Rusza Puchar Świata w łyżwiarstwie szybkim. 14 Polaków na starcie

PS
Karolina Bosiek liczy, że w zawodach Pucharu Świata pokaże się z lepszej strony, niż na niedawnych mistrzostwach Europy
Karolina Bosiek liczy, że w zawodach Pucharu Świata pokaże się z lepszej strony, niż na niedawnych mistrzostwach Europy PS
Udostępnij:
Czternaścioro reprezentantów Polski wystartuje w pierwszych w tym sezonie zawodach Pucharu Świata w łyżwiarstwie szybkim, które rozpoczną się w piątek i potrwają do niedzieli w holenderskim Heerenveen. W tym samym miejscu w ubiegły weekend odbyły się mistrzostwa Europy.

Tegoroczny sezon międzynarodowy w łyżwiarstwie szybkim jest bardzo skrócony, a odwołanych zostało kilka zawodów Pucharu Świata, w tym m.in. impreza w Tomaszowie Mazowieckim, która miała zainaugurować sezon. Ostatecznie łyżwiarze przyjechali do Heerenveen, gdzie stworzono tzw. „bańkę”. W ciągu pięciu tygodni łyżwiarze w sumie wystartują w czterech imprezach – za nimi już mistrzostwa Europy, w trakcie dwóch najbliższych weekendów zaplanowano zawody Pucharu Świata, a między 11, a 14 lutego odbędą się mistrzostwa świata na dystansach.

Biało-czerwoni w większości nie byli zadowoleni ze swoich startów w zakończonych w niedzielę mistrzostw Europy. Najlepiej spośród nich zaprezentował się Artur Nogal, który zajął piąte miejsce w wieloboju sprinterskim.

– Na pewno będę startował w grupie A, czyli w najlepszej dwudziestce i będę chciał być jak najwyżej. Mam oczywiście założenia, może nie miejscowe, ale techniczne co do każdego przejazdu. Będę się starał każdy start przejechać dobrze technicznie, bo jeśli to zrobię to na pewno czas będzie dobry, a i miejsce w Pucharze Świata wyższe – mówi Nogal.

Polscy łyżwiarze w zawodach Pucharu Świata walczyć będą również o kwalifikację do mistrzostw świata. – Na pewno trzeba skupić się przede wszystkim nad tym, bo listy nadal są ruchome i może się coś pozmieniać. Zawodniczki, choćby na podwórku europejskim, pokazują bardzo mocny poziom. Trzeba wypośrodkować trening tak, by w końcu ten pik przyszedł, czyli przyzwyczaić się do prędkości i poprawić czasy, które miałam na mistrzostwach Europy. No i wejść kilka schodków wyżej – mówi Andżelika Wójcik, dziewiąta w klasyfikacji generalnej sprinterka mistrzostw Europy.

Na lepszą formę liczy też Karolina Bosiek, która start w wieloboju na mistrzostwach Europy rozpoczęła od zwycięstwa na dystansie 500 metrów, ale później spadła w klasyfikacji zajmując finalnie dwunaste miejsce.

– Po tych mistrzostwach Europy trudno mi planować. Mam nadzieję, że dobra forma startowa do mnie wróci i z imprezy na imprezę będę prezentowała się lepiej, aż do mistrzostw świata – mówi Bosiek.

Łyżwiarze w Heerenveen są odizolowani od świata, a w trakcie mistrzostw Europy nawet rozmawiając z dziennikarzami byli oddzieleni od nich specjalnymi osłonami. – Możemy wychodzić z hotelu, choć to się ogranicza tylko do pewnych miejsc i najczęściej wybieramy spacery. Możemy też trenować na rowerach jeżdżąc ustalonymi trasami. Ja aktualnie też skupiam się na pracy magisterskiej, ponieważ chciałabym jak najszybciej zakończyć drugi stopień studiowania, najchętniej zaraz po sezonie – opowiada o stworzonej dla zawodników „bańce” Wójcik.

Zawodnicy nie narzekają jednak na ograniczenia, bo zdają sobie sprawę, iż dzięki nim sezon międzynarodowy, choć w okrojonej formie, mógł się w ogóle odbyć. – Musimy uważać nie tylko na siebie, ale też na kolegów, czy koleżanki z pokoju, bo prawdopodobnie przy stwierdzonym zakażeniu także druga osoba z pokoju mogłaby ucierpieć i nie wystartować w zawodach. Musimy dbać o siebie – dodaje Wójcik.

Przed każdą z imprez zawodnicy przechodzą testy na obecność koronawirusa. Pierwszy raz byli badani zaraz po przyjeździe, a później przed mistrzostwami Europy. Testy czekają ich jeszcze przed obiema edycjami Pucharu Świata oraz przed mistrzostwami świata.

Pierwsze zawody Pucharu Świata rozpoczną się w piątek po południu rywalizacją w biegach drużynowych oraz w półfinałach biegu ze startu wspólnego. Dzień później zaplanowana jest rywalizacja na 500 i 1500 metrów oraz finałowe biegi ze startu wspólnego, a w niedzielę łyżwiarze będą walczyć na dystansach 1000 metrów oraz 3000 metrów (kobiety) i 5000 metrów (mężczyźni).

Skład reprezentacji Polski na zawody Pucharu Świata w Heerenveen (22-24 stycznia 2021)
Kobiety
Karolina Bosiek, Natalia Czerwonka, Magdalena Czyszczoń, Natalia Jabrzyk, Andżelika Wójcik, Kaja Ziomek
MężczyźniMarcin Bachanek, Artur Janicki, Sebastian Kłosiński, Piotr Michalski, Artur Nogal, Szymon Palka, Jakub Piotrowski, Damian Żurek

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Materiał oryginalny: Rusza Puchar Świata w łyżwiarstwie szybkim. 14 Polaków na starcie - Gazeta Pomorska

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie