Rzeczpospolita złodziejska

Redakcja
Udostępnij:
Marek Majewski

Znowu jakiś urzędas wpadł na myśl nieładną:
Żeby, jeżeli komuś samochód ukradną,
co był ubezpieczony i gdy się dokona
taki cud, że zostanie wreszcie wypłacona
przez ubezpieczeniowe jakieś towarzystwo,
(które przedtem się będzie starać zrobić wszystko,
by klienta oszukać i nic nie zapłacić)
przynajmniej część pieniędzy... to on się wzbogacił,
ma kasę i mu zaraz, panowie i panie,
trzeba opodatkować to odszkodowanie.

Pomyślmy, co to znaczy? Znaczy to dokładnie,
że rząd chce mieć zysk z tego, co gangster ukradnie.
Tak państwo z przestępcami staje w jeden szereg,
i czerpiąc zysk z kradzieży, staje się paserem.
Kto mu płaci podatki (ja, niestety, płacę),
ze złodziejami przez to idzie na współpracę.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie