Rosną emocje wokół apelacji w sprawie śmierci ojca Ziobry

Marcin Banasik
Marcin Banasik
Marcin Banasik
Sąd rejonowy uniewinnił lekarzy opiekujących się Jerzym Ziobrą. Teraz decyzję wyda sąd okręgowy.

Dziś przed Sądem Okręgowym w Krakowie odbędzie się pierwsza rozprawa apelacyjna w jednym z najbardziej głośnych i kontrowersyjnych procesów ostatnich lat w Krakowie. Kolejne terminy zostały wyznaczone na: 7 i 21 grudnia. Proces jest wyjątkowy, ponieważ strona skarżąca to rodzina ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry.

Oskarżeni to czterej lekarze ze Szpitala Uniwersyteckiego UJ w Krakowie. Wdowa po Jerzym Ziobrze zarzuca im nieudolne leczenie jej męża, które miało doprowadzić do śmierci pacjenta. Sąd pierwszej instancji uniewinnił lekarzy. Krystyna Kornicka-Ziobro odwołała się od wyroku.

Sprawa nabrała rozgłosu m.in. dlatego, że proces toczy się w czasie przeprowadzania reformy prokuratury i sądownictwa. Opozycja i środowiska prawnicze wytykają ministrowi, że chce ręcznie sterować śledczymi i sędziami. Niektórzy twierdzą, że wykorzystuje on swoją pozycję do tego, żeby ostateczny wyrok zapadł po myśli jego rodziny.

Kontrowersje wzbudza również to, że prokuratura wszczyna inne śledztwa, w które zamieszani są lekarze oskarżani przez rodzinę polityka o złe leczenie Jerzego Ziobry.

Ojciec ministra zmarł w 2006 r. Postępowanie było dwukrotnie umarzane przez prokuraturę. Mimo to wdowa złożyła prywatny akt oskarżenia. Sprawa nabrała tempa, gdy Zbigniew Ziobro, po wygranych przez PiS wyborach, ponownie został szefem resortu sprawiedliwości.

W kwietniu 2016 r. Ziobro powołał w prokuraturach regionalnych i rejonowych w całym kraju komórki zajmujące się sprawami karnymi związanymi z błędami lekarskimi. Z inicjatywy MS w kodeksie karnym podniesiono górną granicę kary za przedstawienie fałszywej opinii biegłych, która jest dowodem w sprawie, z 3 do 10 lat pozbawienia wolności.

Aktualnie sprawą śmierci Jerzego Ziobry zajmuje się Małopolski Wydział ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej, bezpośrednio podlegający ministrowi sprawiedliwości.

Ojciec Zbigniewa był leczony w Szpitalu Uniwersyteckim UJ w Krakowie od 22 czerwca 2006 r. Zmarł 2 lipca. Miesiąc po śmierci pacjenta jego drugi syn Witold poskarżył się prokuraturze na niewłaściwe leczenie ojca, które miało doprowadzić do jego zgonu. Według Witolda Ziobry winnymi śmierci jego ojca są: kierownik II oddziału Kliniki Kardiologii i oddziału klinicznego szpitala prof. Jacek D., lekarz tego oddziału i wiceszef pracowni hemodynamiki, prof. UJ Dariusz D., lekarka dyżurna Katarzyna S. i ordynator sali monitorowanej Andrzej K.

W krakowskiej prokuraturze przez osiem miesięcy sprawą zajmowało się kolejno trzech prokuratorów, którzy przesłuchali większość świadków oraz zlecili biegłym przygotowanie opinii na temat procesu leczenia i przyczyn śmierci pacjenta.

Ostatecznie – postanowieniem Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie (dziś Regionalnej) – akta postępowania przekazano do Prokuratury Rejonowej w Ostrowcu Świętokrzyskim. Podstawą tej decyzji był fakt, że biegli lekarze mieli kontakty służbowe z krakowskim prokuratorami, co miało nie gwarantować bezstronności prowadzonego śledztwa.

Śledczy z Ostrowca Świętokrzyskiego dwukrotnie, w 2008 i 2011 roku, umarzali sprawę, powołując się na opinię biegłych ze Śląska. W tym czasie wdowę reprezentował mecenas Piotr Pszczółkowski, wybrany później przez PiS na sędziego Trybunału Konstytucyjnego.

Rodzina Ziobrów zamówiła prywatne ekspertyzy w kilku klinikach kardiologicznych za granicą. Wynika z nich, że na każdym etapie leczenia pacjenta popełniano błędy. W 2011 r. wdowa po Jerzym Ziobrze złożyła do sądu subsydiarny akt oskarżenia – może go wnieść pokrzywdzony w sprawach ściganych z oskarżenia publicznego, gdy nie chce tego zrobić prokurator.
W ubiegłym roku do sprawy przyłączyła się prokuratura, która domaga się dla prof. Dariusza D. 2 lat bezwzględnego więzienia, a dla trzech pozostałych kar w zawieszeniu.

Do ogłoszenia wyroku doszło 10 lutego 2017 roku po pięciu bardzo emocjonujących rozprawach, na których obie strony w ostrych słowach walczyły o uznanie swoich racji. Mowy końcowe oskarżycieli i obrońców trwały ok. 8 godzin. Oskarżyciele domagali się również wyłączenie sędzi Agnieszki Pilar­czyk, która według nich „trzymała” stronę lekarzy. Ostatecznie sąd uniewinnił medyków.

W oczekiwaniu na apelację matka ministra sprawiedliwości złożyła skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. Według niej ze strony lekarzy zajmujących się jej mężem doszło do zaniedbań, a proces w tej sprawie był prowadzony nierzetelnie. W poniedziałek minister sprawiedliwości (w związku z nowymi uprawnieniami) odwołał sędzię Beatę Mora­wiec z funkcji prezesa SO. Pełniącym obowiązki prezesa został sędzia Mieczysław Potejko, jedyny z trzech wiceprezesów okręgu, który nie stracił stanowiska.

Rewolucja w aptekach. Farmaceuta jak lekarz?

Wideo

Materiał oryginalny: Rosną emocje wokół apelacji w sprawie śmierci ojca Ziobry - Plus Gazeta Krakowska

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Z
Zuzinka

jedna nadzwyczajna kasta prawników chroni inną nadzwyczajną kastę lekarzy.
Wart Pac pałaca a pałac Paca.

m
myśl

Wracają stare, komunistyczne czasy. Ojciec Ziobry był w końcu szefem komórki partyjnej w sanatorium w Rabce. Synuś dobrze pojął nauki tatusia.....

C
Czytelnik

Opinie zagranicznych ekspertów i dokumentacja medyczna opublikowane są na stronie www.jerzyziobro.pl
Warto przeczytać!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3