Rozgorzały dyskusje o budowie zbiorników retencyjnych w podkrakowskich gminach. Powiat szuka alternatywy dla kontrowersyjnych planów

Barbara Ciryt
Barbara Ciryt
Podkrakowskie gminy są często podtapiane i samorządowcy nie mają wątpliwości, że zbiorniki retencyjne są konieczne i opracowują alternatywne propozycje do kontrowersyjnych planów Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie Fot. Barbara Ciryt
Mieszkańcy zaczęli organizować protesty ze względu na nieporozumienia, strach przed burzeniem domów zalewaniem dróg, ujęć wody i terenów cennych przyrodniczo oraz niezrozumienie działań Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie. Te sytuacje stara się załagodzić starosta krakowski Wojciech Pałka. Zorganizował spotkanie on-line samorządowców z przedstawicielami Wód Polskich, żeby wskazać alternatywne rozwiązania do zaproponowanych zbiorników. Gmina Zielonki już przedstawiała swoje propozycje, które przed kilkoma miesiącami zamówiła u ekspertów.

FLESZ - Coraz więcej zielonej energii

Spotkanie powiatowe dotyczyło zbiorników na zlewni rzeki Prądnik. Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie przygotowując program ochrony przeciwpowodziowej nie uwzględniając około tysiąca wniosków, uwag i protestów mieszkańców gminy Zielonki sprzed kilku lat powtórzyło dawne błędy i wskazało w gminie Zielonki ogromny zbiornik na granicy Pękowic, Zielonek, Trojanowic i częściowo Giebułtowa w gminie Wielka Wieś. Zbiornik wzbudził kontrowersje.

Wymaga wyburzeń ok. 100 domów, likwidacji wielu firm, koliduje z ujęciami wody, budową nowej drogi wojewódzkiej w kierunku Wolbromia

- wymieniali mankamenty samorządowcy z Zielonek.

Ponadto w gminie Zielonki zaproponowano mniejsze zbiorniki w Garlicy Murowanej i Węgrzcach. A kolejny duży zbiornik Wody Polskie wskazały Prądniku Korzkiewskim w gminie Wielka Wieś. I tu sprzeciw podnieśli mieszkańcy i obrońcy przyrody.

Nie wszyscy zabierający głos zrozumieli, że proponowane zbiorniki mają być suche, nie zalana wodą dolina i ścieżki, ale obszar używany jako retencyjny tylko w czasie powodzi i podtopień

- informuje Piotr Goraj, przewodniczący Rady Powiatu Krakowskiego.

Starosta krakowski Wojciech Pałka uznał, że podczas konsultacji w sprawie zbiorników warto organizować rozmowy samorządowców i przedstawicieli Wód Polskich, żeby wysłuchać argumentów i wypracować alternatywne rozwiązania.

Samorządowcy przygotują alternatywne propozycje, wskażą miejsca, gdzie mogą powstać zbiorniki retencyjne. Oprócz Zielonek i Wielkiej Wsi pojawiają się też głosy władz Skały i Sułoszowej, gdzie na ich terenie mogłyby powstać suche poldery m.in. w okolicy Grodziska - zatrzymujące wody w czasie wezbrań. Zorganizujemy kolejne spotkanie, żeby ocenić szanse na ich umiejscowienie

- mówi starosta Wojciech Pałka.

Wójtowie gmin Zielonki i Wielka Wieś, na terenie których proponowano zbiorniki od kilku miesięcy wskazywali, że retencja ma sens, jeśli wodę łapie się na całej długości rzeki, nie tylko na końcowych odcinkach.

Przecież Prądnik zalewa także tereny w gminach Sułoszowa i Skała, nie tylko u nas w Zielonkach i w Wielkiej Wsi

- wskazywał Bogusław Król już z końcem minionego roku.

Wójt gminy Wielka Wieś Krzysztof Wołos zaczynał także rozmowy z szefami gmin leżących w górnych częściach Prądnika.
Wójt Zielonek takie opracowania alternatywnych rozwiązań budowy zbiorników retencyjnych zamówił przed kilkoma miesiącami i już je otrzymał.

Nasze propozycje ograniczają się tylko do naszej gminy. Wiemy, że nie sposób chronić terenu bez zbiorników retencyjnych. Na Prądniku i Garliczce chcemy, żeby suche zbiorniki zostały ograniczone wyłącznie do terenów rolnych - niezabudowanych i niebudowlanych

- mówi Bogusław Król.

Ogromy zbiornik na pograniczu Pękowic, Zielonek, Trojanowic gmina proponuje zamienić na dwa mniejsze. Opracowuje też alternatywne rozwiązanie dla zbiornika w Węgrzcach na cieku Sudół Dominikański. Wody Polskie jego lokalizację zaproponowały w bezpośrednim sąsiedztwie północnej Obwodnicy Krakowa na terenach sportowych rolnych i obejmujących obszar gminnego Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych. Jak wskazał wójt Zielonek w przypadku tego zbiornika także chce skorygować jego granice, żeby nie obejmował punktu zbiórki odpadów. Opracowanie w sprawie tego zbiornika gmina otrzyma od ekspertów w maju tego roku.

Zielonki, Wielka Wieś. Niszczycielska retencja w dolinie Prą...

Pompy ciepła rodem z Miękini. Powstaje Hub Naukowo-Technolog...

Ludzie na potęgę sprowadzają się do gminy Zielonki. Jest uzn...

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie