Rozlicz z fiskusem dochody z najmu

Marian Cholewiński
Zatajenie dochodów z wynajmu mieszkania może być zakwalifikowane jako wykroczenie lub nawet przestępstwo
Zatajenie dochodów z wynajmu mieszkania może być zakwalifikowane jako wykroczenie lub nawet przestępstwo Fot. Adam Wojnar
Przepisy podatkowe. Konsekwencje zatajenia dochodów z najmu mieszkania mogą być dla nas przykre i znacznie uszczuplić portfel.

Wynajmowanie mieszkania oznacza nie tylko comiesięczne wpływy, lecz także obowiązek rozliczenia się z fiskusem z osiąganych dochodów. Jeżeli właściciel mieszkania nie zgłosi faktu najmu do urzędu skarbowego, a ten się o tym dowie, wówczas należy się liczyć z poważnymi konsekwencjami. Trzeba będzie zapłacić fiskusowi nie tylko zaległy podatek wraz z odsetkami, ale także karę finansową.

Wykroczenie czy przestępstwo?
Zatajenie przed fiskusem dochodów z wynajmu może być zakwalifikowane jako wykroczenie lub nawet jako przestępstwo. Wszystko zależy od kwoty, jaką fiskus na tym stracił. Z wykroczeniem mamy do czynienia wtedy, gdy tzw. kwota uszczuplenia podatkowego nie przekroczyła 8,4 tys. złotych, a z przestępstwem wówczas, gdy próg ten zostanie przekroczony.

Podział ten ma istotne znaczenie nie tylko ze względu na wysokość kary i tryb postępowania, ale także ze względu na to, że do rejestru karnego wpisuje się tylko fakt popełnienia przestępstwa – wyjaśnia Katarzyna Rola-Stężycka z Tax Care. Oznacza to, że podatnik, który popełnił czyn mieszczący się kwotowo w granicy wykroczenia, nie będzie figurował w rejestrze jako osoba karana.

Podana powyżej kwota 8,4 tys. zł dotyczy roku bieżącego. Jest wyliczona jako pięciokrotność najniższego wynagrodzenia w kraju (obecnie wynosi ono 1680 zł). Z wykroczeniem skarbowym mamy więc na pewno do czynienia wówczas, gdy fiskus wykaże nam zatajenie dochodów z wynajmowania pokoju, dla którego szacunkowa cena najmu to 500 zł miesięcznie.

W przypadku wynajmowania małego mieszkania zatajenie tego faktu też raczej potraktowane będzie jako wykroczenie. Gdyby przyjąć, że miesięczny dochód z tego tytułu (po odliczeniu opłat czynszowych) wynosi np. 1000 zł, wówczas roczne „uszczuplenie podatkowe” to 1000 x 12 x 8,5 proc., czyli 1020 zł (w wyliczeniu przyjęto stawkę podatku ryczałtowego od najmu wynoszącą 8,5 proc.). Tak więc, nawet gdyby przyjąć, że okres unikania opodatkowania to pięć lat, wówczas i tak będzie to wykroczenie, a nie przestępstwo. Trzeba w tym miejscu dodać, że podany uprzednio limit kwoty uszczuplenia podatku dotyczy roku bieżącego. W poprzednim roku było to 8 tys. zł (1600 x 5), natomiast w 2012 – 7,5 tys. zł (1500 x 5).

Osoby przyłapane przez fiskusa na unikaniu płacenia podatków od dochodów z najmu najczęściej tłumaczą się faktem, że mieszkanie lub pokój wynajmowany jest osobom z bliskiej rodziny, od których nie pobierają żadnych opłat. Warto jednak zaznaczyć, że urzędnicy mogą w łatwy sposób sprawdzić powiązania rodzinne najemcy i wynajmującego. Przepisy podatkowe dają oczywiście podstawy do zwolnienia z podatku w przypadku, gdy wynajmujemy mieszkanie nieodpłatnie osobom z najbliższej rodziny. Jednak pokrewieństwo musi być udokumentowane.

Sankcje finansowe
Jeżeli właściciel mieszkania nie zgłosi rozpoczęcia najmu mieszkania do urzędu skarbowego, a organ podatkowy o tym się dowie, (np. na podstawie zgłoszenia od sąsiadów), urząd skarbowy przyśle mu decyzję określającą wysokość podatku wraz z odsetkami za miniony okres. To jednak nie wszystko. Na właściciela mieszkania zostanie nałożona kara za świadome uchylanie się od płacenia podatku. Rodzaj i wysokość tych kar określa kodeks karny skarbowy.

Za wykroczenie grozi mandat. Jego minimalna wysokość to jedna dziesiąta minimalnego wynagrodzenia w kraju, czyli obecnie 168 zł. Wysokość maksymalna to dwukrotność minimalnego wynagrodzenia za pracę. Obecnie jest to więc 3360 zł. W przypadku popełnienia przestępstwa karnoskarbowego, minimalna kara grzywny wynosi obecnie 560 zł. Jest to dziesięć tzw. stawek dziennych (jedna trzydziesta minimalnego wynagrodzenia). Kara maksymalna to czterysta stawek dziennych, co daje 22,4 tys. zł.

Podatnik może uniknąć kary za wykroczenie lub przestępstwo skarbowe, jeżeli odpowiednio wcześniej wykaże tzw. „czynny żal”, czyli zawiadomi urząd skarbowy o tym czynie, ujawni wszystkie okoliczności z tym związane, a także osoby współwinne jego popełnienia – wyjaśnia Aneta Mościcka z otodom.pl. Jednak samo ujawnienie przez podatnika tego faktu nie wystarczy. Podatnik musi przede wszystkim zapłacić w całości wyznaczoną mu kwotę podatku wraz z należnymi odsetkami.

Forum Lokalnego Biznesu w powiecie krapkowickim - Joachim Wojtala

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie