Rodzice #MuremZaOwsiakiem. Wzruszające historie rodziców,...

Rodzice #MuremZaOwsiakiem. Wzruszające historie rodziców, którzy dziękują WOŚP. Sprzęt Orkiestry uratował ich dzieci!

js

Polska

Aktualizacja:

Polska

Wzruszające i trudne historie rodziców walczących o życie swoich dzieci stanowią najlepsze świadectwo o ważnej roli WOŚP i Jerzego Owsiaka.
1/20
przejdź do galerii

Wzruszające i trudne historie rodziców walczących o życie swoich dzieci stanowią najlepsze świadectwo o ważnej roli WOŚP i Jerzego Owsiaka.

Trudna decyzja Jurka Owsiaka dotycząca rezygnacji z prezesury WOŚP zszokowała internautów. Akcja #MuremZaOwsiakiem zatacza coraz szersze kręgi. Rodzice dzieci, które zostały uratowane przez WOŚP dzielą się w internecie swoimi historiami. Chcą w ten sposób podziękować Jurkowi Owsiakowi za lata pracy i zachęcić go do powrotu.

Wzruszające historie, które udowadniają cud WOŚP



Rodzice dzieci, których życie i zdrowie zostało uratowane przez sprzęty WOŚP dzielą się w Internecie swoimi historiami. To wzruszające opowieści, które dowodzą, jak dużą siłę ma Orkiestra.

Agnieszka Kowalska: Moje kruszynki dzięki Jurkowi miały badany słuch sprzętem WOŚP. Z Wielką Orkiestrą jestem i będę odkąd pamiętam… Kiedyś, za dzieciaka, to była duma, móc przyjść do szkoły z naklejką Orkiestry, z serduszkiem przyklejonym na plecak czy kurtkę, dawało to taką dumę, że „dołożyłeś” swój, czasem symboliczny, grosik. (…) Mam nadzieję, że dobro wraca, bądźmy w tych trudnych chwilach z Jurkiem Owsiakiem, nie wyobrażam sobie nawet, jakie to są dla niego tragiczne chwile, jaka to musiała być dla niego ciężka decyzja. Na pewno nie odetchnął z ulgą.

Bez wsparcia WOŚP wiele dzieci, urodzonych przedwcześnie, nie miałoby szans na przeżycie.

Magda i Michał: We wrześniu 2002 r. urodzili się Kamil i Dawid. W łonie mojej żony Magdy przetrwali tylko 25 tygodni, czyli 5 miesięcy. Kiedy pojawiły się skurcze w szpitalu Świętej Rodziny, lekarze zdecydowali o szybkim przewiezieniu żony do Kliniki Położnictwa na Polnej w Poznaniu. Podczas transportu pielęgniarka bezceremonialnie oświadczyła Magdzie, że nie może liczyć na udany poród, gdyż „tak małe płody nie przeżywają”. Na Polnej udało się o kilka dni opóźnić poród. Wdrożono m.in. program surfaktantowy, unikalny, dopiero wprowadzony w Polsce. Niestety, po kilku dniach Kamil się pospieszył. Lekarzom nie udało się go zatrzymać. W ślad za nim podążył Dawidek, jeszcze w worku owodniowym. Obaj – na dobry początek – dostali po 1 punkcie Apgar. Kamil ważył 710 g, a Dawid 640 g. Przyjmujący poród pocieszał Magdę, żeby się nie marwiła, co chłopaki przeżyją. Dlaczego? Po pierwsze dlatego, że zobaczył, iż chcą tego diabelsko. Po drugie – bo na Polnej mają najlepszy sprzęt, jaki jest dostępny na świecie. - Takie medyczne maybachy i mercedesy – powiedziała Pani Ordynator. Kiedy wpuszczono mnie w końcu na oddział intensywnej opieki nad noworodkiem, pierwsze co uderzyło mnie w oczy to czerwone serduszka na każdym urządzeniu. (…) Chłopcy spędzili w szpitalu ponad 3 miesiące – do Wigilii. Na ten dzień mieli pierwotnie wyznaczony termin porodu. Przez cały czas lekarze nie mówili o szansach przeżycia Bliźniaków. Dopiero, gdy było jasne, że zabierzemy ich do domu, Pani Ordynator powiedziała, że przeżywalność dzieci z taką wagą urodzeniową w Szwecji i USA (tam odsetek jest najwyższy) wynosi 30%. Tu udało się uratować obu (…).
Dziękujemy Ci Jurek!


Historii, takich jak Magdy i Michała oraz Agnieszki Kowalskiej zebraliśmy znacznie więcej. Wszystkie one stanowią najlepsze przykłady tego, jak wiele zawdzięczamy Wielkiej Orkiestrze.

Sprawdź, jak wiele dzieci udało się uratować dzięki WOŚP! To piękne i wymowne świadectwa działalności Fundacji

Zobacz galerię


Trudna decyzja Jurka Owsiaka



Jerzy Owsiak zrezygnował z prezesury nad WOŚP po tragicznych wydarzeniach w Gdańsku. W niedzielę, 13 stycznia 2019 r., na gdańskiej scenie Orkiestry, 27-latek, na oczach setek ludzi, ugodził nożem Pawła Adamowicza. Prezydent Gdańska, mimo szybkiej reanimacji, zmarł następnego dnia w szpitalu.

Decyzja Jerzego Owsiaka spotkała się z natychmiastowym odzewem internautów. WOŚP w ujmujący sposób podziękował wszystkim za wsparcie. W specjalnym oświadczeniu władze Fundacji poprosiły jednak o przekierowanie uwagi na rodzinę Pawła Adamowicza:

Drodzy Przyjaciele,

Jesteśmy, wszyscy w Fundacji, a przede wszystkim Jurek, wzruszeni, poruszeni i wdzięczni za Wasze przeogromne wsparcie dla nas i dla Jurka. Bardzo chcielibyśmy każdemu z Was odpowiedzieć i osobiście podziękować za każdą wiadomość, za każdy komentarz, za każdy mail, za każdy sms, czy też za każdy wyraz wsparcia umieszczony na ogrodzeniu naszej Fundacji. Wszystkie te sygnały w przeogromnej ilości i sile skierowaliście w naszą stronę, każdy ma w sobie ogromną moc emocji, przyjaźni i bardzo wzmacnia naszego ducha.

(…) Mamy jednak wielką do Was prośbę. Słyszymy o wiecach, manifestacjach, akcjach skierowanych w naszą stronę. Jesteśmy Wam w sposób nieograniczony wdzięczni. Jednak w tej chwili to nie my i nie Jurek najbardziej Was potrzebujemy. Największą tragedię przeżywają teraz bliscy ś.p. Prezydenta Pawła Adamowicza, jego rodzina, współpracownicy, przyjaciele, mieszkańcy Gdańska. W tej chwili to oni najbardziej potrzebują wsparcia i to oni muszą poczuć, że w obliczu tego koszmaru nie są osamotnieni.










Komentarze (1)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Zdjęcie autora komentarza
Po co nam był spektakl J. Owsiaka z tą rezygnacją

XYZ

Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

Skoro nie miała ona żadnego logicznego uzasadnienia
- oczywiście - poza swego rodzaju reklamą.
Ale czego to się dla niej nie robi!

Zapytaj lekarza

1 3 4 5 ... 28 »
28 stycznia

Światowy Dzień Trędowatych

zobacz więcej »