Rzeki to nie ścieki. Wędkarze i strażnicy rybaccy sprzątają Krzeszówkę

Barbara CirytZaktualizowano 
Fot. Barbara Ciryt, Społeczna Straż Rybacka
Społeczna Straż Rybacka i Przyjaciele Rudawy przez kilka godzin czyścili Krzeszówkę. Z rzeki wyciągali opony, starą lodówkę, styropian, materiały budowlane, mnóstwo butelek plastikowych i szklanych.

Rzekami wciąż płyną śmieci, ale coraz częściej znajdują się zapaleńcy, miłośnicy przyrody, którzy bezinteresownie sprzątają koryta i brzegi. W sobotni poranek ośmioosobowa grupa wybrała się na sprzątanie Krzeszówki, odcinka płynącego przez Nawojową Górę.

Organizatorami tego sprzątania byli wędkarze - członkowie Grupy Terenowej Społecznej Straży Rybackiej w Krzeszowicach, Okręg Polskiego Związku Wędkarskiego w Krakowie, Przyjaciele Rudawy, a worki na śmieci dostarczyła im gmina. Wędkarze zapraszali do wspólnego sprzątania mieszkańców, ale nikt się nie zainteresował.

Na Krzeszowce w kilku miejscach był duże zapory śmieci. Z jednej sprzątający wyciągnęli śmieci, którymi wypełnili ponad 20 worków, ale całej zapory śmieciowej jeszcze nie uprzątnęli.

- Przykre jest to, że ludzie wciąż traktują rzeki jak ściek, do którego można wrzucić wszelkie odpady - mówi z żalem Wojciech Feliksiak ze Społecznej Straży Rybackiej. Tam, gdzie mieszkańcy angażują się do pomocy w sprzątaniu, jak np. w Rudawie, śmieci w rzece jest coraz mniej.

- Krzeszówkę też będziemy sprzątać cyklicznie, może uda się zachęcić okolicznych mieszkańców do współpracy - dodaje pan Wojciech.
Tym razem z rzeki wyciągnęli ogromną oponę od samochodu, starą lodówkę, styropian, resztki materiałów budowlanych, mnóstwo butelek plastikowych i szklanych.

Damian Kutt z Krzeszowic przypomina, że w latach 60-tych, 70-tych, a nawet jeszcze nieco później w Krzeszowce kąpały się całymi rodzinami i ludzie dbali, żeby rzeka była czysta, teraz nikt się tu nie kąpie, a w wodzie lądują śmieci, które można bezpłatnie oddać do punktów odbioru odpadów.

W sprzątaniu brał też udział Jarosław Nikiel, ichtiolog - zajmujący się hodowlą ryb w ośrodku w Czatkowicach. - Zależy nam na nawiązaniu dobrej współpracy z Państwowym Gospodarstwem Wody Polskie, które zarządza rzekami, żeby przy okazji sprzątania pomogli nam w usuwaniu powalonych drzew, które leżą w korytach rzek i tworzą zapory, na których zbierają się śmieci - zaznacza Jarosław Nikiel.

W akcji brali nie tylko wędkarze z gminy Krzeszowice, ale i Krakowa: Zbigniew Nowak, Łukasz Palimąka, Przemysław Kołaj, Jakub Popek oraz Andrzej Mazur. Na co dzień wędkują na Krzeszowce, Rudawie, Wiśle i Przylasku Rusieckim.

- Prawdziwi wędkarze zanim rozpoczną łowienie ryb zgodnie z zasadami porządkują stanowisko, czyszczą koryto i brzeg rzeki przy okazji każdego wędkowania. - Na te akcje sprzątania przychodzimy po to, żeby potem przyjść powędkować w czyste miejsca - mówią wędkarze.

Z tych zanieczyszczonych rzek nie zabierają ryb. Jeśli coś zowią, to wrzucają z powrotem do wody. - Na złowienie ryb do jedzenia jeździmy na stawy hodowlane - mówią.

FLESZ: Świat tonie w śmieciach - jak temu zaradzić?

Czytaj także

Wideo

Materiał oryginalny: Rzeki to nie ścieki. Wędkarze i strażnicy rybaccy sprzątają Krzeszówkę - Dziennik Polski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3