Rusza budowa zabezpieczeń przed opadami. W czerwcu wieś ma być już chroniona

Redakcja
WITÓW. Władze województwa podczas ostatniego posiedzenia Zarządu podjęły decyzję o 10 - procentowym wsparciu zabezpieczenia wsi przed powodzią. Gmina Kościelisko ogłosiła już przetarg na wykonanie pierwszego etapu inwestycji, którą w 80 procentach sfinansuje ministerstwo spraw wewnętrznych i administracji.

Kościelisko dostać ma z MSWiA na zabezpieczenie Witowa przed powodzią aż 4 mln 950 tys. zł. Obietnice 80-procentwoego wsparcia z MSWiA dostało wiele samorządów, ale pomoc dla Kościeliska była w skali Województwa Małopolskiego bardzo wysoka. Samorządy muszą pokryć 20 procent wartości inwestycji z własnych budżetów. W tym zakresie gmina Kościelisko także znalazła się w bardzo korzystnej sytuacji, bowiem Urząd Marszałkowski sfinansuje 10 procent wartości inwestycji.

Niemal co rok w maju lub czerwcu Witów jest zalewany. - Na obszarze Magury Spiskiej opady są bardzo obfite. W czerwcu ubiegłego roku spadło 160 litrów na metr kwadratowy. Był to największy opad na południu Polski - mówi Bohdan Pitoń, wójt gminy Kościelisko. Do tego dochodzi ukształtowanie terenu: woda ze zboczy Matury Witowskiej spływa w dolinę, którą przebiega droga wojewódzka. Stanowi ona naturalną zaporę sprawiającą, że woda nie może spłynąć do Czarnego Dunajca.

Gmina ogłosiła już przetarg na pierwszy etap inwestycji. Będzie on polegać na polegać będzie na zabezpieczeniu dolnej części Witowa. Zostanie tam wybudowany (wzdłuż drogi wojewódzkiej) potężny rów odwadniający zbocze i drogę, o długości 86 metrów, szerokości 2,5 metra, a głębokości - 1,5 metra. Będą przez niego wiodły mostki do 26 posesji. Zostanie również wykonany kanał pod drogą o przekroju 1,5 m na 1,5 m, który odprowadzi wodę do Czarnego Dunajca.

Drugi etap polegać będzie na budowie podziemnego kanału odwadniającego podziemnego kanału odwadniającego rejon Witowa w okolicy stacji narciarskiej Witów - Ski.

Gmina ma przygotowaną całą dokumentację. Prace mają zostać zrealizowane do końca maja, by wieś była już w czerwcu zabezpieczona. Cała inwestycja kosztować będzie 6,5 mln zł.

Przypomnijmy, że promesy z rąk ministra odebrali także przedstawiciele innych podhalańskich samorządów z powiatu tatrzańskiego. Na przykład Zakopane otrzymać ma 300 tys. zł. To wystarczy na naprawę jednej szkody - zniszczeń na ul. Na Gładkie. 700 - metrowy odcinek wymaga generalnego remontu. Wody powierzchniowe wymyły bowiem pobocza i nawierzchnię. Obecnie dobiegają końca prace projektowe. Do wykonania - oprócz zaplanowanego na ten rok remontu - pozostaną 3 zadania: naprawa drogi dojazdowej do Szkoły Podstawowej nr 2, oraz odcinków na ulicach Wierchowej i Rybkówka.

Agnieszka Szymaszek

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie