Rzuć palenie

Redakcja
Kupił w pewnym sklepie paczkę "Ekstraszybkich" po nowej już cenie. Cena "nabita" za pomocą metkownicy pozostała nieugięta - 4,45. Palacze wiedzą, że papierosy to jeden z niewielu artykułów, którego cenę ustala producent. Wie o tym również nasz znajomy. Ale feralnej niedzieli na denko spojrzał dopiero w domu - a tam niespodzianka, nie 4,45 a 4,15. Wybrałam się w teren i znalazłam jeszcze kilkanaście takich nieuczciwych placówek. A może zamiast mnie w teren powinna ruszyć jakaś zorganizowana kontrola? A może nabici w butelkę klienci powinni zbojkotować takie sklepy? Nie walczmy z supermarketami, walczmy z drobnymi cwaniaczkami.

Bez narkozy

 Znajomy palacz posmutniał, bo podrożały papierosy - w tym jego ulubione (marki powiedzmy "Ekstraszybkie"). Pali dwie paczki dziennie, czyli codziennie dokłada teraz do interesu o 60 groszy więcej. Proponowałam mu rzucenie zgubnego nałogu (kiedy drożeje węgiel, palacze ograniczają zużycie - argumentowałam). On jakby na złość wypalił w niedzielę trzy "wagony" - jak mówią palacze. Tę trzecią nadprogramową wypalił ze zdenerwowania.
  Zofia Sitarz

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie