Ruiny zamku w Lanckoronie niszczone są przez korzenie drzew

Bogumił Storch
Bogumił Storch
Po tym, odkopanym, bruku chodzić miał Mikołaj Zebrzydowski Arch. UG Lanckorona
Archeolodzy uważają, że dla dobra murów ruin zamku w Lanckoronie trzeba wyciąć rośliny na zamkowym zboczu. Ekolodzy chcą zachowania obecnego stanu - wzgórza z drzewami.

Gmina chce odbudować część ruin 700-letniego zamku, tak, by stał się turystyczną atrakcją. Najpierw jednak prace muszą zakończyć archeolodzy. Jest jednak problem, bo rosnące tu drzewa uniemożliwiają kontynuowanie wykopalisk. Jak przekonują, bez usunięcia drzew ze wzgórza zamkowego za kilka lat nie będzie czego badać, bo ich korzenie niszczą pozostałości murów.

Samorząd ruszył z projektem pod nazwą „rewitalizacja wzgórza zamkowego”. W przygotowywanych koncepcjach aranżacji planuje się np. odbudowę narożników i podniesienie murów wieży. W tej chwili trwają badania archeologiczne ruin i terenu wokół nich.

Są pierwsze sukcesy. Najbardziej spektakularną częścią zamku, którą udało się wydobyć spod ziemi, jest kamienny bruk dziedzińca, po którym miał stąpać słynny Mikołaj Zebrzydowski, założyciel Kalwarii Zebrzydowskiej.

Eligiusz Dworaczyński, archeolog kierujący pracami na zamku, potwierdza, że można tu znaleźć wyjątkowe skarby. - Najwięcej materiału do badań udało się wydobyć na wzgórzu zamkowym: bardzo dużo zabytków ruchomych, takich jak fragmenty ceramiki kuchennej i stołowej, kafli piecowych, fragmenty posadzek ceramicznych i dachówek, datowanych od XIV do XVII wieku, a najwięcej z XVII wieku - wylicza Dworaczyński.

Jesienią wykopaliska prowadzono tu od północnej strony ruin, gdzie znaleziono ścianę dawnej fortyfikacji. Ale pojawił się problem. Okazało się, że ruiny zamku w Lanckoronie niszczeją, bo korzenie drzew rozsadzają od spodu resztki murów. - Trzeba oczyścić ten teren - mówi Eligiusz Dworaczyński.

Tymczasem gminie udało się oczyścić wzgórze zamkowe tylko z krzewów. Drzew bronią lokalni aktywiści.

- Góra Lanckorońska, na której są te ruiny, wpisana jest na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Usunięcie drzew, które są chronione, byłoby szkodą dla przyrody i naturalnej estetyki tego miejsca - twierdzi Piotr Piaskowski, prezes stowarzyszenia Klub Lanckoroński.

- Drzewa wokół zamku i tak kiedyś trzeba będzie wyciąć. Wcześniej góra nie była wcale zalesiona i to jest jej stan naturalny - odpowiada mu Tadeusz Łopata, wójt gminy.

WIDEO: Mówimy po krakosku - odcinek 13. "Cymbergaj"

Autor: Gazeta Krakowska, Dziennik Polski, Nasze Miasto

Wideo

Materiał oryginalny: Ruiny zamku w Lanckoronie niszczone są przez korzenie drzew - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie