MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Rynek pracy nam się wyludnia. To groźne

Zbigniew Bartuś
Zbigniew Bartuś
Ponad połowa przedsiębiorców w Polsce ma trudności ze znalezieniem pracowników. Bezrobocie w Małopolsce spadło poniżej 5 proc., w Krakowie poniżej 3, pracodawcy wyrywają sobie fachowców windując płace.

Czytaj także: By Polska nadal rosła, potrzeba 200 tys. pracowników ekstra

Politykom wydaje się, że ten „boom” to ich zasługa, ale prawda jest taka, że 95 proc. „roboty” wykonała tu demografia: przez katastrofalnie nikłą od ćwierćwiecza dzietność kobiet i ujemny przyrost naturalny w ciągu 7 lat ubyło nam 1,9 mln osób w wieku produkcyjnym. Do wiosny ubędzie kolejne pół miliona, w tym ok. 300 tys. tych, którzy - za sprawą obniżenia wieku emerytalnego - przejdą na garnuszek ZUS w wieku 60 (kobiety) lub 65 lat (mężczyźni).

I dostający podwyżki płac pracownicy, i owi młodzi emeryci na razie się cieszą. Ale z firm, w tym eksporterów, których rozwój pobudza nasz wzrost gospodarczy i finansuje dobrobyt polskich rodzin (oraz emerytury!), dochodzą mocno niepokojące sygnały. Eksporterzy bez nowych pracowników nie są w stanie zrealizować wszystkich zamówień. Doraźnie ratują się imigrantami - w tym roku złożyli już zapotrzebowanie na milion Ukraińców. To jednak dalece za mało w stosunku do wspomnianych wyżej ubytków na rynku pracy. Wielu rozważa więc ograniczenie eksportu. Dotyczy to zwłaszcza polskich firm rodzinnych, bo globalne korporacje jakoś sobie radzą; jeśli jednak na dłuższą metę polski pracownik okaże się dla nich niedostępny - przeniosą się do innych krajów.

Musimy migiem zautomatyzować się i zrobotyzować, a zarazem zachęcić do pracy miliony Polaków, którzy pozostają wciąż zawodowo bierni. Musimy się pogodzić z przyjęciem - na stałe - rzeszy imigrantów. Musimy zachęcić kobiety do rodzenia dzieci (choć efekt na rynku pracy pojawi się najwcześniej za 20 lat).

Bez tego wszystkiego szybko wypadniemy z grona krajów rozwiniętych, do którego dopiero co dołączyliśmy.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski