Rok nie wyrok

Redakcja
Pewien mieszkaniec naszego regionu dopuścił się przestępstwa polegającego na tym, że na podwójnym gazie prowadził samochód. Kontrola policyjna wykazała, że był w stanie wskazującym na spożycie jakiegoś trunku. Sprawa zakończyła się wyrokiem sądu. Temida orzekła m. in. zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi na rok.

Tu zrodził się problem, bowiem nasz antybohater nie wiedział, czy po odpokutowaniu winy, będzie mógł legalnie wskoczyć do swojego bolida, czy też będzie się musiał poddać dotkliwemu obowiązkowi powtórnego egzaminu w Małopolskim Ośrodku Ruchu Drogowego w Nowym Sączu.

Pewien mieszkaniec naszego regionu dopuścił się przestępstwa polegającego na tym, że na podwójnym gazie prowadził samochód. Kontrola policyjna wykazała, że był w stanie wskazującym na spożycie jakiegoś trunku. Sprawa zakończyła się wyrokiem sądu. Temida orzekła m. in. zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi na rok.

Tu zrodził się problem, bowiem nasz antybohater nie wiedział, czy po odpokutowaniu winy, będzie mógł legalnie wskoczyć do swojego bolida, czy też będzie się musiał poddać dotkliwemu obowiązkowi powtórnego egzaminu w Małopolskim Ośrodku Ruchu Drogowego w Nowym Sączu.

O wyjaśnienie tych wątpliwości poprosiliśmy Czesława Klóskę, wicedyrektora Wydziału Komunikacji Starostwa Powiatowego w Nowym Sączu.

- Sprawa jest prosta: jeżeli ów pan miał karę jednego roku zakazu prowadzenia pojazdów, to nie musi po raz drugi poddawać się egzaminowi. Przepisy wyraźnie określają, że do roku, ale interpretuje się to, że włącznie, czyli pełne dwanaście miesięcy. Ale gdyby sąd dołożył do tego postanowienia choćby jeden dzień, to już kierowca musiałby być ponownie poddany sprawdzianowi. Osobnym problemem jest czas, w jakim biegnie ta sankcja. Otóż - od dnia przekazania do Wydziału Komunikacji prawa jazdy. Czasami jest tak, że to policja je zabiera i przesyła do nas, ale zdarza się, że np. właściciel samochodu nie ma dokumentów przy sobie. Potem zwleka z ich oddaniem. Może więc się okazać np. że ktoś będzie przekonany, iż odcierpiał roczną karę, a tymczasem nie, ponieważ nie zwrócił ich do nas, albo nie złożył oświadczenia, że mu zaginęły. (PG)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie