Rosną jeźdźcy i konie...

Redakcja
Udostępnij:
Sekcja jeździecka w WLKS Krakus istnieje od 1963 r. Przez te prawie 40 lat klub wychował wielu utalentowanych jeźdźców i trenerów. Obecnie kształci się tam kolejna grupa zawodników.

WLKS Krakus Swoszowice

   - Pamiętaj Michał, precyzyjnie. Najważniejsza jest precyzja! - instruuje podczas treningu swojego wychowanka trener. - Bardzo dobrze - chwali po poprawnie oddanym skoku. Michał Ziembicki startuje na koniu Albatros i jest mistrzem Polski juniorów w kategorii pony.
   Klub stawia na młodych jeźdźców. Pomaga juniorom postawić pierwsze kroki w sporcie, znaleźć sponsora - aby rozwinąć talent, potrzebne są jeszcze pieniądze...
   Obok Michała trenują i startują w WLKS Krakus Magda Lipińska i Ania Michalska. W grupie seniorów są już: Krzysztof Leśniak, Małgorzata Giza, Tomasz Włodarski, Artur Wójcik i Krzysztof Wójcik, a od roku trenuje z nimi znana swowboardzistka Jagna Marczułajtis.
   Jest więc w Krakusie niemała grupa jeźdźców, ale oprócz Michała brakuje obecnie zawodników, którzy zajmowaliby medalowe miejsca na zawodach. Z kolei w stajni znajduje się kilka dobrze zapowiadających się koni, na których za 2-3 lata zawodnicy będą już mogli się wykazać.
   Na rozegranych ostatnio mistrzostwach Polski juniorów w Lesznie zawodniczka WLKS Krakus Iwona Feliksiewicz była 11. na 32 startujących w konkursie skoków. Mogło być lepiej, ale w klubie nikt nie narzeka, bo koń był niedawno po kontuzji. 11. miejsce przyjęto jako sukces i dobrą zapowiedź na przyszłość. A za kilka dni kolejny wyjazd do Wrocławia na olimpiadę Młodzieży w skokach i ujeżdżeniu i kolejna szansa.
   W sprawach finansowych klub radzi sobie bardzo dobrze. Dzięki operatywności zarządu, którego prezesem jest Edward Ziembicki, i uprzejmości sponsorów nie ma żadnych długów. Krakus posiada dwie ujeżdżalnie, stajnie, krytą halę - wszystko na własnym terenie. Budynki są systematycznie odnawiane i w miarę możliwości unowocześniane, aby stworzyć jak najlepsze warunki pracy.
   Młodzi jeźdźcy dostają w ten sposób szansę na dobry start, a trenerzy cieszą się, gdy wychowają zawodnika zdolniejszego od nich samych - bo to - jak twierdzi trener Krzysztof Koziarowski - _przecież zawsze miło, kiedy uczeń prześcignie mistrza. _MAGDA ROZMUS

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie