reformy ochrony danych osobowych.

W tym celu powołany zostanie Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych – będzie on pełnić rolę konsultacyjną i wspierającą, ale i egzekwującą – czyli nakładać kary sięgające nawet 20 mln euro dla przedsiębiorców i 100 tys zł dla administracji publicznej. Wyjątkiem będą instytucje kultury – muzea, biblioteki, kina czy teatry – tam dane przekazujemy dobrowolnie, nie gromadzi się tam też danych wrażliwych. Wprowadzony zostanie także wymóg sprawozdawczości – w przypadku naruszenia, organ będzie musiał niezwłocznie poinformować publicznie o tym, jak wprowadza zalecenia Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

Będzie on, tak jak dzisiaj szef GIODO, powoływany przez Sejm na czteroletnią kadencję, z gwarancją niezależności. – Poza tym tworzymy organ doradczy – ośmioosobową Radę Ochrony Danych Osobowych, którego członków mogą rekomendować członkowie Rady Ministrów, organy centralne, izby gospodarcze czy organizacje pozarządowe – wylicza dr Kawecki. Prezes będzie miał trzech zastępców: dwóch wskazanych przez Ministra Cyfryzacji, a jednego przez szefa MSWiA.

Poza ustawą o ochronie danych osobowych wkrótce na posiedzenie Rady Ministrów trafi też ustawa zmieniająca aż 133 ustawy sektorowe. Co nowego czeka w tym zakresie przeciętnego Kowalskiego? Wygodniejsze usługi bankowe, lepsze warunki u ubezpieczyciela i koniec z natrętnymi reklamami wysyłanymi mailem, SMS-em, czy telefonicznie. – Jeśli jesteśmy kierowcą, który od 10 lat nie miał stłuczki, nie będziemy płacić za ubezpieczenie więcej tylko dlatego, że kto inny te wypadki ma na okrągło – mówi doradca minister Anny Streżyńskiej. Uregulowana też zostanie kwestia gromadzenia danych biometrycznych przez pracodawcę, a także korzystanie przez niego z monitoringu w miejscu pracy.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Materiał oryginalny: Rewolucja w ochronie danych osobowych coraz bliżej - Polska Times

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

i
itepe itede
albo numer "obozowy" albo odciski, skan a dane zcentralizowane w "sejfie" z dostępem nielicznych i wysyłka tylko potwierdzeń (tak/ nie) przez maszyny nie podłączone do systemu ograniczyłoby dostęp gangsterów ( kapitalistycznej machiny do zarabiania kasy) do danych ale dopiero w następnych pokoleniach. teraz każdy widzi , nawet takie proste rzeczy jak kupno w internecie- zanim cokolwiek innego to najpierw trzeba podać dane. nawet bandziorom zatrudnionym przez mpk do łapania gapowiczów. prościej byłoby zlikwidować przyczynę tej osobowej patologii- kapitalizm i kasa ze wszystkiego dla prywaty nade wszystko. nie ma kapitalizmu nie ma 90% patologii, za to jest normalne życie.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie