Robert Brylewski tatuowany na skórze w nowym wideoklipie...

Robert Brylewski tatuowany na skórze w nowym wideoklipie zespołu Dizel

Zdjęcie autora materiału

Katarzyna Ponikowska

Gazeta Krakowska

Aktualizacja:

Gazeta Krakowska

Robert Brylewski tatuowany na skórze w nowym wideoklipie zespołu Dizel
1/10
przejdź do galerii
Krakowska kapela Dizel nagrała cover Brygady Kryzys, by uczcić w ten sposób pamięć zmarłego w ubiegłym roku Roberta Brylewskiego, lidera i założyciela zespołu. Do utworu został zrobiony teledysk, na którym tatuowana jest podobizna zmarłego muzyka rockowego.
- Roberta ceniliśmy zawsze - zarówno jako twórcę, poprzez pryzmat jego muzycznych dokonań, oraz jako człowieka – za jego konsekwentną i niezależną od „wiatrów” postawę – tłumaczy Grzegorz Polus, wokalista i basista zespołu Dizel. - Mieliśmy okazję poznać go osobiście koło 2012 roku w nieistniejącym już niestety krakowskim klubie muzycznym „Kot Karola”, podczas spontanicznej, pokoncertowej sesji z udziałem m.in. Marcina Świetlickiego oraz naszego ówczesnego perkusisty – dodaje Polus.

Tragiczna śmierć Roberta Brylewskiego mocno dotknęła członków zespołu Dizel, dlatego aby uczcić i zachować, a w zasadzie przedłużyć o nim pamięć, postanowili zagrać cover Brygady Kryzys.
- Zaczęło się od pomysłu, który rzuciłem jesienią w internet. Uznałem, że skoro tyle było chętnych zespołów do nagrania „Tribute to Republika”, to chyba wypada też zrobić coś podobnego, by uczcić Roberta - tribute to Robert Brylewski. Początkowo było sporo chętnych, ale jakoś temat przeszedł bokiem – wyjaśnia Grzegorz Włodek, gitarzysta Dizla. - Dlatego pojawił się inny pomysł - aby uwiecznić wizerunek Roberta w muzyczno-artystycznym projekcie tatuażu, bezpośrednio na skórze jednego z jego fanów. Postanowiliśmy zrobić to sami, wszak niedługo będzie rocznica bezsensownej śmierci Roberta – dodaje muzyk.

Jak wyjaśnia Grzegorz Włodek, wybrany na cover utwór „Too Much” nasunął się sam. - Bardzo energetyczny, wręcz nieco "armijny", z tekstem mówiącym o szarych czasach z naszego dzieciństwa. Być może nie do końca w naszym stylu, ale postanowiliśmy jak najbardziej oddać jego brzmienie i klimat - bo przy kompozycjach Brygady raczej się nie majstruje. To dzieła skończone – podkreślają członkowie zespołu Dizel.

- Pomysł na klip z tatuażem i to robionym poklatkowo wpadł nam do głowy zupełnie przypadkiem i tak już zostało. Nasze zaprzyjaźnione studio zgodziło się bez wahania, tak samo jak tatuator – mówi Grzegorz Włodek.



Do udziału w projekcie zgłosiło się kilkanaście osób, które chciały mieć na ciele podobiznę Roberta Brylewskiego. Casting wygrał Zibi Urbanski, który stwierdził: „Wytatuuję sobie Roberta jakiego tylko wymyślicie. Przyjadę, kiedy chcecie. Akceptuję wszystko!” W dzień sesji spędził za kierownicą cztery godziny, żeby dojechać do Krakowa. Potem prawie osiem godzin siedział na fotelu i powrót do domu - kolejne cztery godziny.

Projekt tatuażu wykonał Marcin „Malicki” Buk – Graffunk z krakowskiego studia Hardcore Tattoo.
- Z Grześkiem Polusem z Dizla darzymy się wielką sympatią, więc kiedy pojawiła się możliwość wzięcia udziału w klipie, nie zastanawiałem się ani chwili. Świetny pomysł, świetna sprawa, świetny efekt pracy - podkreśla Marcin "Malicki" Buk.

Wideoklip to obraz 6,5 godzinnej sesji samego tatuowania. Prawie 5000 klatek złożonych w 3,5-minutowy film w proporcjach obrazu 4:3. Utwór jest dostępny m.in. na zespołowym serwisie bandcamp (https://dizel.bandcamp.com/track/too-much). Cały dochód ze sprzedaży cyfrowej Dizel postanowił przeznaczyć na wsparcie inicjatywy Food Not Bombs Kraków, której wolontariusze przygotowują i rozdają darmowe ciepłe wegańskie posiłki wszystkim potrzebującym - głównie biednym i bezdomnym.

Robert Brylewski, polski muzyk rockowy, wokalista, gitarzysta, kompozytor i autor tekstów, lider i współzałożyciel zespołów punkrockowych Kryzys i Brygada Kryzys oraz grającego reggae Izraela. Współzałożyciel grupy Armia. Na początku 2018 na warszawskiej Pradze został dotkliwie pobity. Długie i skomplikowane leczenie nie przyniosło oczekiwanych efektów. Muzyk zapadł w śpiączkę. Zmarł 3 czerwca 2018.


ZOBACZ KONIECZNIE




Komentarze (1)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Po trupach do kariery, hehehe

gniewko_syn_ryba (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 2

...

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Polecamy

Wideo