Rhodes znaczy róże

ETM
Gdy Zeus dzielił królestwo między bogów, Helios był nieobecny. Jako rekompensatę obiecano mu pierwszy ląd, jaki wyłoni się z morza.

   Róż na wyspie Rodos nie ma zbyt wiele. A powinno ich być mnóstwo, bo na to wskazuje grecka nazwa wyspy. Rhodes - takie imię miała bowiem córka Posejdona, ukochana boga słońca Heliosa, i to właśnie jej radosny bóg ofiarował to miejsce.
   Wyspa dostała się Heliosowi nie bez kłopotów. Gdy po wygraniu wojny z gigantami Zeus dzielił królestwo między bogów, Helios był nieobecny - objeżdżał ziemię rydwanem słonecznym - i zapomniano o nim. Jako rekompensatę obiecano mu pierwszy ląd, jaki wyłoni się z morza.
   Helios musiał niezwykle kochać wyspę, skoro skutki jego przywiązania do Rhodes są wciąż widoczne, a to w niezwykłym pięknie ziemi, a to w... haśle reklamowym Rodos - 300 słonecznych dni w roku!
   Klimat Rodos ukształtował się tyleż pod wpływem łaskawego Heliosa, co dzięki położeniu na granicy dwóch mórz - od strony wschodniej oblewa je Morze Śródziemne, a od zachodniej Egejskie. Przez większość roku wieje tu wiatr zachodni - meltemi, _dość rzadko chłodny północny lub gorący afrykański. Odległy zaledwie o 18 mil morskich turecki ląd z potężnym łańcuchem górskim osłania zaś Rodos od wschodnich wiatrów.
   Na zachodnim wybrzeżu napotkamy spore fale i wiatr, a plaże będą kamieniste i żwirowe, na wschodzie zaś powinniśmy spodziewać się spokojnej i przejrzystej wody oraz uroczych zatoczek, a na plażach piasku. Morze Egejskie to lazur, szmaragd i błękit niespokojnych fal, zaś Śródziemne - to morze stare, spokojne, głęboko uśpione, z odcieniami szarości i granatu.
   Stąd też miłośnicy plażowania wybiorą stronę wschodnią - wygodne plaże Tsampika, Faliraki, Agathi, Charaki czy zasłoniętą skałami Stegnę, a nurkowie odnajdą miejsce w Kallithea (po grecku: dobre miejsce
). Windsurfing i modny bardzo kitesurfing uprawia się zaś w północno-zachodniej części - Ialyssos, Ixia i Kremasti. Jednak prawdziwym rajem dla surferów jest Prassonissi - południowy, dziki kraniec wyspy, gdzie wąski przesmyk plaży oddziela oba morza. a czasami bywa tak, że gdy po jednej stronie szaleją fale "ósemki", po drugiej stronie panuje spokój. Przy dużej fali morza zlewają się, a cypel lądu staje się wyspą - po grecku _prasonissi to wyspa. W miejscowości tej - w sezonie - są dwie polskie bazy windsurfingu z wypożyczalnią, instruktorami i serwisem.
   Bliższa analiza języka starogreckiego pozwala odkryć bardziej ogólne znaczenia słowa Rhodes jako generalnie rośliny i trudno o tym nie myśleć, widząc bujną i różnorodną florę wyspy. Dzięki wapiennej budowie skał wody gruntowe pozwalają zielenić się całym połaciom, a turystom cieszyć oczy strzępiastymi palmami, bananowcami, piniami i eukaliptusami o nagich pniach. Wśród bajecznie kolorowych kwiatów przeważają hibiskusy, rododendrony i pnące bugenwille.
   Wzdłuż dróg szybkiego ruchu wysadza się zaś pasy oleandrów, które mają powstrzymywać przed wskakiwaniem na szosę m.in. wszędobylskie kozy; choć jedzą i trawią dosłownie wszystko, unikają tych trujących roślin. Ponoć kropla soku z oleandra dodawana codziennie do... mleka pozwalała pozbyć się w sposób bezbolesny - tak dla ofiary, jak dla sprawcy - z tego świata nielubianej osoby.

   Jedyna roślina, która w Grecji zaaklimatyzowała się tylko na Rodos, to indico - przywiezione z Indii,__kwitnące na biało i różowo drzewo o intensywnym zapachu. Wszędzie na wyspie spotkamy gaje oliwne, natomiast drzewa owocowe - cytrusy uprawia się tylko w miejscowościach Malonas i Massari. Winnice pokrywające głównie stoki najwyższej góry - Ataviros (1215 m n.p.m.) - rodzą zaś owoce do produkcji słynnych rodyjskich win.
   Równie bujna jest historia wyspy i jej stolicy - Rodos. Z czasów antycznych znajdziemy tu resztki akropolu, teatr i stadion, o 200-letniej obecności rycerzy św. Jana przypominają mury starego miasta, wieże i górujący nad miastem Pałac Wielkich Mistrzów, okupacja turecka pozostawiła po sobie meczety i łaźnie tureckie, panowanie Włochów - wille nowego miasta i wzgórze Filerimos, wszystko to przeplecione atmosferą greckiego folkloru, sączącej się wśród wąziutkich uliczek nut buzuki, kafejkami, straganami i zapachem morza.

   Miejsce, gdzie w porcie Mandraki (po grecku: zagroda) stał słynny Kolos z Rodos, a obecnie wznoszą się na dwóch kolumnach symbole wyspy - para danieli - należy do najczęściej fotografowanych przez turystów. Dziś w porcie stoją też kolosy - wielkie statki floty pasażerskiej. Mniejsze jednostki oferują codzienne przejażdżki na wyspy archipelagu Dodekanezu: pocztówkowo pięknej Simi lub Kos albo do tureckiego Marmaris - w tym kurorcie wrażenia widokowe łączy się z zakupami, głównie wyrobów skórzanych. W mieście można zwiedzić zaś akwarium z okazami fauny morskiej lub Muzeum Archeologiczne.
   Nocne życie w Rodos to setki knajpek na starówce, która zdaje się nie zasypiać, portowe tawerny, tętniące życiem kluby nocne i dyskoteki. Najpopularniejsze z nich to Cafe Chantal na starówce, Colorado z muzyką rockową live i dyskoteką, klimatyczna Blue Lagoon w stylu pirackim czy nocny klub Elli z muzyką grecką. Ekscytującą noc spędzić można w Casino Rodos, przy automatach lub ruletce, lub spożyć kolację w wyrafinowanym wnętrzu restauracji z białym fortepianem. Tawerny, muzyka, życie nocne - to nieodłączny element życia we wszystkich miejscowościach wyspy. Dużą atrakcja jest też Park Wodny w Faliraki, z kompleksem basenów, zjeżdżalni i atrakcji dla najmłodszych. W Afandou funkcjonuje zaś pole golfowe.
   Aby zwiedzać wyspę, można wypożyczyć samochód, skuter lub rower. Najciekawsze cele wycieczek to Dolina Motyli - Petaloudes (po grecku motyl), gdzie od czerwca do sierpnia rezydują przepiękne okazy motyli niedźwiedziówek, akropole w Lindos i Kamiros, XI-wieczny kościółek św. Michała Foundukli (po grecku: od orzechów laskowych), zatoka Anthon'yego Quinna, panorama ze wzgórza Filerimos (po grecku: przyjaciel samotności). W rezerwacie Epta Piges (po grecku: Siedem Źródeł) adrenalinę podnosi się, wędrując dnem potoku - ciemnym tunelem o długości 180 m, ledwo mieszczącym człowieka, prowadzącym wnętrzem góry od jednego ze źródeł do zielonego jeziorka.
   Wyspa ma 78 km długości, 40 km szerokości i 250 km linii brzegowej. Sezon turystyczny na Rodos trwa od kwietnia do połowy listopada. Samoloty lądują na lotnisku Diagoras Rodos co 3 minuty. Pierwsze loty czarterowe polskich biur podróży w tym roku odbyły się już w kwietniu, ostatnie - 22 i 23 października, a szkoda, bo na wyspie temperatura sięgała wtedy jeszcze 30 st. C.
(ETM)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie