Rozmiar niespotykany

GC
W proszowickim PZU ani jeden rolnik nie ubezpieczył upraw od powodzi Ponad 40 mieszkańców pojawiło się w Klimontowie na niedzielnym spotkaniu z Henrykiem Pietrasem dyrektorem inspektoratu PZU w Proszowicach. Remizę OSP wypełnili głównie rolnicy poszkodowani przez sobotnie gradobicie.

Spotkanie w Klimontowie

Spotkanie w Klimontowie

W proszowickim PZU ani jeden rolnik nie ubezpieczył upraw od powodzi

 Ponad 40 mieszkańców pojawiło się w Klimontowie na niedzielnym spotkaniu z Henrykiem Pietrasem dyrektorem inspektoratu PZU w Proszowicach. Remizę OSP wypełnili głównie rolnicy poszkodowani przez sobotnie gradobicie.
 - Rozmiar szkód jest niespotykany od kilkudziesięciu lat
- rozpoczął dyrektor Pietras. Na terenie działania proszowickiego inspektoratu, który swoim zasięgiem obejmuje powiat proszowicki oraz trzy gminy powiatu ziemskiego krakowskiego (Kocmyrzów - Luborzyca, Igołomia - Wawrzeńczyce, Słomniki) straty są rzeczywiście poważne. Według danych PZU, a nie jest to jedyna firma ubezpieczeniowa działająca w tym terenie, ucierpiało 112 miejscowości, 1042 uprawy, 1060 budynków i 60 samochodów.
 Dyrektor Pietras wyjaśniał sposób postępowania przy likwidacji szkód. Ci rolnicy, którzy mają uprawy zniszczone przez grad, szczególnie zboża, powinni zostawić do obliczenia odszkodowania widoczne zniszczenia. W przypadku zboża należy zostawić jego pas o szerokości
1 metra przez całą długość zasiewu, względnie poletka usytuowane w różnych częściach uprawy. Podobnie jest z tytoniem.
 Na spotkaniu nie zabrakło pytań rolników o wysokości składek za ubezpieczenie upraw. W przypadku gradobicia stawka od ubezpieczenia zbóż w PZU wynosi od 2 do 2,5 procent sumy ubezpieczenia, od górnej granicy odpowiedzialności, przy wartości z 1 hektara. Aby ubezpieczyć cebulę, trzeba liczyć się z wydatkiem do 2,5 procent sumy ubezpieczenia. Wyższa jest składka za inne warzywa np. opłata polisy przy kapuście wynosi do
4 procent. Więcej zapłacić musi rolnik chcący ubezpieczyć wyżej wymienione uprawy od ryzyka powodzi - wtedy składka może wynosić do 11 procent. Z takiej polisy nie korzystają zainteresowani - w proszowickim PZU nie ubezpieczył upraw od powodzi ani jeden rolnik.
 Wysokość odszkodowania liczona jest według aktualnych cen zbieranych przez ODR z jarmarku, wydajność określają służby rolne w każdej gminie.
 Jedyną rośliną ubezpieczaną powszechnie jest tytoń, odszkodowanie może dojść do
80 proc. sumy ubezpieczenia dla danego plantatora. 20 proc. jest odliczane z powodu mniejszej robocizny. Wysokość plonu jest liczona według przeciętnej wydajności.
 Pomimo że ubezpieczenia są zawarte w pińczowskim PZU, likwidacją szkód i wypłatą pieniędzy dla poszkodowanych rolników ma zająć się proszowicki inspektorat firmy. W przypadku szkód w budynkach (np. za zalanie piwnicy) wypłaca się odszkodowanie jedynie w przypadku wlania się wody do środka z zewnątrz, przez drzwi lub okienka. Nie uznaje się zalania, jeżeli do budynku podsiąka woda gruntowa. Trzeba pamiętać także o tym, że w przypadku obowiązkowych ubezpieczeń np. budynków jest stosowana tak zwana franszyzna, czyli kwota, poniżej której nie zwraca się za szkody. Obecnie jest to równowartość 5 kwintali żyta, około 250 złotych. W lepszej sytuacji są ci, którzy mają wykupione dobrowolne polisy ubezpieczające budynki lub mienie. PZU płaci wtedy za szkody mniejsze niż 250 złotych. Jak się okazuje, niezbyt wielu ludzi wykupuje takie polisy, w Klimontowie 51 osób zdecydowało się ubezpieczyć mienie. - Polisa jest normalnym towarem, który się wykupuje - stwierdził gość.
 W opinii rolników dobrym rozwiązaniem było obowiązkowe ubezpieczenie gospodarstw rolnych. Dzięki temu w przypadku różnych klęsk żywiołowych zawsze mogli liczyć na odszkodowanie ze strony firm ubezpieczeniowych. - Dzisiaj gdy mamy doświadczenia powodzi i innych klęsk powinno się powrócić do tego ubezpieczenia
- podsumował dyrektor Pietras.
 (GC)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie