Rosół, instruktor śledczych

Redakcja
Po zbadaniu urządzeń komputerowych niejakiego Marcina Rosoła okazało się, że napisał on nie tylko mowę do komisji śledczej swego chlebodawcy, pryncypała, mentora, sponsora i patrona, Mirosława Drzewieckiego, ale także pytania dla posłów PO, członków tej komisji.

Tomasz Domalewski: ODE MNIE

Podejrzany o machlojki pisał więc ściągi dla tych, którzy mieli go później przesłuchiwać.

W normalnych państwach takie coś nazywa się działalnością mafijną. U nas - najwyżej czymś mało stosownym, bo przecież wszystko jest i tak przez Kaczyńskiego oraz Kamińskiego.

Rozum usnął, upiory harcują.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie