Ruch sprawił frajdę

Redakcja
PIŁKA NOŻNA. Przebój Wolbrom zagrał z chorzowianami na 75-lecie. Przebój Wolbrom - Ruch Chorzów 0:4 (0:1)

W Wolbromiu nie symulowano walki, grano na poważnie, ponieważ był to mecz jubileuszowy FOT. ROBERT SZWEDOWSKI

0:1 Zieńczuk 39, karny, 0:2 Kuświk 50, 0:3, Kuświk 68, 0:4 Niedzielan 88.

Sędziował Miłosz Byszkiewicz (Łobzów). Żółta kartka: Kuświk. Widzów: 700.

Przebój: Palczewski (46 Półtorak) - Morawski (69 Zgoda), Wdowik, Kiczyński (89 Gamrot), T. Jarosz (81 Wsół) - Pindiur (46 Takushima, 86 Knap), Mielec (63 Kok), Duda, Kiwacki (73 Wiśniewski), Majcherczyk (82 Rak) - Pazurkiewicz (61 Kowalczyk).

Ruch: Pesković (46 Perdjić) - Kikut, Djokić, Sadlok, Lewczuk - Sultes (46 Smektala), Malinowski (46 Szyndrowski), Straka (36 Stawarczyk), Zieńczuk (46 Janoszka) - Jankowski (46 Kuświk), Niedzielan.

Takie święto nie zdarza się często, by wicemistrz Polski gościł u III-ligowca. Ale tym razem okazja była przednia - jubileusz 75--lecia klubu. Zakontraktowano więc mecz z jednym z najbardziej utytułowanych klubów w Polsce, 14-krotnym mistrzem kraju, który wolbromian potraktował bardzo poważnie.

Trener Jacek Zieliński - nowy szkoleniowiec - mógł natomiast przyjrzeć się zawodnikom w pierwszym oficjalnym meczu pod jego wodzą.

Wolbromianie wspięli się na wyżyny, jeśli chodzi o ambicję, i bardzo długo - przez prawie całą pierwszą połowę - toczyli niezwykle wyrównany pojedynek z ekstraklasowcem. - Jestem bardzo zadowolony z postawy moich podopiecznych - mówi trener wolbromian Maciej Antkiewicz. - Byłem zdumiony, że tak właśnie wyglądało to spotkanie w pierwszej połowie. Szkoda tylko, że arbiter nie dostrzegł ewidentnej ręki jednego z rywali w polu karnym...

Dostrzegł natomiast faul Jarosza na Sultesu z boku, już przy linii pola karnego. "Jedenastkę" wykorzystał Zieńczuk i faworyt mógł odetchnąć. Wcześniej bowiem mocno się męczył. W 23 min miejscowi powinni prowadzić 1:0, ale niemiłosiernie pomylił się Pazurkiewicz strzelając z 5 m nad bramką. Lecz co ma powiedzieć Niedzielan, który w sytuacji sam na sam z Palczewskim nawet nie trafił w bramkę? Miejscowi po stracie bramki mogli natychmiast wyrownać, ale Kiwacki będąc oko w oko z golkiperem Ruchu, lobował i jego i bramkę.

W drugiej połowie "Niebiescy" nieco przyspieszyli grę, zmienili skład i były tego efekty. Szczególnie ciekawie zaprezentował się Kuświk, który pokazał, jak wykorzystuje się sytuacje sam na sam. Półtorak miał "swoje pięć minut" w 75 min. Najpierw przepuścił piłkę do siatki po strzale Niedzielana z karnego, ale sędzia nakazał powtórkę (zbyt szybko wpadli w obręb "16" inni zawodnicy Ruchu), którą już bramkarz Przeboju obronił. Miłym akcentem było uhonorowanie wieloletniego zawodnika Przeboju Jarosława Raka, który zagrał przez chwilę.

Medalami uhonorowano głównego sponsora Przeboju Władysława Banysia, prezesa FTT, burmistrrza Wolbromia Jana Łaksę i ks. kapelana Tadeusza Maja, którym wręczono honorowe złote odznaki MZPN. Byli piłkarze Karol Tracz i Jerzy Górnicki otrzymali srebrne odznaki PZPN.

Jacek Żukowski

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie